Pasy są dwa, ale kierowcy mogą jeździć tylko jednym. Do wiosny ma się to zmienić
18:05 04-11-2020 | Autor: redakcja
Będą zmiany w organizacji ruchu na łączniku al. Solidarności z al. Mazowieckiego. Od kilku lat, czyli od czasu budowy tzw. ronda z pniakiem, kierowcy jadący od strony al. Sikorskiego mogą poruszać się jedynie prawym pasem jezdni. Lewy jest wyłączony z ruchu. Początkowo miało to sens, gdyż większość kierowców skręcała jedynie w prawo, na wiadukt w ciągu al. Warszawskiej. Jednak kiedy w lipcu 2018 roku oddano do użytku al. Mazowieckiego, ruch w tym miejscu wzrósł wielokrotnie a przed rondem, zwłaszcza w godzinach szczytu, zaczęły tworzyć się się spore korki.
Kierowcy niejednokrotnie poruszali problem zamkniętego lewego pasa, aż w końcu miasto podjęło decyzję o udostępnieniu go do ruchu. Kilka dni temu zwróciła się w tej sprawie do Prezydenta Lublina Krzysztofa Żuka również radna Rady Miasta Monika Orzechowska. Jak wyjaśniała, ruch dwoma pasami jezdni po pierwsze usprawni ruch na tym odcinku, po drugie poprawi bezpieczeństwo.
Zastępca Prezydenta miasta Artur Szymczyk tłumaczy, że w Wydziale Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością został już opracowany projekt stałej organizacji ruchu na tym odcinku. Uwzględnia on zmianę oznakowania, która umożliwi włączenie do ruchu zamkniętego lewego pasa jezdni. Co więcej, na początku września dokumenty w tej sprawie zostały przekazane do Zarządu Dróg i Mostów celem wprowadzenia zmian w życie.
Problemem jest jednak fakt, iż w tym przypadku do usunięcia jest bardzo dużo obecnego oznakowania poziomego, do tego naniesienie nowych znaków może być wykonane tylko w odpowiednich warunkach atmosferycznych. Wszystko wskazuje na to, że będzie to możliwe dopiero wiosną. Termin wprowadzenia nowej organizacji ruchu wyznaczono więc do 30 kwietnia 2021 r. Jednocześnie na al. Solidarności w rejonie ul. Potok trwają pomiary hałasu, które są wykonywane przez Lubelskiego Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Wyniki będą miały decydujący wpływ na istniejącą i planowaną do wprowadzenia organizację ruchu na tej arterii komunikacyjnej.
(fot. Google Street View)
Polska wizja 😀
jak zwykle urzędole mundre „po szkodzie”! a nie można było od razu tak zrobić? łaskawcy …..
Laweciarze ręce zacierają . Kilku może stać przy rondzie ” z pniakiem ” i dla każdego będzie robota , bo ” Gęsia ” będzie ścigała się kto pierwszy dojedzie do Al. Racławickich .
Czy Wydział Zarządzania Ruchem Drogowym i Mobilnością też jest odpowiedzialny za działanie sygnalizacji świetlnej w Lublinie? Jeśli tak to niech w końcu sprawią żeby sygnalizacja działała tak jak powinna. Nie mam tu na myśli zielonej fali, bo czegoś takiego nie ma i nie wciskajcie ludziom kitu, że jest. Lepszy pożytek byłby gdyby działały pętle indukcyjne, żeby światło zielone zapalało się tylko wtedy gdy wykryje pojazd. Dobrym przykładem spowalniacza jest sygnalizacja na skrzyżowaniu Zemborzycka-Budowlana. Najlepiej zobaczyć jak to coś działa późnym wieczorem, gdy ruch jest znikomy. Zmiana świateł następuje w stałym cyklu. Po co jest zmiana świateł skoro nikt nie wyjeżdża z Budowlanej a pieszy nie nacisnął przycisku? Takich skrzyżowań w Lublinie jest mnóstwo. Niedawno dwuosobowa ekipa z laptopem grzebała coś przy sygnalizacji na skrzyżowaniu Głęboka-Wileńska. Światła były wyłączone. Po ponownym włączeniu działają w stałym cyklu, pojazdy nie są wykrywane gdy wjeżdżają na pętlę indukcyjną. Ktoś kto rzadko tamtędy jeździ nie dostrzeże różnicy w funkcjonowaniu tej sygnalizacji. Pisałem kiedyś, że to jedno z nielicznych skrzyżowań, które działa wzorowo. Teraz już nie. Dziękujemy.
A kiedy system sterowania światłami za miliony mieszkańców Lublina nauczy się zielonej fali ?
Był na wiosnę lockdown i się rozprogramował. Teraz sieć neuronowa uczy się od nowa. Za 5 lat zpbaczymy.
Tak to super. 17 i 19 i inne budują prawie cały rok. Panie Żuk proszę o żyletki rozdam je znajomym i w 1 popołudnie zetrzemy te pasy i linie. Bez przesady ku,,,, do roboty bo korki są ktoś może stracić życie. NIE wiedzieliście wcześniej, że będzie remont Racławickich i Lipowej.
Prawie pół roku na usunięcie i na malowanie nowych pasów dramat zmienią pasy jak sie skończy remont al.Raclawickie
i wówczas będą się tłuki na potęgę pod pniakiem !
Oby! Niech się jak najszybciej wytłuką, wówczas może będzie bezpieczniej !
W końcu ktoś pomyślał
A czy przy Media Market (jadąc od strony Leclerca) można postawić zakaz skrętu w lewo do tzw. gray office ? Gdy światła zmieniają się na zielone to prawy pas stoi bo 3/4 skręca w Jana Sawy, a lewy bo ktoś chce skręcać w lewo przy zastawionym z przeciwka skrzyżowaniu. Niech zawracają skręcając do ZUSu albo objeżdżają rondo.
Można postawić zakaz jazdy prosto.
i jeszcze ci cwaniacy włączają kierunek w lewo dopiero gdy zapali się zielone światło. Tam faktycznie powinien być zakaz skrętu skoro można objechać rondem. W Warszawie jest bardzo dużo takich ulic gdzie od ronda do ronda stoją zakazy skrętu w lewo i to też stosunkowo niedawno wprowadzili.
…do tego prawie codziennie znajdzie się tam jakiś ***** ktory/a zwalnia na tym zjeździe do 30km/h tworząc za sobą korek aż na wiadukt
Dokładnie to jest wkur…. zamiast jechać normalnie ze stałą prędkością 60/70 km/h to jedzie cymbał 30…