Okrętowy inżynier mechanik zawrócił w głowie mieszkance regionu. Kobieta wpłaciła „Gabrielowi” ponad 76 tys. złotych
10:25 10-07-2022 | Autor: redakcja
54-latka zgłosiła się do łukowskich policjanci i poinformowała ich o nawiązanym w marcu tego roku internetowego kontaktu z mężczyzną, który wykorzystując popularne komunikatory roztaczał przed nią uroki wspólnego życia. „Gabriel Viktor” – bo tak się przedstawił – pisał do 54-latki, że jest rozwodnikiem, że poszukuje życiowej partnerki, że jest okrętowym mechanikiem inżynierem.
Po kilku dniach rozmówca przekazała kobiecie, że wysłał jej paczkę z dużą ilością gotówki. Co więcej, przesłał jej zdjęcie zakupionego dla niej zaręczynowego pierścionka. Jednak przesyłka z pieniędzmi nie dotarła do kobiety, rzekomo wstrzymał ją operator pocztowy. Ratunkiem miała być wpłata manipulacyjna.
Kobieta uległa manipulacjom „Gabriela Viktora” i wpłaciła 2,5 tysiąca złotych na wskazane przez niego konto. Okazało się, że było to za mało i naciskana przez mechanika inżyniera kobieta dopłaciła jeszcze 5 tysięcy złotych. Mimo, że przesyłka z pieniędzmi nie dotarła do 54-latki, kobieta w dalszym ciągu korespondowała z „Gabrielem Viktorem”.
W pewnym momencie internetowy znajomy napisał, że statek którym do niej płynął uległ awarii, że utknął na morzu i że firma która ma go ewakuować żąda od niego pieniędzy. Ale, że on aktualnie nie może realizować przelewów finansowych i o pomoc poprosił łukowiankę. Kobieta, by pomóc mężczyźnie który zaoferował jej wspólną przyszłość, „zaślepiona miłością” wzięła kilka pożyczek bankowych.
54-latka straciła czujność i najpierw wpłaciła dla niego 5 tysięcy złotych i zaraz potem taką samą kwotę. Nie podejrzewając podstępu wpłaciła jeszcze na wskazane przez oszusta konta 25 tysięcy złotych, później 20 tysięcy złotych i jakby tego było mało jeszcze prawie 14 tysięcy złotych. Niestety gdy kobieta straciła ponad 76 tysięcy złotych dotarło do niej, że nie otrzyma przesyłki z gotówką, że „Gabriel Viktor” nie jest „uwięziony” na statku, a cała historia została zmyślona przez oszustów, którzy w perfidny sposób wyłudzili od niej pieniądze.
54-latka mówiła policjantom, że realizując przelewy chciała dostać paczkę z gotówką, że chciała pomóc „Gabrielowi Viktorowi”, który obiecał jej wspólną przyszłość. Niestety jej najbliższa przyszłość to spłata bankowych pożyczek. Sprawą zajmują się policjanci.
(fot. pixabay.com)
hahahha – to jest śmiech przez łzy – bo jakim trzeba być idio….tą żeby uwierzyć w podobne brednie – poziom intelektualny naszego społeczeństwa szoruje po dnie – wcale mi jej nie żal
„nie może realizować przelewów finansowych” to po co ci gabrielu kasa na koncie i jak zapłacisz „płatnym” ratownikom :D. zapakuj się w paczkę i wyślij tym szybkim kurierem co bierze paczkę jak piraci atakują :]
Hm, ups, bulba
Dorwała się baba do Pinteresta. Tam jest na pęczki takich ,, zakochanych,,
Czym myślała to kobita?
Co cóż trochę sercem, trochę chciwością.
Szkoda tylko że rozym wyłączyła.
Zauważcie jedną rzecz ,w tych wszystkich historiach wcale nie chodzi o miłość ,samotność czy związek ,zawsze jest chciwość i ta wizja paczki ze złotem ,dolarami
Właśnie
Moim zdaniem nie powinni ich karać, wpłaciła im kasę z własnej wolnej woli
Jej de bilizm w wieku 54 kat przekroczyl wszelkie granice.
I to ma prawa wyborcze
Romantycznie 😉
A moim zdaniem za szybko poszła na komendę …statek w końcu przypłynie i dostanie tą paczkę …dopiero jej będzie głupio wycofywać zeznania