„Ochroniarze skatowali uczestników dyskoteki”. Klub został zamknięty, sprawą zajmuje się policja
21:18 28-12-2018 | Autor: redakcja
Obrażeniami ciała u około dziesięciu osób zakończyła się środowa zabawa w klubie Brand Music Club w Skokowie koło Opola Lubelskiego. Jak relacjonują nam nasi czytelnicy, goście dyskoteki zostali zaatakowani przez pracowników ochrony. Piszą o biciu, popychaniu oraz wyzywaniu bawiących się w klubie osób. Na dowód otrzymaliśmy nagrania, na których wyraźnie widać grupy pracowników ochrony, którzy za pomocą pałek biją bawiące się na sali osoby.
– Ochroniarze zaczęli wywlekać ludzi na zewnątrz. Ci, którzy wychodzili sami, byli popychani i poniżani. Jeden z mężczyzn był katowany pałką, zasłaniał się tylko rękami prosząc, aby ochroniarze przestali. Bawiąca się na sali kobieta została uderzona pałką w głowę i upadła. Kiedy koleżanka chciała jej pomóc, została złapana za włosy i wyciągnięta na zewnątrz. Z kolei kiedy jedna z dziewczyn zapytała ochroniarza, czy może wrócić na salę i zabrać swoją kurtkę, usłyszała „wy******aj k***o na wieś”. Jeden z gości podszedł do ochroniarza o coś zapytać, to od razu dostał w twarz i z kopa w plecy. Innemu w takiej samej sytuacji kazano sp*****ać – piszą osoby uczestniczące w środowej dyskotece.
Podobne opinie pojawiły się na profilu Spotted: Brand Music Club na Facebooku (pisownia oryginalna).
„Ochrona to banda zwierząt, która pracuje tam tylko po to, aby wyżywać się na ludziach. […] Zaczęli bić ludzi bez opamiętania pałkami teleskopowymi, nawet tych, którzy bez problemu wychodzili z klubu. Karetki, radiowóz pod klubem i banda karków, którzy biją ludzi bez opamiętania pałkami po głowie, po brzuchu. Ludzie zostali wynoszeni do karetki, dziewczyny nieprzytomne na rękach, pobite przez ochroniarzy i spryskane gazem, co chwilę dojeżdżały do szpitala w Poniatowej.”
Post ten szybko został jednak usunięty. Klub dodał jedynie lakoniczną informację, że „Ochrona po środowym balecie została zmieniona”.
Zarząd klubu, w przesłanym nam oświadczeniu informuje, że około godziny 1.00 doszło do bójki między uczestnikami imprezy, co miało być przyczyną interwencji pracowników ochrony.
– Doszło do przepychanek między pracownikami ochrony, a uczestnikami dyskoteki. W wyniku tych bójek ucierpieli zarówno uczestnicy dyskoteki jak i pracownicy ochrony. W tym czasie ktoś rozpylił gaz na sali z muzyką klubową, jednak nie byli to pracownicy klubu. Znaleźliśmy pojemnik po gazie, który przekazaliśmy Policji. Została wezwana karetka, której załoga udzieliła pomocy poszkodowanym, jak również patrol policji. Funkcjonariusze spisali personalia niektórych osób uczestniczących w tym incydencie oraz pracowników ochrony. Salę klubową ewakuowaliśmy na czas usuwania przez system wentylacji rozpylonego gazu. Sprawę zgłosiliśmy na Komendzie Policji w Opolu Lubelskim o naruszenie porządku publicznego. Jest ona w trakcie wyjaśniania. Mamy przekonanie, że sytuacja zostanie wyjaśniona i sprawcy ukarani – pisze zarząd klubu.
Jak ustaliliśmy, około dziesięciu osób wymagało interwencji medycznej. Były to zarówno drobne urazy jak też rany wymagające konsultacji chirurgicznej. W niektórych przypadkach konieczne okazało się szycie powstałych od uderzeń pałkami ran. Wiele osób zaznacza, że więcej do tej dyskoteki nie pójdzie. Obawiają się również, że klub podejmie konkretne działania w zakresie bezpieczeństwa osób bawiących się, dopiero jak ktoś skatowany przez ochronę, tego nie przeżyje.
Najbliższe imprezy w klubie Brand Music Club w Skokowie zostały właśnie odwołane. Ponowne otwarcie lokalu ma nastąpić po wprowadzeniu szeregu zmian i usprawnień zwiększających bezpieczeństwo uczestników imprezy.
(fot. nadesłane)
Haha wszyscy którzy tam byli dobrze wiedzą że bez przyczyny nie zaczęli ich bic. Ja bym im jeszcze poprawił w szpitalu.
Kim Ty w ogóle jesteś pajacu? Każdy kto był tam choć raz, widział co ta pseudo ochrona wyprawiała, albo nie robiła nic gdy powinni zareagować. Zamknąć tą ubojnię!
jak sie nie podoba to nie przyjezdzaj
A od kiedy to ochronie można używać jakichkolwiek środków przymusu? A w szczególności pałek teleskopowych, które są nielegalne. Co to ma być? Jaja jakieś? Sprawą tych pseudoochroniarzy powinien zająć się z urzędu prokurator i powsadzać ich wszystkich do pierdla.
Aplikuj na sędziego. Pasujesz do obecnego ustroju…
Wieś się bawi, wieś jeszcze żyje, przy zadymie się wybije …
Kto tam chodzi?
Maniacy disco polo i intelektualne nieloty ?
Zaskocze Cię i powiem że pałki teleskopowe są legalne. A wykwalifikowany ochroniarz może stosować środki przymusu bezpośredniego… Jak nie wiesz to się nie wypowiadaj bo się tylko ośmieszasz.
Przecież to żadna nowość że tam najłatwiej dostać od cwanych w grupie karczków, a no i nie wolno się krzywo patrzeć na ich znajomych.
Jadą! Jadą! Jadą swiry jadą! 😀
w qpie siła.pojedynczo niejeden z karków by sie osrał…sztacheta z płotu i jazda na ochrone…wieś się łączy wieś niech działa….wieś pokona karka co go ręka swędziała:D:D:D
Makaron, jeśli Cię tam nie było i nic nie widziałeś to nie pisz bzdur 🙂
Wieś tańczy i śpiewa czasami.
Makaron żyje 6 lat wstecz
Mega nierzetelny artykuł ? byłam na miejscu i wiem, że to pijani uczestnicy imprezy najpierw zaczęli się bić między sobą a jak ochrona chciała ich rozdzielić to rzucili się z pięściami na ochronę. A te teksty wrzucone w artykuł nawet nie sprawdzono przez kogo były pisane. W okolicy jest konkurencyjny klub Zilion, który chce ugrać na tej aferze a Wy im w tym pomagacie. Bardzo słabo lublin112. ?
Hahahaha mega nierzetelny? O czym ty człowieku mówisz? Byłem tam nie raz i widziałem co oni wyczyniali z ludźmi, którzy się tam bawili. W końcu ktoś się odważył to zgodznie z prawdą napisać. Więc nie zarzucaj komuś nierzetelności. Świadczy o tym też to, że jakoś każdy w komentarzach potwierdza, to co napisali w artykule, tylko ty jeden bronisz tych bandziorów.
„Obiektywny”… nie nadużywaj tego przymiotnika…
Skoro posiadasz „wiedzę” na temat… szoruj na komisariat i złóż zeznanie na piśmie. A Twoje wypociny tu i teraz traktujemy jako pogląd. Nie więcej.
Albo trolling obrońców jednej ze stron.
Tak jak ktoś zauważył… skoro było tak źle, to po cho***ę tam jeździłeś? Guza szukałeś?
I bardzo dobrze. Już dawno powinni zamknac ten klub. Jakies trzy czy cztery lata temu byłam w podobnej sytuacji. Kolega dostal za to ze siadl na krzeselku ochroniarza, a moj chlopak za to ze probowal wyciagnac kolege z lap trzech ochroniarzy na zewnątrz. Zglaszane to bylo na policje ale nic nie zrobiono w tej sprawie. Wiecej razy tam sie nie udalam bo ochrona naduzywa swoich praw. Jakby przypayrzec siemęża dokladnie zgloszeniom zostatnich 5 czy 10 lat to wlasciciwl juz dawno powinien byc pozbawiony licencji na organizowanie takich imprez.