Od dziś więcej dróg w Polsce stało się płatnych. Wprowadzono też sporą podwyżkę opłat
16:37 01-02-2026 | Autor: redakcja
Z dniem 1 lutego zwiększeniu uległa sieć płatnych dróg w Polsce. Chodzi o trasy objęte systemem e-TOLL, za korzystanie z których opłaty muszą wnosić właściciele pojazdów ciężarowych powyżej 3,5 tony oraz autobusów. Są to głównie autostrady i drogi ekspresowe oraz wybrane odcinki dróg krajowych klasy GP i G. Siatka ta właśnie rozszerzyła się o kolejne 645 km tras, co oznacza, iż łącznie w całym kraju jest już blisko 5,9 tys. km dróg objętych obowiązkową opłatą.
Opłatami objęto odcinki na autostradzie A2, na drogach ekspresowych: S1, S3, S5, S7, S11, S12, S14, S16, S17, S52 i S61 oraz na drogach krajowych nr 8, 12, 50 i 91. Na terenie województwa lubelskiego płatny stał się fragment trasy S17 w ciągu obwodnicy Tomaszowa Lubelskiego oraz pozostała część obwodnicy Puław i Góry Puławskiej. Dokładnie chodzi o odcinek od węzła Puławy Zachód do Leokadiowa, czyli miejsca, gdzie kończy się droga ekspresowa, a zaczyna krajowa.
Ministerstwo Finansów zdecydowało również o zmianach w cenniku opłat za korzystanie z dróg. W dalszym ciągu kwoty będą zależne od normy emisji spalin, masy pojazdu oraz rodzaju drogi, jednak od dziś stawki wzrosły o 40 proc. I tak koszt przejazdu jednego kilometra drogą ekspresową przez popularnego „tira”, czyli ciągnik siodłowy z naczepą, będzie wynosił od 0,56 zł w przypadku nowszych pojazdów do 1,07 zł w przypadku starszych. Oznacza to podwyżkę o 16 gr za kilometr.
Resort uzasadnia zmiany tym, iż opłaty muszą odzwierciedlać koszty budowy, eksploatacji i rozwoju sieci drogowej. Wpływy z tego tytułu trafiają do Krajowego Funduszu Drogowego, a następnie są przeznaczane na utrzymanie i modernizację dróg oraz rozwój infrastruktury. Jak wynika z szacunków, w tym roku ma to być niemal 6,6 mld zł. To jednak nie wszystko – podwyżka ma również wyrównać ceny do poziomu średnich europejskich. Obecnie opłaty w Polsce należą do jednych z najniższych.
Początkowo wprowadzenie zmian planowano na grudzień 2025 r., ostatecznie jednak termin przesunięto na początek lutego. Poprzednie rozszerzenie sieci płatnych dróg miało miejsce w listopadzie 2024 roku, kiedy to opłatami objęto około 1,6 tys. km tras. Jeżeli zaś chodzi o poprzednią podwyżkę, ostatni cennik obowiązywał od 1 stycznia 2022 r.
W województwie lubelskim obecnie płatne są już wszystkie drogi ekspresowe. Mowa tu o trasach: S12 Piaski – Leokadiów, S17 Piaski – Lublin – Warszawa oraz S19 Lublin – Rzeszów.
Gadamy, nie robimy, rozwalamy
Podniesta zarobki do średniej europejskiej
Tak tak, zlikwidujmy biedę ustawą. Dajmy każdemu po 1 mln zł..
Cenny na pewno nie wzrosną, prawda?
Niech ten kraj zacznie działać inwestować w innowacje i przemysł a nie ,,pan polityk” rzuci wyborcom ochłapy i z bani. Zus w górę ,opłaty w górę w sklepie drożyzna a ci podniosą znowu minimalną skokowo. Ciekawe co się stanie jak te małe zakłady pracy w Pl nie wyrobią i padną..
Podpowiem, wszyscy w zagranicznym korpo roboty nie znajdą.
Czyli co miesiąc jakaś atrakcją dla podatników – kiedy ludzie zaczną rzucać kamieniami, ile jeszcze człowiek jest w stanie wytrzymać ??
nie zaczną .
byli odważni jak w bufecie WSK Swidnik schabowe podrożały
… 100 %
ps … chyba mielone
Pętla się zaciska, gotowanie żaby trwa.
Oczywiście podniesione opłaty poniosą tylko i wyłącznie przewoźnicy, zwykli ludzie nie zapłacą ani grosza, proszę być spokojnym i uśmiechać się
Uśmiechać się i bulić! Nie jest to ostatnie słowo ryżego, mają rozmach skur….!
Bardzo się cieszę. Brawo najwspanialszy premier Donald. Jako jego durny wyborca cieszę się, że łupi mnie z każdej strony.
To zarobki podniesta do średnich europiejskich wy złodzieja mata immunitet to i tak nieplacita
Uśmiechnijcie się brygada !!!
Przecież chcieliśmy tego..!!
niech płacą tylko obcokrajowcy
Przewoźnicy odczują naj bardziej, podwyżki stawek nie ma. A opłaty rosną w górę, dużo przewoźników niestety upadanie.
Nie upadnie tylko przeniesie koszta na klienta.
Zaraz w cenach zobaczysz te opłaty