Obywatel Ukrainy zignorował wskazania sygnalizacji, doprowadził do zderzenia z toyotą. Zapewniał, że miał zielone światło (zdjęcia)
15:31 26-08-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w niedzielę około godziny 22 na al. Solidarności w Lublinie. Na skrzyżowaniu z ul. Prusa i Dolną 3 Maja zderzyły się dwa pojazdy: opel i toyota. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Z ustaleń funkcjonariuszy drogówki wynika, iż kierujący Oplem Vivaro obywatel Ukrainy poruszał się al. Solidarności od strony zamku i wykonywał manewr skrętu w lewo, w ul. Dolną 3 Maja. Z kolei kierowca toyoty jechał al. Solidarności w kierunku al. Tysiąclecia.
Jak nam przekazano, trzy osoby podróżujące pojazdami trafiły pod opiekę ratowników medycznych. Na szczęście nikt nie wymagał hospitalizacji. Obaj kierowcy zapewniali, że mieli zielone światło.
Analiza zapisów kamer monitoringu wykazała, że prawdę mówił kierujący toyotą. Wyszło bowiem na jaw, że 48-latek z Ukrainy zignorował wskazania sygnalizacji świetlnej. Został ukarany mandatem karnym.
Galeria zdjęć
Jeden ślepy, a drugi Święta Krowa z pierwszeństwem. Nawet trudno ocenić co gorsze. Zagapić każdy (za wyjątkiem pieszych i rowerzystów) się może. A tyle się pisze, żeby nawet mając pierwszeństwo upewnić się, ze można jechać bezpiecznie.
Nawet sama policja poucza i ostrzega, żeby uważać, bo niektórzy kierowcy mogą nie stosować się do przepisów.
jesli ukrainiec mowi prawde tzn ze kłamie,ten naród nigdy prawdy nie powiedzial i nigdy nie powie
Chore przepisy. Komu jest się łatwiej zatrzymać? Osobówce czy dostawczakowi?
Tak samo łatwo.
A ciężarówce? A autobusowi? A osobie na hulajnodze na mokrej jezdni?
Rozpędzony samochód dostawczy nie zatrzyma się w miejscu.
Ja bym dał mu zielone światło na front tam takich na Ukrainie szerokimi rękoma biorą
Ukrainiec jakby był uczciwy to by bronił ojczyzny. Tutaj wylądowali tylko cwaniacy – tacy na pewno prawdy na swoją niekorzyść nie powiedzą.
Cwaniacy z Ukrainy to są teraz w Chorwacji na plaży a w Polsce to takie kombinatorzy.
Dostał zielone światło na front.
Oni wszyscy w Polsce mają zielone światło w przeciwieństwie do nas Polaków my mamy czerwone.
Mandat to za sam wypadek. Ale za składanie fałszywych zeznań ban dersyn powinien dostać zarzuty.
Same daltony pałętają się po tym mieście dedperacji