Osunęła się ziemia, mężczyzna został przysypany w wykopie. Akcja ratunkowa trwała 2 godziny (foto)
17:45 05-04-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek około godziny 10:30 w Pokrówce. Służby ratunkowe zostały zaalarmowane, że przy ulicy Wiosennej mężczyzna został przysypany ziemią. Na miejscu interweniowała straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Jak się okazało, przy jezdni wykonywane były wykopy z użyciem ciężkiego sprzętu. W pewnym momencie ziemia się osunęła i przysypała częściowo jednego z pracowników, który znajdował się na głębokości ok. 4 metrów.
Na pomoc natychmiast ruszyli jego koledzy, którzy do czasu przyjazdu ratowników odkopywali poszkodowanego szpadlami. Następnie strażacy, po wstępnym zabezpieczeniu wykopu musieli odkopać najpierw rurę, która przygniatała mężczyznę. Przy użyciu koparki i pasa transportowego odciągnięto ją na bok, a tym samym można było wyciągnąć poszkodowanego.
Akcja ratunkowa, w której uczestniczyło 11 ratowników, trwała niemal dwie godziny. Poszkodowanym zajęli się ratownicy medyczni i trafił on na badania do szpitala. Mężczyzna cały czas był przytomny. Obecnie trwa ustalanie przyczyn zdarzenia.
to w jakiejś bazie wojskowej było, że utajniliście miejsce ?
Wystarczy przeczytać cały artykuł i się dowiesz
Żeby inspekcja pracy nie wiedziała bo zaraz się czepią że wykop nie zabezpieczony i takie tam.
*niezabezpieczony
czy mozna napisac gdzie to bylo?
Napisane, że w KRAJU.
Przecież jest napisane w POKRÓWCE
Brak stalowych ścianek zabezpieczających wykop przed osunięciem przy takiej głębokości, to jest przyczyna tego zdarzenia.
A szalunki gdzie??? Ktoś dostanie na garba i będzie mocno bolało.
Bierze się budowę za pół darmo a potem oszczędza na bezpieczeństwie czarnoszyjców.
Od samego osunięcia obrażenia miał niewielkie, ale te szpadelki zrobiły robotę…
Gdyby nie te szpadle to chłop by się udusił szkoda było firmie założyc szalunki i tak się kończy kierownik oberwie za to że prezes nie dał klatek
A kierownik to co ma zamiast gęby? To on stawia warunki, a prezes może się cmoknąć.
Bywało tak że koledzy odkopywali głowę i się cieszyli lecz poszkodowany umierał bo nie mógł oddechu złapać przygnieciony ziemią
Przyczyną jest szybkość i oszczędność na zabezpieczeniach wykopu tylko poszkodowanego szkoda
logo firmy na koparce i wszystko jasne…