Oszustwo „na członka rodziny” w Lublinie. 93-latka straciła około 55 tys. zł
10:10 25-09-2026 | Autor: redakcja
Telefon o rzekomym wypadku
Do oszustwa doszło we wtorek. Sposób działania oszustów opisuje podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie:
— Pokrzywdzona 93-letnia mieszkanka Lublina, została wprowadzona w błąd podczas rozmowy telefonicznej, w wyniku której dowiedziała się, że jej zięć i córka mieli spowodować wypadek samochodowy, w którym ranna została kobieta w ciąży. Sprawcy przekonali ją, że potrzebne są pieniądze na kaucję.
Niedługo później do drzwi seniorki przyszła kobieta, która odebrała od niej pieniądze i kosztowności. Jak relacjonuje rzecznik, gdy emocje opadły 93-latka zorientowała się, że padła ofiarą oszustów.
Zatrzymanie w Warszawie
Po otrzymaniu zawiadomienia policjanci z lubelskiego wydziału do walki z przestępczością przeciwko mieniu rozpoczęli czynności. Po trzech godzinach namierzyli 58-letnią mieszkankę Warszawy. Kobieta została zatrzymana w stolicy.
— W miejscu zamieszkania kobiety znaleziono również środki odurzające w postaci marihuany — informuje podinsp. Gołębiowski.
58-latka usłyszała zarzuty oszustwa i posiadania narkotyków. Sąd zastosował wobec niej tymczasowy areszt na trzy miesiące. Za oszustwo grozi kara do ośmiu lat pozbawienia wolności.
„została wprowadzona w błąd podczas rozmowy telefonicznej”- brzmi subtelnie i niewinnie, a ona po prostu bezczelnie okłamała w okrutny sposób starą kobietę w celu zdobycia konkretnych wartości.
Czy tego typu przestępcy losowo wybierają sobie ofiary, czy to może znajomi znajomych, posiadający wiedzę o koneksjach rodzinnych (córka, wnuk, brat….) i o posiadanych zasobach?
hmm, to Jordan nawet worki na kartofle szyje?
Nieźle odżywiona ta „podejrzana”. Czyżby zabrakło na jedzenie?
Haha lempartowa haatfuuu
Policja powinna publikować takie wizerunki oszustów. Może ktoś jeszcze rozpozna a nie zgłaszał bo się wstydził.
93-latka straciła około 55 tys. zł – biedna emerytka z małą emeryturą ledwo co starczajacą na leki i michę.
Idiota. Myślisz że to odłożyła przez miesiąc. Bierz leki na głowę.
Rey Klavi, słyszałeś może o wypadku, w którym 31-latka pośliznęła się jaguarem. Jak myślisz, taka oszczędna była? A może o doktorku przed trzydziestką w porche?