Od 100 zł do 56 tys. zł. Większość pracowników Urzędu Marszałkowskiego otrzymała nagrody
14:15 29-04-2020 | Autor: redakcja
O kwotach wypłaconych pracownikom w ramach dodatkowego wynagrodzenia Urząd Marszałkowski Województwa Lubelskiego poinformował po wniosku w tej sprawie złożonym przez lubelską Fundację Wolności. Z zestawienia nagród przyznanych przez Marszałka Województwa Lubelskiego za 2019 rok wynika, że na ten cel przeznaczono w sumie 6,5 mln zł. Otrzymało je 1133 pracowników, co oznacza, że nagrodzono zdecydowaną większość. Według danych z marca b.r. w Urzędzie Marszałkowskim zatrudnionych jest 1235 osób.
Najwyższa nagroda wyniosła 56 tys. zł, najniższa zaś 100 zł. Średnia wszystkich nagród to 5770 zł. Najczęściej nagrody przyznawano za zaangażowanie w pracę oraz sumienne, systematyczne i dokładne wykonywanie powierzonych zadań, takie uzasadnienie występuje w 363 przypadkach. Na drugim miejscu jest zaangażowanie w pracę oraz podnoszenie jej efektywności, wykonywanie zwiększonej ilości zadań związanych z realizacją projektów, za co nagrodzono 181 osób. Za zaangażowanie w proces kontroli nagrodzonych zostało 68 osób, a za za osiągnięcia w pracy zawodowej oraz wzorowe wypełnianie obowiązków i zaangażowanie w pracę 61 osób.
Łączna wartość nagród w urzędzie Marszałkowskim jest trzykrotnie wyższa niż w Urzędzie Miasta, który to zatrudnia znacznie większą liczbę pracowników. Najwyższą kwotę nagrody, czyli 56 tys. zł, otrzymał pracownik niepełniący funkcji publicznych. Jak tłumaczy Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności, taką samą kwotę, jednak łącznie, otrzymało 90 najniżej nagrodzonych pracowników. Jeżeli chodzi o osoby pełniące funkcję publiczną, najwyższe nagrody otrzymali skarbnik województwa lubelskiego Elżbieta Mocior oraz sekretarz województwa lubelskiego Zbigniew Załoga, oboje po 45 tys. zł.
Nagrody w kwocie od 22 do 28,5 tys. zł trafiły również do: dyrektora Departamentu Kontroli i Audytu Wewnętrznego Piotra Grabarczyka, dyrektora Departamentu Środowiska i Zasobów Naturalnych Janusza Bodziackiego, dyrektora Departamentu Promocji, Sportu i Turystyki Artura Domańskiego, kierownika oddziału zezwoleń na usunięcie drzew i krzewów Gabrieli Janickiej, kierownika filii Urzędu Marszałkowskiego Województwa Lubelskiego w Białej Podlaskiej Dariusza Litwiniuka, zastępcy dyrektora Departamentu Zdrowia i Polityki Społecznej Ewy Płocicy-Poślednik, zastępcy dyrektora Departamentu Kontroli i Audytu Wewnętrznego Marty Siek, p.o. zastępcy dyrektora Departamentu Infrastruktury i Majątku Województwa Lidii Sokołowskiej oraz dyrektora Departamentu Rolnictwa i Rozwoju Obszarów Wiejskich Ewy Szałachwiej. Z kolei najniższą z nagród wśród pracowników pełniących funkcje publiczne otrzymał Redaktor Biuletynu Informacji Publicznej Bartłomiej Polakowski. Na jego konto wpłynęło 1,9 tys. zł.
Krzysztof Jakubowski z Fundacji Wolności dodaje, że Fundacja nie ocenia samych nagród. Uważa jednak, że informacja o nich powinna być jawna, z podaniem nazwisk wszystkich pracowników, gdyż nagroda to powód do dumy, a nie tajemnicy. Dlatego też we wtorek złożył wniosek o udostępnienie informacji publicznych w zakresie imion i nazwisk, stanowiska i zakresu obowiązków pracowników urzędu marszałkowskiego niepełniących funkcji publicznych, którzy otrzymali nagrody za pracę w roku 2019 w kwocie 20 tys. zł lub większej. W tym przypadku chodzi o 26 osób.
(fot. archiwum)
Skąd oni mają kasę na nagrody???? Dam przykład , prezes banku państwowego zarabia tyle źe ho ho, bank sponsoruje sport ,a pracownicy pracują zdalnie wyposaźeni tylko w laptopa i korzystają z internetu prywatnego mobilnego oraz z własnej energii elektrycznej.Tak się okrada pracowników, bo jak to innaczej nazwać????
ZA CO? !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ZŁODZIEJE? !!!!!!!!!!!!!!!!
bo im się po prostu należało… pewnei wyrobili 200% normy…
Poszukaj ile nasz minister zdrowia wydoił kasy z UE na swoją firmę to te 56 tys przy tym będzie smieszną kwota.
Przeciesz morzesz sie zwolnic i po problemie…
kup sobie słownik urzędolku analfabeto za swoją nagrodę ” przecieŻ” się pisze!
Też tak „morzesz’ napisać.
Czy tu trzeba coś komentować (brak słów) …
56 tys. Zwykły człowiek przez rok tyle nie zarobi. I jeszcze sponsoruje ich nagrody.
I słusznie. Te pieniądze im się po prostu należały !!
pis kupuje głosy przed wyborami, za złodziejskiej platformy nie było takich nagród, znaczy byly ale byly raczej śmieszne 🙂
Takie śmieszne a marszałek senatu nie chce ujawnić.
rodo
Co za skur… Nagrody w wysokości rocznej pensji, a w pewnych firmach premie za cele 2019 roku obcinają o połowę przez ten cyrk z wirusem.
Nagroda za sumienność w wykonywaniu swojej pracy? Czyli urzędnik państwowy może się op…ać bo nie dostanie premii?
Moherom nie daje to do myślenia?Dojna zmiana pełną gębą. Urzędy Marszałkowskie potrzebne jak Cyrankiewiczowi grzebień
Za co można dostać takie 56 tys? za przyrośnięte tyłki do stołków? a tu ludzie żyją za najniższą presje i jeszcze szyja maseczki dla szpitali bo brakowało
Na nagrody pieniążek zawsze się znajdzie, po pandemii będą większe za pracę w trudnych warunkach :D:D