05/06/2026
690 680 960

Pedofil który usiłował nakłonić 10-latkę na intymne spotkanie zajmował się dziećmi w kościele na Czwartku

Zatrzymany przez policję mężczyzna, który składał 10-latce propozycje seksualne, a tym samym starał się namówić ją na intymne spotkanie, od wielu lat miał ciągły kontakt z dziećmi. Śledczy podejrzewają, że jego ofiar może być więcej.

Szok i niedowierzanie wśród wiernych parafii pw. św. Mikołaja „na Czwartku” w Lublinie. Ceniony i cieszący się doskonałą opinią 31-letni Adam K., który od lat charytatywnie pracował na rzecz społeczności katolickiej okazał się pedofilem. Mężczyzna 10 lat temu został współzałożycielem kościelnej scholi zrzeszającej właśnie dzieci. Do tej pory był jej współprowadzącym, często jeździł też z podopiecznymi na wycieczki. Lubił też się z nimi fotografować. Wśród licznych zdjęć, jakie jeszcze do niedawna można było odnaleźć w sieci, przeważają właśnie te z dziećmi. Po tym jak wszystko wyszło na jaw, profil kościelnego chóru został usunięty. Okazało się bowiem, że mężczyzna miał również drugie życie, mianowicie wśród jego zainteresowań były dzieci, jednak w tym bardziej intymnym mniemaniu.

Adam K. wpadł dzięki czujności mieszkanki Łęcznej, która postanowiła skontrolować korespondencję swojej 10-letniej córki. To co zobaczyła na popularnym portalu społecznościowym wywołało u niej przerażenie. Oprócz tego, że podający się za 18-latka mężczyzna usiłował namówić 10-latkę na spotkanie, składając jej propozycje seksualne, dodatkowo wysyłał pornograficzne zdjęcia i filmy prezentujące właśnie osoby małoletnie. Kobieta nie namyślając się długo, od razu powiadomiła o wszystkim policję. Łęczyńscy funkcjonariusze przy współpracy z policjantami z Wydziału do Walki z Cyberprzestępczością Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie ustalili dokładne dane oraz adres pedofila.

Niezwłocznie mundurowi udali się do do jednego z lubelskich mieszkań, gdzie zatrzymali 31-latka, pracującego zawodowo jako taksówkarz. Policjanci zabezpieczyli również znajdujące się w mieszkaniu telefony komórkowe, sprzęt komputerowy, nośniki pamięci, dyski twarde, kasety i płyty. Teraz trwa drobiazgowe sprawdzanie zabezpieczonych rzeczy, jak nieoficjalnie nas poinformowano, znajdują się na nich zdjęcia i filmy z udziałem m.in. osób poniżej 15 roku życia, a więc o charakterze pedofilskim. W trakcie przesłuchania mężczyzna nie przyznawał się do niczego, jednak doprowadzony do prokuratury, w świetle przedstawionych mu licznych dowodów zmienił zdanie.

Śledczy sprawdzają teraz, czy w zabezpieczonych dowodach nie ma śladów wskazujących na podobną działalność mężczyzny w przeszłości. Adam K. został doprowadzony do Sądu Rejonowego w Lublinie, który zastosował wobec niego tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy. Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 12 lat pozbawienia wolności.

(fot. KWP Lublin)
2015-12-14 22:29:57

80 komentarzy

  1. Ocena: 0

    o w morde… ciekawe ile w tym prawdy…

    • Gdyby był reżyserem jak Polański to by mógł robić to bezprawnie a tak jedyną linią obrony dla oskarżonego jest obrzezanie i pozwanie prokuratory o antysemityzm.

      • jakby ktoś chciał wiedzieć więcej, to prowadził scholę „aniołki”, mają stronę, wystarczy wyguglować
        swoją drogą miałam styczność z tym człowiekiem i ciężko się słucha takich rzeczy, wyglądał na porządnego, a tu taki gnój. szkoda słów.

  2. Współczuję rodzicom, którzy dowiedzieli się, że ich dzieci miały kontakt z tym pedofilem w przykościelnej scholi.

    • A niby czego się spodziewali…? Ślepo wierzą w księży (najczęściej nie ma to nic wspólnego z wiarą w Boga…) jak na największą sektę na świecie przystało… Rodzice są dymani przez ksiądząóf a dzieci przez katechetów, kościelnych itp…

  3. Cwana bestia. Pod latarnią najciemniej. Ile jeszcze takich osób pracuje z dziećmi to ciarki po plecach przechodzą. Nowy Rząd na szczęście, w przeciwieństwie do poprzedniego , zajął się już tym problemem.

    • Tak nowy rząd zajął się tym. Umieszczając na stanowisku szefa komisji praw człowieka w Sejmie człowieka który bronił księdza pedofila. Pan Stanisław Piotrowicz. Penie Adama K. ułaskawi Prezydent Andrzej Duda, bo miał wiele wspólnego z O. Rydzykiem.

    • Zocha, co ty pier….?

    • To nie rząd, tylko czujna matka zapobiegla tragedii!

    • Ocena: 0

      Musiałby prześwietlić wszystkich księży, a przy spadku poparcia tego nie zrobi, lepiej udawać, że księża są święci i wycierać sobie gębę innymi.

  4. Ocena: 0

    „[W]śród jego zainteresowań były dzieci, jednak w tym bardziej intymnym mniemaniu” – zgrabny eufemizm.

  5. Ocena: 0

    Niech to beda najdłuższe i najgorsze 3 miesiące jego 31 letniego zywota. Nie wspominając już o wyroku. W kryminale już sie nim „odpowiednio” zaopiekuja i przejdzie szkole życia.

    • Ocena: 0

      Zaopiekuja, bo nikt z wiezniow nie bedzie wiedzial za co siedzi ich kolega z celi, a straznicy beda go pilnowac 24/7 zeby chociaz zwyrolowi nic sie nie stalo, takie „nowoczesne” prawo, chronimy zwyroli i bandytow.

      • Będą, oni zawsze wiedzą 🙂 nie pytaj skąd, po prostu wiedzą i strasznie takich nie lubią

  6. Ten człowiek zasługuje by najmniej na samosąd, nasz sąd nie da mu kary współmiernej do czynów jakie się dopuścił lub miał zamiar, nie ważne. Kto ma dzieci ten zrozumie.

  7. Ocena: 0

    dostanie wyrok w „zawiasach”, bo był dobry, pierwszy raz załapany, pracował z dziećmi itp., a oprócz tego pewnie jakieś prace społeczne z dziećmi znając wymiar sprawiedliwości. A swoją drogą to szkoda że nie natrafił wśród swych przygód na taką Anię https://www.youtube.com/watch?v=DI3fDYfcxkI

  8. na chwile obecna nie jest oskarzony!!!! czytamy…Pedofil który usiłował … jak mozna kogos oczerniac gdy nie ma uslaonego wyroku. Teraz jest mezczyzna, pedofilem bedzie po ostatecznym wyroku!!!!jak mu udowodnia wine. No chyba ze ma juz na koncie wczesniejsze wyroki.

  9. Czasoumilacz Wolontarny
    Ocena: 0

    Ponoć w czasach kiedy to z bardzie cywilizowanych Krajów do Polski dotarła nowinka w postaci Świętej Inkwizycji, tez wystarczyło dwóch świadków, którzy pokazali palcem na osobę,której z różnych względów chcieli się pozbyć ze swego otoczenia, a panowie w czarnych sukienkach (oczywiście w imię wiary i Chrystusa) załatwiali stosowne torturki, a potem płonący stosik.
    Teraz wystarczy artykuł na jakiejkolwiek stronie internetowej gazety, nie wyłączając 112, a już facet przepadł.

  10. Ocena: 0

    Kawał bydlaka, ale ja z innej beczki. Kto pozwala 10-latkom posiadać konta na fejsie? Mam nadzieję, że rodzice zaczną się zastanawiać. Też mam 10 letnie dziecko. Wiem jak to jest, dziecko chce założyć konto bo inni już mają. Ludzie zastanówcie się. Trzeba kontrolować co małe dzieci robią w internecie.