Obywatel Ukrainy wydalony z Polski za kradzieże w Lublinie
12:11 14-08-2025 | Autor: redakcja
Policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, we współpracy z Placówką Straży Granicznej w Lublinie, doprowadzili do wydalenia z Polski 27-letniego obywatela Ukrainy, który regularnie okradał jeden ze sklepów z elektroniką w galerii handlowej. Łączne straty wyniosły ponad 13 000 złotych.
Zgłoszenia o kradzieżach napływały do funkcjonariuszy z I komisariatu. Sprawca najpierw ukradł najnowszy model telefonu o wartości blisko 6 000 złotych, a następnie zegarek wart ponad 2 000 złotych. Mężczyzna wpadł podczas trzeciej próby kradzieży dzięki współpracy pracowników sklepu z operacyjnym policjantem, który przebywał w czasie wolnym od służby. Gdy sprawca próbował wynieść kolejny telefon o wartości ponad 5 000 złotych, został obezwładniony.
27-latek trafił na I komisariat, gdzie usłyszał trzy zarzuty kradzieży. Jak ustalono, mężczyzna był wcześniej notowany za drobne przewinienia. Po przesłuchaniu policjanci złożyli wniosek do Placówki Straży Granicznej w Lublinie o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju. W wyniku procedury mężczyzna opuścił Polskę i otrzymał zakaz ponownego wjazdu do Polski oraz innych krajów strefy Schengen na okres pięciu lat.
Za kradzież grozi kara pozbawienia wolności do 5 lat. W tym roku funkcjonariusze z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie złożyli już sześć wniosków o wydanie decyzji o zobowiązaniu cudzoziemca do powrotu do kraju.
O – i to mi się podoba.
Zamiast fundować darmozjadowi wikt i opierunek przez rok czy dwa, fundujemy Ukrainie poborowego 🙂
To kropla w morzu.
powinien być dożywotni zakaz wjazdu!
Jak pojedzie na front to będzie miał dozgonny 😀
wszyscy won
Brawo i to są konkretne działania, a nie ,,konferencje sukcesów” za Ziobystów.., Teraz niech go swoi wyślą na front..
Za 5 lat będzie mógł wrócić i dalej kraść.
Jak go wyślą do Donbasu, do jakiegoś batalionu karnego, to będzie miał szczęście, jak kilka miesięcy przeżyje.
Za 5 lat to już tylko bielejące kości na Donbasie zostaną.
PIS nawpuszczal bandytów do Polski a
PO ich deportuje czyli brawo dla PO,ważne zeby Polska byla bezpiecznym krajem
Jak dostał deport na Ukrainę to może być już dla niego dożywotni zakaz – ale tak powinni skończyć wszyscy przestępcy.
Polak pewnie by poszedł siedzieć. Ten wróci na Ukrainę i pewnie żadna kara go tam nie spotka. No chyba, ze wezmą go do wojska. Ale przecież nie każdego biorą, nie każdy Ukrainiec na Ukrainie w wieku poborowym służy w wojsku….
Czemu nie przez kalinibngrad ?