Opady marznące i ocieplenie nadchodzą do woj. lubelskiego. Idą zmiany w pogodzie i nawet 4°C
15:07 22-01-2026 | Autor: redakcja
Od kilku dni obserwowaliśmy niezwykle stabilne warunki pogodowe przez utrzymywanie się silnego antycyklonu i suchych mas powietrza pochodzenia polarno-kontynentalnego. Minionej doby przejściowo napłynęło do nas cieplejsze powietrze z południa i przez wpływ również operacji słonecznej zanotowano silny wzrost temperatury powietrza do wartości dodatnich na przeważającym obszarze naszego regionu.
Występowała ponad 15 st. amplituda dobowa pomiędzy nocą a dniem. Idą jednak zmiany w pogodzie i czeka nas większe ocieplenie, opady marznące i opady śniegu. Dobiega stopniowo końca najmroźniejszy okres stycznia, ale nie oznacza to, że do wiosny nie wystąpią kolejne epizody zimowe.
W czwartek po południu dominować będzie jeszcze umiarkowane i duże zachmurzenie. Jednak wieczorem w wielu miejscach może być nawet całkowite i przejściowo może spaść słaby śnieg. Zakres temperatur wahać się będzie od silnego mrozu na wschodzie po nieco łagodniejsze wartości na południowym-zachodzie. Najchłodniej będzie na wschodzie, gdzie termometry pokażą około –10°C, w centrum około –9°C, a na południowym zachodzie około –6°C. Wiatr przeważnie słaby, okresami umiarkowany, z kierunków wschodnich.
W godzinach nocnych niebo będzie całkowicie zasłonięte przez chmury w woj. lubelskim. Okresowo spodziewane są słabe opady śniegu, a w niektórych miejscach także niebezpieczne opady marznące oraz powodujące gołoledź. Punktowo mogą pojawić się mgły, które znacznie utrudnią warunki drogowe. Lokalnie widzialność spadnie nawet do około 200-400 metrów z powodu mgły. Początkowo temperatura spadnie do –14°C na północy i około –8°C na południowym-wschodzie, by później stopniowo wzrastać. Wiatr przeważnie słaby, chwilami nieco silniejszy, z kierunku wschodniego.
Piątek przyniesie zachmurzenie duże i całkowite, choć chwilami mogą wystąpić przejściowe przejaśnienia. W ciągu dnia mogą występować przelotne, niewielkie opady śniegu, które miejscami będą stwarzać ryzyko marznącej mżawki i powodującej gołoledź. Najgroźniejsza sytuacja pogodowa może występować na południu woj. lubelskiego. Punktowo widzialność może spaść do około 200-600 metrów rano, później poprawiając się jedynie nieznacznie i może nie zabraknąć zamgleń. W ciągu dnia temperatury wzrosną maksymalnie do –5°C na północy i do 0°C na południu kraju. Ruch powietrza niewielki, chwilami umiarkowany, głównie z sektora wschodniego.
Noc z piątku na sobotę upłynie z dominacją pełnego zachmurzenia, choć lokalnie mogą pojawić się krótkie rozpogodzenia. Okresowo możliwe będą słabe opady, w tym deszcz ze śniegiem lub marznąca mżawka. Dlatego drogi i chodniki mogą być śliskie z powodu opadów marznących na frontach ciepłych. W wybranych miejscach mgły mogą istotnie utrudniać poruszanie się nocą i ograniczające widzialność do 300-500 metrów. Zróżnicowanie temperatur będzie wyraźne – cieplej na północy, chłodniej w regionach południowych woj. lubelskiego. Na północy temperatura spadnie do około -9°C, natomiast na południu do –2°C. Wiatr będzie na ogół słaby, chwilami umiarkowany, wiejący ze wschodu.
W weekend czeka nas dużo chmur i nie zabraknąć może nie tylko opadów śniegu, ale także opadów marznących, które mogą utrzymać się okresami do końca weekendu. Pogoda będzie niżowa. Coraz cieplej będzie w ciągu dnia przez napływ cieplejszych mas z południa. Dlatego w sobotę i niedzielę przejściowo na większym obszarze woj. lubelskiego możliwa dzienna odwilż. Całodobowej odwilży nie widać przynajmniej do 29-30 stycznia 2026 r. Do tego czasu regularnie nocami oraz o poranku możliwy będzie mróz. Za dnia możliwa będzie odwilż do 1/4°C. Wygląda na to, że dobiega końca najzimniejszy okres stycznia.
Do 21 stycznia 2026 r. mamy duże ujemne odchylenie temperatury od normy klimatycznej z lat 1991-2020 r. Na przeważającym obszarze Lubelszczyzny wynosi w przedziale -4/-5.5°C, co oznacza skrajnie zimny styczeń 2026 r. Najchłodniejszy przynajmniej od 2010 roku w Polsce. Najzimniej jest na wschodzie naszego regionu. Do 24 stycznia 2026 r. średnia obszarowa anomalia temperatury w woj. lubelskim będzie przekraczać -5°C względem lat 1991-2020 r. Ocieplenie spodziewane na ostatni dni stycznia zredukuje dużą ujemną anomalię termiczną, ale nie przyczyni się, by wyszedł pierwszy miesiąc nowego roku jako miesiąc w termicznej normie z lat 1991-2020 r. Finalnie klimatolodzy sklasyfikują najzimniejszy miesiąc w roku jako miesiąc suchy, lecz zimny, a w wielu regionach skrajnie zimny.
Najgorsza pogoda z możliwych. Uważajmy pod nogi.
Jedyna rada to nabzdryngolić się jak petarda i chodzić na czterech
Teraz nie modne jest dbanie o własne bezpieczeństwo, teraz bliżej nieokreślony „ktoś” ma uważać gdzie stąpniemy
Przecież dzisiaj ludzie nigdzie nie chodzą. Wszędzie jeżdżą. Ale fakt. Idąc do samochodu można się poślizgnąć. Dlatego może Ci parkujący aŁdicami w: klatkach, prześwitach, ogródkach, drzwiach nie są tacy głupi, czy leniwi. Może to jest głęboko przemyślana decyzja.
„Zróżnicowanie temperatur będzie wyraźne – cieplej na północy, chłodniej w regionach południowych woj. lubelskiego. Na północy temperatura spadnie do około -9°C, natomiast na południu do –2°C”.
Ocho, wykryłeś dezinformację. Musisz to zgłosić wiesz gdzie…
Nie może nie zabraknąć?
Czy nie możecie pisać prostszym językiem?
… pewnie można ale tak jak napisano brzmi bardziej „uczenie”, a przecież mamy tu uczonych jasnowidzów.
Czyli na krótko zdały się papierowe słomki i nakrętki przytwierdzone do butelek. Potrzebne nowe pomysły. Im szybciej tym lepiej bo planeta znów zaczyna płonąć.
Przed regionem ocieplenie, czyli, że należy spodziewać się chóralnego, płaczu, że kogoś podtopiło czy wręcz zalało.