04/06/2026
690 680 960

Odkręcili gaz w bloku, wystraszeni sąsiedzi zaalarmowali służby. Para trafiła do izby wytrzeźwień

Do tej pory jedynie zakłócali sąsiadom spokój oraz organizowali częste libacje alkoholowe. Tym razem jednak odkręcając gaz spowodowali spore zagrożenie. Na razie trzeźwieją, później usłyszą zarzuty.

W niedzielne popołudnie, mieszkańcy jednego z bloków przy ul. Bazylianówka w Lublinie, poczuli silną woń gazu. Była ona wyczuwalna zarówno na klatce schodowej, jak też w poszczególnych mieszkaniach. Od razu o wszystkim zaalarmowane zostały służby ratunkowe.

Na miejscu interweniowała straż pożarna oraz policja. Z uwagi, iż sytuacja była bardzo poważna, strażacy natychmiast przystąpili do ustalania źródła wycieku gazu. Niebawem okazało się, że ulatnia się on z jednego z mieszkań.

W środku zastano dwie osoby – kobietę i mężczyznę. Znajdowali się oni w stanie upojenia alkoholowego. Jak się okazało, odkręcili oni kurki w kuchence. Przetransportowano ich do izby wytrzeźwień. Kiedy dojdą do siebie, usłyszą zarzut spowodowania zagrożenia pożarowego.

Jak wskazują ich sąsiedzi, od dawna jest z nimi problem. Mają to być tzw. „trudni” lokatorzy. W ich mieszkaniu dochodzi do regularnych libacji alkoholowych, a interwencje policji zdarzały się już wielokrotnie. Tym razem jednak stworzyli zagrożenie dla pozostałych mieszkańców budynku.

6 komentarzy

  1. Ocena: 19

    Na pewno ta kuchenka gazowa widoczna na zdjęciu nie pochodzi z mieszkania tej patologii, bo rzeczywisty widok przedstawiałby obraz szamba na fajerkach.

  2. Do paki za usiłowanie zrobienia katastrofy ladowej lub na przymusowy odwy z nakazu sądowego.

    • 07 zgłoś się
      Ocena: 19

      Jakie „lub”, jakie „lub”! Od razu do paki, a za kratami prohibicja z automatu.

  3. no mamy takie przepisy że nie można ruszyć :p

  4. Ocena: 3

    … to pisiory tak naród rozpiły do potęgi

  5. Ocena: 1

    Do utylizacji.

Dodaj komentarz