04/06/2026
690 680 960

„Panie Kapitanie, Polska Pamięta!” – patriotyczne uroczystości i rajd ku czci kpt. „Uskoka”

W sobotę, 23 maja, Kijany stały się miejscem wyjątkowych uroczystości patriotycznych upamiętniających kpt. Zdzisława Brońskiego ps. „Uskok” – legendarnego dowódcę antykomunistycznego podziemia na Lubelszczyźnie. Pod hasłem „Panie Kapitanie, Polska Pamięta!” odbył się Rajd Pamięci, który zgromadził licznych mieszkańców, samorządowców, organizacje patriotyczne, rekonstruktorów historycznych oraz wszystkich tych, którym bliska jest historia walki o wolną Polskę.

Obchody rozpoczęły się uroczystą Mszą Świętą w kościele pw. św. Anny w Kijanach, odprawioną w intencji kpt. „Uskoka” oraz jego podkomendnych. Następnie uczestnicy przeszli w patriotycznym pochodzie na cmentarz parafialny pod pomnik Żołnierza Niezłomnego, gdzie odbyła się oficjalna część uroczystości.

W podniosłej atmosferze przeprowadzono Apel Poległych, podczas którego przywołano pamięć bohaterów wiernych Ojczyźnie aż do końca. Szczególnie poruszającym momentem była Salwa Honorowa przygotowana przez grupy rekonstrukcji historycznej, które zadbały również o wyjątkową oprawę militarną całego wydarzenia. Delegacje samorządowe, instytucje, organizacje patriotyczne oraz mieszkańcy złożyli pod pomnikiem wieńce i znicze – symbol pamięci i wdzięczności wobec Żołnierzy Niezłomnych.

W uroczystościach uczestniczyli m.in. Starosta Łęczyński Łukasz Reszka, Członek Zarządu Powiatu Łukasza Libera, Burmistrz Łęcznej Leszek Włodarski, Wójt Gminy Spiczyn Tomasz Iwanicki oraz Wójt Gminy Ludwin Andrzej Chabros. W imieniu Marszałka Województwa Lubelskiego Jarosława Stawiarskiego odczytano również list okolicznościowy. W swoich wystąpieniach samorządowcy podkreślali znaczenie pielęgnowania pamięci historycznej oraz konieczność przekazywania młodemu pokoleniu prawdy o bohaterach walczących o niepodległość Polski. Gościem honorowym wydarzenia była wnuczka kapitana Zdzisława Brońskiego, co nadało obchodom szczególnie wzruszający i osobisty charakter.

Po części oficjalnej uczestnicy wyruszyli pieszym rajdem trasą Kijany – Zawieprzyce. Około pięciokilometrowa droga prowadziła malowniczymi terenami nad rzeką Wieprz – tymi samymi, którymi niegdyś poruszały się oddziały partyzanckie. W trakcie rajdu odbył się konkurs wiedzy poświęcony polskiemu podziemiu antykomunistycznemu.

Finałem obchodów był piknik historyczno-militarny zorganizowany w ruinach zamku w Zawieprzycach. Na uczestników czekały pokazy grup rekonstrukcyjnych, poczęstunek oraz rozstrzygnięcie konkursu historycznego. Wyjątkową atmosferę wydarzenia dopełnił koncert zespołu Forteca – legendy polskiej sceny rockowo-patriotycznej. Artyści zaprezentowali dwa poruszające koncerty, a szczególnym momentem była prapremiera utworu poświęconego kapitanowi „Uskokowi”.

Kapitan Zdzisław Broński „Uskok” był żołnierzem Armii Krajowej i Zrzeszenia Wolność i Niezawisłość. Po zakończeniu II wojny światowej nie złożył broni i nadal walczył przeciwko komunistycznemu aparatowi terroru. Zginął 21 maja 1949 roku w bunkrze w majątku Dąbrówka, otoczony przez funkcjonariuszy UB i KBW. Nie chcąc dostać się w ręce wroga, wysadził się granatem. Jego historia do dziś pozostaje symbolem niezłomności i oddania Ojczyźnie.

Wydarzenie pokazało, że pamięć o Żołnierzach Niezłomnych jest wciąż żywa i jednoczy kolejne pokolenia Polaków. Wspólne obchody były nie tylko lekcją historii, ale również wyrazem wdzięczności wobec tych, którzy do końca pozostali wierni hasłu: Bóg, Honor, Ojczyzna.

Portal lublin112.pl był patronem medialnym wydarzenia.


(fot. Urząd Miejski w Łęcznej, Powiat Łęczyński)

9 komentarzy

  1. Ocena: 5

    To byli zwykli bandyci jak Nie dałeś żreć bimbru lub kasy to podpalali dom ,dziadek ich pamiętał żelazny jastrząb uskok itd zwykli bandyci

  2. Jednak kłamstwo powtarzane 1000 razy będzie prawda 🥺

  3. Wycinki ze „szlaku bojowego” bandy Uskoka, za niecały rok:
    18 grudnia 1944 gorzelnia Stara, zrabowano 650 litrów spirytusu.
    12 marca 1945 napad na majątek Podzamcze, zrabowano kilkanaście tysięcy złotych (od ziemianina, a nie komunisty),
    16 kwietnia 1945 500 litrów spirytusu, konie i powozy z majątku Jawidz.
    3 maja 1945 250 litrów spirytusu z gorzelni Jawidz.
    20 maja 1945 2000 litrów spirytusu, konie i wozy ze Starej Wsi, gmina Ludwin.
    29 maja 1945 220 litrów spirytusu z gorzelni Jawidz (chyba musieli ich już tam znać).
    2 lipca 1945 napad rabunkowy na Łęczną.
    19 lipca 1945 znów Stara Wieś, prawie 500 litrów spirytusu.
    29 października 1945 Spiczyn – prawie tona tytoniu.
    24 listopada 1945 gorzelnia Jawidz… 171 litrów spirytusu.
    30 listopada 1945 znów Jawidz, 186 litrów spirytusu.

    Panie „Kapitanie” Polska pamięta!

  4. wyklęci to byli zwyczajni bandyci i żadne ipn-y nie wmówią nam, że było inaczej. Prawda sama się obroni

    • Nie no, sierżant Uskok napadał też i posterunki MO i mordował członków Związku Młodzieży Wiejskiej (słynne rozstrzelanie 6 młodych, nieuzbrojonych chłopaków, wracających z pochodu pierwszomajowego), to trzeba mu przyznać.
      Widzę, że delegacje wysłały Łęczna, Spiczyn, Ludwin, a Puchaczów coś nie.
      Przypadek?
      Nie sądzę.
      Starsi ludzie w Puchaczowie do dziś pamiętają zbrodnię, w której niemalże każdy tam stracił albo członków rodziny, albo majątek.

    • Ocena: -3

      Kkk taka prawda jak ty ją rozmiesz i pojmujesz.

  5. Ocena: -3

    Bolszewia w natarciu! Czerwone barachło wysługujące się żydokomunie mają pewnie swoje rodzinne doświadczenia, Paszoł won do swoich, na wschód!

Dodaj komentarz