04/06/2026
690 680 960

Oto jak doszło do dachowania BMW. Mało brakowało do czołowego zderzenia

Kierowca BMW wyjaśniał policjantom, iż na skutek zmęczenia „przysnął” za kierownicą. Auto wypadło z jezdni i dachowało. Wcześniej mało nie zderzyło się z nadjeżdżającym z naprzeciwka autem.

Do zdarzenia doszło w poniedziałek, 23 marca, w miejscowości Krukowo w powiecie włodawskim. Po godzinie 16 służby ratunkowe zostały zaalarmowane, iż na drodze krajowej nr 82 między Łęczną a Włodawą samochód osobowy wypadł z jezdni i przewrócił się na dach.

Jak ustalili policjanci, kierujący BMW mężczyzna poruszał się w kierunku Włodawy. Na łuku jezdni stracił panowanie nad pojazdem, po czym rozpędzone auto wypadło z jezdni i dachowało.

Mężczyzna podróżował sam. Tłumaczył funkcjonariuszom, iż na skutek zmęczenia „przysnął” za kierownicą. Nie odniósł w zdarzeniu żadnych obrażeń ciała.

Otrzymaliśmy nagranie prezentujące, jak wyglądała sytuacja tuż przed dachowaniem. Wszystko zarejestrowała kamera zamontowana w aucie jadącym z naprzeciwka. Jak widać, niewiele brakowało, a doszłoby do czołowego zderzenia.

(wideo – nadesłane)

10 komentarzy

  1. zakręt, podwójna ciągła i bmw, co mogło pójść nie tak ?

  2. stary szybki i wściekły
    Ocena: 18

    Ja tutaj widzę wyprzedzanie na zakręcie, nie ma mowy o żadnym przyśnięciu, no ale co miał powiedzieć

  3. Ocena: 15

    To najstarsza kamera jaka jeździ po naszych drogach – model z 1987 roku, chyba jeszcze vhs sądząc po jakości obrazu. Dziękujemy!

    • Ocena: 1

      eee tam, policja dominuje w kwestii kamer VHS w najnowszych nieoznakowanych.

  4. Ocena: 11

    Jednego mniej

  5. Ocena: 6

    gada glupoty jechal jak wariat

  6. Franiu jak ty widzisz pieszego itd to tak samo patrzysz na świat , czyli debilnie ….

  7. BMW i tyle w temacie…

  8. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -4

    A to chłop choć z przyczyn naturalnych przyczyn, jak można nazwać dziś kobietę, która nie dawała mi się wyprzedzić w Zemborzycach tereszynskich, zobaczyła mnie w lusterku i zaczęła gwałtownie dodawać,a za dwie godziny jestem na rondzie mohyly przy wiwo i ludzie na moim zielonym stoją na moim torze jazdy i ja czekam aż zjechali, pewnie uznali że musiałem być pijany czy nienormalny,bo normalny kierowca przyspiesza będąc wyprzedzanym i jak ktoś hamuje przed nim m gdy ma zielone,to się uznaję takiego za kosmitę

  9. Ocena: -12

    Widać wtargniecie pieszego i rowerzystę bez swiatel, szkoda kierowcy

Dodaj komentarz