W czwartek około południa nad Włodawą przeszła ulewa. Pół godziny intensywnego deszczu wystarczyło, aby niektóre ulice zamieniły się w rwące potoki. Straż pożarna odnotowała pierwsze interwencje. Niestety to nie koniec na dziś tak obfitych opadów.
Zgodnie z zapowiedziami synoptyków w regionie lokalnie występują burze oraz intensywne opady deszczu. Kilkadziesiąt minut wystarczyło, aby ulewa nad Włodawą zamieniła ulice miasta w małe „jeziora” i rwące potoki.
Deszcz nawalny (oberwanie chmury) – krótkotrwały deszcz o dużym natężeniu, którego czas trwania waha się od kilku do kilkudziesięciu minut. Wszędzie, gdzie było nagrywane były kanały burzowe.
JaToJa
Ocena: 0
Akurat byłem w tym momencie we Włodawie.to nie była burza, to był deszcz nawalny
popierajcie dalej Partię Interesów Syjonu to nie takie plagi spadną.
Smieszny loluś z Ciebie.Wyjaśnij jaki związek ma pogoda z rządzącymi?
Jesion nie warto takich zaczepiac… tylko smrodu politycznego można narobic pod artykulem O POGODZIE
Szkoda,że się violki pozbyli. ale za to chmielaki będą mieli radość.
Wiesławie,trochę poczucia humoru.
pada żle nie pada jeszcze gorzej !
ale tak zawsze jest a w Lublinie czy w naszym regionie sie przyda
Zwykła burza a nie oberwanie chmury. Jak się nie posiada kanałów burzowych to takie strumyki zawsze się pojawiają.
Deszcz nawalny (oberwanie chmury) – krótkotrwały deszcz o dużym natężeniu, którego czas trwania waha się od kilku do kilkudziesięciu minut. Wszędzie, gdzie było nagrywane były kanały burzowe.
Akurat byłem w tym momencie we Włodawie.to nie była burza, to był deszcz nawalny