04/06/2026
690 680 960

Paliwowy szok na stacjach. Ceny rosną z dnia na dzień

Ceny paliw na polskich stacjach wyraźnie wzrosły, co potwierdzają nasze zdjęcia z różnych sieci w Lublinie. Kierowcy muszą liczyć się z wydatkami przekraczającymi 7 zł za litr benzyny i nawet ponad 8 zł w przypadku diesla oraz paliw premium. Wzrosty te zbiegają się z dynamiczną sytuacją na rynku ropy brent, a ma to związek z wojną na Bliskim Wschodzie.

Ile kosztuje paliwo na wybranych stacjach?

Sprawdziliśmy dzisiaj na wybranych stacjach w jakiej cenie można zakupić paliwa.

Na stacjach MOL benzyna Pb95 kosztuje 7,29 zł za litr, olej napędowy 7,99 zł, a LPG 3,51 zł. W przypadku paliw premium ceny są jeszcze wyższe – benzyna 98 osiąga poziom 8,09 zł, natomiast diesel premium 8,29 zł.

Podobne stawki obowiązują na stacjach Orlen. Benzyna Pb95 również kosztuje tam 7,29 zł, diesel 7,95 zł, a LPG 3,51 zł. W ofercie premium (Verva) ceny sięgają 8,09 zł dla benzyny oraz 8,29 zł dla oleju napędowego.

Na stacjach Amic Energy ceny są nieco niższe, choć różnice pozostają niewielkie. Benzyna Pb95 kosztuje 7,27 zł, diesel 7,99 zł, LPG 3,49 zł, a benzyna 98 – 8,07 zł.

Wyraźnie wyższe ceny widoczne są na stacjach Circle K. Diesel kosztuje tam 8,16 zł za litr, benzyna Pb95 – 7,29 zł, a LPG 3,51 zł. W przypadku paliw premium olej napędowy osiąga poziom 8,61 zł, a benzyna 7,69 zł.

Jedne z najwyższych stawek widoczne są na stacjach BP. Diesel kosztuje 8,19 zł, benzyna Pb95 – 7,29 zł, LPG 3,51 zł, natomiast diesel premium sięga aż 8,54 zł, a benzyna 98 kosztuje 8,09 zł za litr.

Rynek paliw: drogo i bez większych różnic

Analiza zdjęć pokazuje, że ceny są bardzo wyrównane pomiędzy różnymi sieciami. Benzyna Pb95 utrzymuje się w okolicach 7,27–7,29 zł, diesel najczęściej kosztuje od 7,95 do ponad 8,19 zł, a LPG pozostaje najtańszym paliwem na poziomie około 3,49–3,51 zł.

Największe różnice widoczne są w segmencie paliw premium, gdzie ceny przekraczają 8,50 zł za litr.

Ropa Brent napędza podwyżki

Wzrost cen na stacjach nie jest przypadkowy i ma bezpośredni związek z sytuacją na światowych rynkach surowców. W marcu 2026 roku cena ropy Brent dynamicznie rośnie i przekracza poziom 100 dolarów za baryłkę, a chwilami sięga nawet około 110–118 dolarów .

Jeszcze na początku marca baryłka kosztowała około 92 dolary, co pokazuje skalę wzrostu w bardzo krótkim czasie . W niektórych momentach notowania dochodziły nawet do około 103–106 dolarów.

Tak gwałtowne podwyżki na rynku ropy niemal natychmiast przekładają się na ceny paliw na stacjach, co widać na przedstawionych zdjęciach.

59 komentarzy

  1. Ocena: 29

    Chociaż masło w kostkach sprzedają w dyskontach często za złotówkę. To normalne?. Już mam całą lodówkę w maśle. Miesiąc temu za osiem złotych teraz za złotówkę. O co chodzi?

    • Ocena: 31

      Wywindowali cenę,towar nie schodził, narobili zapasów, teraz muszą wyprzedawać za grosze, żeby cokolwiek zarobić.

      • Ocena: 11

        I kawa też nie poleży zbyt długo na półkach bo skiśnie.

        • Kakaowe perskie oko
          Ocena: 13

          Cena czekolady poleci w dół na łeb na szyję, bo kakao tanieje na rynku światowym.

    • Ocena: -2

      Przypłynęły dwa statki z masłem z Mercosuru więc wysprzedają polskie zapasy będziesz teraz jadł smaczne zagraniczne – smacznego!!!!

      • Ocena: 0

        Będzie jadł co chce sobie wybrać a nie nie to co rolasy mu narzucają.

  2. Od razu widać przy okazji,która firma najbardziej nas okrada.

  3. Ocena: 24

    Wystarczy obniżyć podatki i inne opłaty nałożone na paliwa i cena ma szanse wrócić do poziomu sprzed rozróby w Iranie. W tym momencie szacuje się, że prawie połowa z tego co płacimy na stacji to Vat, akcyza i opłata paliwowa, więc jest tu pole do manewru. Szczególnie, że analitycy kreślą czarne scenariusze co do ceny za baryłkę, a jak do tego jakimś cudem wzmocni się dolar (mało prawdopodobne), to będziemy w czarnej d…ie.

    Z drugiej strony tusek z domańskim zacierają rączki, bo wpływy do budżetu rosną, więc jak widać mają w głębokim poważaniu obywateli, bo przecież rząd się wyżywi…

  4. Ocena: 23

    Macie swoje rządy PO, uśmiechajcie się dalej

    • Raczej rządy pana pomarańczowego, niedoszłego noblisty

    • Ocena: 12

      Ale w czym masz problem? Przecież jeździsz Izerą od morawieckiego…

      • Ocena: 3

        A ty masz kasę z KPO….1

      • Ocena: -2

        Nie wiem czy wiesz ale prace nad Izerą za PIS były bardzo zaawansowane był podpisany kontrakt z dostawcą platformy jak przyszło KO rozwiązali bo oni lepiej wiedzą i zaczną odnowa i wyszło jak wszystko właśnie zrezygnował z funkcji prezes stwierdził że z tym nierządem nie da się współpracować że wszystko zniszczy

        • To prawda, projekt był mocno zaawansowany. Ale Niemcy stwierdzili że nie możemy produkować samochodów i zrobiono co zrobiono. W telewizji w likwidacji powiedzieli co chcieli a ciemny lud to łykną…

        • Były bardzo mocno zaawansowane. Był już PROJEKT ogrodzenia działki na fabrykę oraz wyznaczone miejsce na postawienie cieciówki. Tak niewiele brakło żeby wyjechał pierwszy samochód. Tusk wszystko zepsuł

    • Pisiory dalej biją brawo i skandują imię pomarańczowego🤨🤣 Czy Nawruski załatwi u przyjaciela dynią malowanego niższe ceny paliw 🤔🤣

    • Ocena: -1

      Pisak, nie udzielaj się w takich tematach.
      T3pak pisowski jestes

    • Ocena: -13

      Nie wina Tuska, że franczyzobiorcy mają swobodę w ustalaniu cen.

      • Ocena: 27

        To ORLEN spółka skarbu państwa dyktuje ceny, reszta tylko dostosowuje się do realiów . Tusk zaciera łapki bo ma większy wpływ kasy do budżetu.

        • Mhm, Orlen kupuje po 2 zeta i sprzedaje po 8 ???
          A wróć przecież ropa tanieje…

        • Ocena: 3

          To ORLEN dyktuje ceny w całej Europie? Bo wszędzie ceny paliwa wywaliło w kosmos jak pomarańczowa małpa rozpętała niepotrzebną wojnę na bliskim wschodzie na spółkę z pejsatymi panami małpy. Przypomnisz którzy posłowie skandowali imię małpy w polskim sejmie jak jakaś targowica? A może ceny paliwa za covidu jak Obajtek zrobił z was dojne krowy na kampanie kaczora? Jeszcze jakieś chłopskie mądrości czy już spóźniony na 4 zmianę na taśmie w fabryce?

          • Ocena: 16

            W takiej sytuacji rząd powinien podjąć działania osłonowe dla obywateli i dla sektora gospodarki np. obniżyć marżę, czy zapobiegać spekulacji itp. Tusk we własnej osobie w kampanii wyborczej zapowiadał, że spowoduje, że benzyna będzie po 5,19 zł i nagle …Tusk nic nie mogę.

            • Ocena: -2

              Kilka dni temu Obajtek u Rymanowskiego opowiadał, że gdyby on był prezesem Orlenu, bez problemu paliwo byłoby po 5,19, nawet biorąc pod uwagę tę nieszczęsną „operację stabilizacyjną” na Bliskim Wschodzie.

          • Ocena: 9

            W Hiszpanii rząd obniżył akcyzę z 21 na 10 procent..!

    • jestes the bill

  5. Orlen podnosi ceny jak jeszcze nie zdążył zamówić tej „drogiej” ropy. Dalej jest ona w cenie niższej niż gdy była w dniu kiedy Tusk twierdził, że paliwo powinno być po 5,19.
    A jeśli ktoś wierzy w bajki, że ceny na stacjach tak szybko rosną, bo to zależy od tego ile będzie kosztował kolejny tankowiec, to niech mi wytłumaczy dlaczego ceny natychmiast nie spadają, skoro od razu wiedzą, że kolejny tankowiec będzie tańszy.

    • Ocena: 9

      Bo teraz Orlenem rządzą ci co wcześniej chcieli go sprzedać Rosjanom..!

  6. Ocena: 16

    „Ropa Brent napędza podwyżki”. W pierwszej kolejności to napędza napastnicza wojna Izraela i USA. A jak na polecenie z Hajfy czy Tel- Awiwu wyśle pomarańczowy cesarz wojska lądowe to będziemy mieli dwucyfrowe ceny z 2 na początku…

  7. kiedy w Lublinie zbieramy sie na demonstracji z postulatem obniżka cen paliw?jutro? moze cala Polska pojdzie za nami,

  8. Ocena: 15

    kiedy wyjdzirmy na ulice ,dosc, czedi wyszli i my damy rade

  9. Ocena: 12

    A na Białorusi benzyna po 3 zł i ceny na stacjach nie zmieniły się od 2 lat. Można? Można.

  10. Ekipa uśmiechamy się hej

Dodaj komentarz