13/06/2026
690 680 960

Ogólnopolska burza po publikacji Kuriera Lubelskiego. „To zakłamywanie i zafałszowywanie historii”

„Wyjątkowe” zdjęcia z życia żołnierzy z lat 1939-1945, jakie opublikował dzisiaj Kurier Lubelski wywołały oburzenie w całym kraju. Nie tyle chodzi o same fotografie, lecz o to, jak je podpisano.

Jedna z wtorkowych publikacji, jaka pojawiła się na portalu internetowym Kuriera Lubelskiego, wywołała ogromne kontrowersje w całym kraju. Chodzi o materiał pt. „Codzienne życie żołnierza w Zamościu w czasie II wojny światowej”, w którym przedstawiono zdjęcia żołnierzy niemieckich. Autor opatrzył je tekstem: „W trakcie II wojny światowej w Zamościu znajdowały się koszary, w których stacjonowali żołnierze. W trakcie służby na terenie miasta patrolowali ulice i pilnowali porządku. W wolnych chwilach spacerowali, korzystając z uroków m.in. zamojskiego rynku czy parku”.

Otrzymaliśmy w tej sprawie wiele wiadomości od naszych czytelników, którzy zbulwersowani dodawali m.in., że w tych „wolnych chwilach” pacyfikowali i rozstrzeliwali okoliczną ludność. Do sprawy szybko odniósł się również Instytut Pamięci Narodowej, który wskazał, iż w międzyczasie „korzystania z uroków Zamościa” żołnierze ci przeprowadzali wysiedlenia Polaków z Zamojszczyzny, odbierali polskim rodzicom dzieci, pacyfikowali wsie, mordowali lokalną ludność. A porządek, którego pilnowali opierał się na zbrodniczej ideologii. IPN zwołało również konferencję prasową w tej sprawie, w której wzięła udział także Lubelska Kurator Oświaty.

– Czemu służy tego rodzaju publikacja. Czego z takiej publikacji dowiaduje się młody człowiek. Czego z tego typu publikacji dowiadują się uczniowie. Oto zobaczyli, że w czasie II wojny światowej żołnierze nie wiadomo jacy, bowiem autor nie dopisał, iż są to okupanci, spędzają tak naprawdę miło czas i jeszcze pilnowali porządku na ulicach Zamościa. Jest to oczywiście ewidentna nieprawda, jest To zakłamywanie i zafałszowywanie historii na co nie może być naszej zgody. Mam tylko nadzieję, że mądrość nauczycieli sprawi, że publikacja ta zostanie wykorzystana przez nich aby pokazać, jak można historią manipulować i czego absolutnie nie powinno się robić – mówiła Teresa Misiuk dodając, iż jest zbulwersowana brakiem szacunku wobec ogromu ofiar II Wojny Światowej.

Po tym, jak o sprawie zaczęło robić się głośno, opis artykułu został zmieniony. Zniknęła większość treści a pozostało jedynie, że w koszarach w Zamościu stacjonowali żołnierze. Niebawem cały materiał usunięto. Z kolei pełniący obowiązki redaktora naczelnego Kuriera Lubelskiego Wojciech Harpula wystosował przeprosiny tłumacząc, że taki materiał nigdy nie powinien powstać, gdyż godzi on bowiem w pamięć ofiar niemieckiego terroru. Zapewnił też, że z autorem artykułu rozwiązana została umowę o współpracę.

(fot. Screen KL)

30 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Oto dlaczego potrzebne bylo przejecie Polska Press z rąk niemieckich. Mam nadzieje , że tacy dziennikarze trafią na bruk lub wyjadą zbierać szparagi.

    • Ocena: 0

      Po to PiS kupił Kurier, żeby takie rzeczy pisał (artykuł powstał już po zakupie)? Dobrze się czujesz prosty prawaku?

    • No popatrz jak do tej pory nie było takich sytuacji…
      A może to napisał już jakiś nowy dziennikarz… np. z Pcimia… 🙂

    • Ocena: 0

      Ośmieszyłeś się niedoinformowany człowieczku po całości i jeszcze sam propagujesz fake newsy. Zobacz lepiej co tam u Obajtka i jaka jest jego historia.

    • Ocena: 0

      A najlepiej zobacz jaka jest historia prezes trybunału konstytucyjnego i jej męża oraz jego protoplastów. Zrób to zanim zaczniesz najeżdżać na byłego premiera, daleko jabłko od jabłoni nie pada.

  2. Ocena: 0

    Przecież to jest historia i właśnie dokładanie tak było. Brakuje jednie opisu że pilnowali hitlerowskiego porządku na okupowanych polskich ziemiach. To twierdzenie że tak nie było jest zakłamywaniem historii lub inaczej polityką historyczną

    • Niech napiszą jak Niemcy dawali broń Polakom żeby się przed leśnymi bronili. Niektórym by para z uszu wyszła.

  3. Jak dla mnie to był dobry artykuł nie każdy żołnierz pacyfikował a takie zdjęcia mają dużą wartość historyczną pokazują codzienne życie żołnierza oczywiście że okupacyjnego ale niezależnie od strony przedstawia życie okupowanego Zamościa i co do opisu jednym z zadań sił okupacyjnych jest pilnowanie porządku

    • Fryderych Szopę
      Ocena: 0

      Tak, tak – nie każdy Niemiec pacyfikował, a po wojnie w UB i SB pracowali sami kierowcy i sekretarki, a Popiełuszko i inni opozycjoniści strzelili samobója. 😀

  4. Ocena: 0

    Do komentarza Dark i jemu podobnych: „Jak dla mnie nie każdy strażnik niemieckiego obozu koncentracyjnego na terenie Polski strzelał do Żydów i Polaków a jego ewentualne zdjęcia pokazują codzienne życie strażnika oczywiście, że obozu koncentracyjnego ale niezależnie od strony przedstawia życie okupowanej Polski i co do opisu jednym z zadań strażnika jest pilnowanie aby nikt z obozu nie uciekł” – tyle na ten temat. Po prostu wstyd. Dziękuję.

    • „Ciekawy” – w komentarzach innych jakoś nie widzę słów, które ty sam umieściłeś jako cytat.
      Ton tego, co napisałeś nie jest również ironią.
      Czyli typowa manipulacja lub może głęboko zakorzenione „rodzinne tradycje”.
      A może ty jesteś twórcą tego artykułu w Kurierze Lubelskim?

  5. Ocena: 0

    Szkoda że to coś jak ipn nie zajmuje tak ochoczo stanowiska w sprawie tych polskich bohaterów co nie rzadko już po wojnie mordowali dzieci i kobiety.

  6. Ocena: 0

    Tacy zwiedzający rotunda zamość kurort wysiedlenia dzieci w zimie w bydlęcych wagonach .Nie .zapominajmy bo nasi dziadkowie byli tymi kuracjuszami to nie chodzi o poglądy to jest nasza historia z naszego domu to jest krzywda wyrządzoną naszemu narodowi (bliżej naszych dziadków a kto o tym zapomina jest no właśnie kim jest?

  7. dość POPISów
    Ocena: 0

    PIS dalej pacyfikuje protestujących ale komuna w końcu upadnie ….

  8. Ocena: 0

    Nazwisko tego sk****na pseudo dziennikarza ! Wywalić na py***k gno**a. J***a sz**ta !!!

  9. Wieś Lipsko k/Zamościa .Wigilia 1942 r. niedziela godzina 5 rano .Wieś otoczona prze szwabów , ludzie spędzeni przed remizę. Na samochody, dalej przez Zamość do wagonów bydlęcych i starzy na spalenie do Oświęcimia, matki z dziećmi do obozu do Garwolina .Ze wsi gdzie było 200 kominów zrobiono wieś z 18 gospodarstw, zasiedlonych przez ” czarnych” . Kościół jeszcze unicki zamieniony na magazyn zboża.
    Pamiętam jeszcze w latach 60 tych, jadać z dziadkiem przez wieś widziałem kikuty kominów. Na moje pytanie dlaczego tu nikt nie mieszka, dziadek odpowiedział smutno -ludzie nie wrócili z obozu.
    W sąsiedniej wsi Białowola przed szkołą szkopy rozstrzelali grupę mieszkańców, wśród nich kobietę w zawansowanej ciąży. Po wojnie postawiono pomnik. Przejeżdżaliśmy obok niego jadąc do lasu. Budził i nadal budzi grozę.
    Kto przeżył , to wie o czym piszę. Do dziś choć minęło już tyle lat, pozostało to w kolejnych pokoleniach.

  10. Szwabskie gnoje, w tym kurierze niemieckim.