05/06/2026
690 680 960

Od stycznia 2025 r. wchodzi segregacja tekstyliów i odzieży

Od Nowego Roku wejdą w życie nowe zasady selektywnej zbiórki odpadów komunalnych w zakresie tekstyliów i odzieży. W myśl nowych przepisów ubrania i wyroby tekstylne powinny być segregowane i te stanowiące odpady dostarczane do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych (PSZOK), zlokalizowanego przy ul. Metalurgicznej 13k. Obowiązek ten dotyczy wszystkich mieszkańców miasta, niezależnie od sektora, w którym znajduje się ich nieruchomość.

– Do Punktu Selektywnego Zbierania Odpadów Komunalnych powinny trafiać odzież i tekstylia, które nie nadają się już do dalszego użytkowania, natomiast przedmioty w dobrym stanie mogą zostać przekazane organizacjom charytatywnym. Dzięki temu możliwe będzie lepsze wykorzystanie zasobów oraz ograniczenie ilości odpadów zmieszanych. Zachęcamy mieszkanki i mieszkańców, by dobrą odzież przekazywali potrzebującym, a tekstylia zniszczone dostarczali do PSZOK. To krok w kierunku bardziej zrównoważonej gospodarki odpadami i ochrony środowiska – mówi Katarzyna Madoń-Kremeś, Zastępczyni Dyrektora Wydziału Ochrony Środowiska Urzędu Miasta Lublin.

Od stycznia 2025 r. nie wolno wyrzucać zużytych ubrań i innych tekstyliów do pojemników lub worków na odpady zmieszane. Używana odzież, obuwie, paski, rękawiczki, czapki, koce, zasłony i firany, poszewki oraz ręczniki powinny być segregowane.

Odzież możliwą do dalszego użytkowania można oddawać w ramach akcji prowadzonych przez organizacje społeczne i charytatywne, które organizują zbiórki lub wystawiają specjalne pojemniki, można ją zagospodarowywać też w inny sposób.

(Źródło: UM Lublin)

 

27 komentarzy

  1. Ocena: 17

    Przerzucają na konsumentów wszelkie obowiązki i jeszcze każą sobie za to płacić.

  2. Ocena: 15

    Załóżmy hipotetycznie, że wszyscy zaczną jeździć raz w miesiącu z reklamówką szmat na koniec miasta. Gdzie ta ekologia?
    To nie lepiej żeby miasto podostawiało swoje kontenery w różnych dzielnicach?

  3. Ocena: 15

    Jak oni sobie to do cholery wyobrażają że obywatele 300 tysięcznego miasta będą jeździć do jedynego punktu PSZOK w Lublinie na drugim końcu miasta żeby oddać dwa podkoszulki i zużyte dresy? Każdy rozsądny odpowie że najlepszym rozwiązaniem jest dostawienie jednego pojemnika do wiatr śmietnikowych i opróżnianie go raz w miesiącu. Chciałem kiedyś oddać 3 l przepracowanego oleju samochodowego i nikt w Lublinie nie umiał mi powiedzieć gdzie i kto ten olej ode mnie przyjmie. Cwaniaki.

  4. Coraz więcej segregacji i opłaty coraz wyższe. Przed tą „wspaniałą” reformą płaciłem niecałe 40zł/m-c i segregować nie musiałem. Teraz 100 zł/m-c bo mam kompostownik. Inaczej 160zł/m-c. Skok na kasę.

  5. Ocena: 10

    Pocałujcie mnie w d…e!

  6. już widzę jak ktos jedzie na PSZOK ze starymi portkami.
    kontenery czerwonego krzyża i inne wypełnione po brzegi

  7. Za te podwyżki za wówóz śmieci to nawet nie chce mi się ich sgregować, tyle biorą za to kasy, więc niech sobie sami je segregują, idea była dobra, aby segregować, ale ciągłe podwyżki sprawiają, że ludzie w mają głęboko w du… ich segregowanie śmieci. Nawet nie zamierzam tego robić.

  8. a pszok czynny tylko w dni robocze w godzinach pracy. Trzeba brać urlop żeby wyrzucić podarte gacie ;P

  9. Ocena: 5

    A co ze śladem węglowym wszystkich mieszkańców, których zmuszacie do pielgrzymowania do jedynego w mieście PSZOK?

  10. A koncerny odzieżowe wywożą tony ubran na pustynie…..