Odnaleziono niezidentyfikowany obiekt powietrzny. Wstępne ustalenia wskazują na drona
20:51 20-09-2025 | Autor: redakcja
Dziś około godziny 14.00 właściciel jednej z posesji w gminie Korsze powiadomił służby o nietypowym znalezisku. Na polu, w odległości około 50 metrów od zabudowań, ujawnił obiekt, który wyglądem przypominał drona. O zdarzeniu natychmiast poinformowano policję.
Funkcjonariusze, którzy przybyli na miejsce, zabezpieczyli odnaleziony obiekt oraz teren jego ujawnienia. Informacja o znalezisku została przekazana innym instytucjom odpowiedzialnym za bezpieczeństwo państwa. W działaniach uczestniczą między innymi Oddział Żandarmerii Wojskowej w Elblągu oraz prokurator wojskowy z Prokuratury Okręgowej w Olsztynie.
Jak przekazała Komenda Wojewódzka Policji w Olsztynie, pod nadzorem prokuratora prowadzone są czynności procesowe zmierzające do ustalenia charakteru i pochodzenia tego obiektu. Żandarmeria Wojskowa potwierdziła, że na miejscu zdarzenia pracują jej funkcjonariusze, którzy zabezpieczają dowody oraz koordynują działania ze służbami cywilnymi.
– Oddział Żandarmerii Wojskowej w Elblągu, pod nadzorem prokuratora z Wydziału do Spraw Wojskowych Prokuratury Okręgowej w Olsztynie, prowadzi czynności na miejscu odnalezienia niezidentyfikowanego obiektu powietrznego w gminie Korsze, pow. kętrzyński – poinformowała Żandarmeria Wojskowa.
Służby apelują do mieszkańców o zachowanie ostrożności i niepodejmowanie samodzielnych prób kontaktu z tego typu znaleziskami. Jak przekazuje Polsat News, według wstępnych ustaleń prokuratury jest to bezzałogowiec typu „wabik”, który mógł leżeć w tym miejscu od ubiegłego tygodnia, czyli od momenty, kiedy nad Polską pojawiło się kilkanaście rosyjskich dronów. Cześć z nich została ujawniona m.in. na terenie woj. lubelskiego.
znowu to samo?
Tak, to samo… bo trzeba ludzi straszyć, bo strach napędza popyt na plecaki, latarki, baterie, radia napędzane korbką, a bogatsi zamiast kisić pieniądze na kontach bankowych poleca i kupią agregaty prądotwórcze i paliwo póki tańsze (do tych agregatów). Wykupią konserwy, które od lat stały na półkach sklepowych i kasze z molami (mól to też białko).
Pamiętacie jak było z tzw. „kopciuchami” ? Producenci przy pomocy handlowców wypchnęli zalegające w sklepach piece, wiele nie lepsze od „kopciuchów, to nawet 112 już nie wspomina o smogu.
Czy uczeni dowiedli już, czy ów obiekt wyglądem przypominający drona miał coś co wyglądem przypominało silnik, albo, nie daj Boże, jakieś urządzenia wyglądem przypominające układy elektroniczne ?
Pytam bo ja nie uczony, nie ekspert już wiedziałbym., ale uczeni to uczeni… potrzebują kilka tygodni żeby o tym wiedzieć i jak im pozwolą, to powiedzieć.
Czyli nic się nie zmieniło, dalej nie wiadomo ile dronów wleciało do Polski, czy 19, 21 a może jednak 27.
Dowiemy sie o tym jak uczeni eksperci ustalą czy na pewno były to drony, czy obiekty latające wyglądem przypominające drony, powiadomią o tym prezydenta, a on pozwoli niedorzecznikowi prasowemu głośno na ten temat pierdnąć.
Prawda jest taka, że Polska, podobnie jak Europa nie jest przygotowana na wojnę! A już napewno na współczesna z dronami jak na Ukrainie. Obraz pola walki, dzięki dronów absolutnie się zmienił. Możliwości operacyjne, ale również zagrożona… To inne czasy, inne metody niż w znanych wcześniej konfliktach zbrojnych. Potezeba paru lat, mądrych, przemyślanych decyzji i sterty kasy, żeby być prawdziwym oponentem na współczesnym polu walki…
Potrzeba mądrych, przemyślanych decyzji i sterty kasy, żeby być prawdziwym oponentem na współczesnym polu walki…
A tymczasem w naszej Ojczyźnie występuje spory niedosyt kasy i mądrych od przemyślanych decyzji