Nowe zasady na parkingu USK nr 4 w Lublinie. Od 1 września strefa ruchu i mandaty za wykroczenia
06:44 20-08-2026 | Autor: redakcja
Wprowadzenie strefy ruchu obejmie drogi wewnętrzne na parkingu położonym między ulicami Jaczewskiego i Chodźki. Zmiana ma poprawić bezpieczeństwo pacjentów, odwiedzających i pracowników szpitala, a także usprawnić przejazd karetek oraz innych pojazdów ratowniczych.
Kierowców będą obowiązywać wszystkie przepisy
Wjazdy i wyjazdy ze strefy zostaną oznaczone odpowiednimi znakami drogowymi. Od tego momentu kierowcy będą zobowiązani między innymi do przestrzegania zasad pierwszeństwa, parkowania oraz zachowywania wymaganych odległości od skrzyżowań i przejść dla pieszych.
— Strefa ruchu to obszar obejmujący co najmniej jedną drogę wewnętrzną, którego wjazdy i wyjazdy oznaczone są odpowiednimi znakami drogowymi. Na takim terenie obowiązują przepisy ruchu drogowego, tak jak na drogach publicznych – kierowcy muszą stosować się do znaków drogowych oraz przestrzegać zasad dotyczących m.in. pierwszeństwa, parkowania, zachowania odpowiednich odległości od skrzyżowań i przejść dla pieszych. Pojazdy należy parkować w sposób zapewniający pieszym co najmniej 1,5 metra szerokości chodnika do swobodnego przejścia oraz nieutrudniający wyjazdu karetek i innych pojazdów — wyjaśnia Robert Gogola, rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Lublinie.

fot. USK Nr 4 w Lublinie
Policja i straż miejska będą mogły interweniować
Parking pozostanie własnością Uniwersytetu Medycznego w Lublinie i nadal będzie zarządzany przez zewnętrznego operatora. Nie zmieni się również sposób kontrolowania dostępu do obiektu za pomocą szlabanów.
Wprowadzenie strefy ruchu nie oznacza, że parking stanie się drogą publiczną. Teren zachowa status drogi wewnętrznej, jednak będą na nim w pełnym zakresie stosowane przepisy Prawa o ruchu drogowym.
Policjanci i strażnicy miejscy będą mogli kontrolować kierowców, nakładać mandaty za wykroczenia oraz usuwać pojazdy pozostawione w niedozwolonych miejscach, utrudniające ruch lub stwarzające zagrożenie.
Priorytetem swobodny przejazd karetek
USK Nr 4 należy do największych szpitali w regionie. Każdego dnia placówkę odwiedzają tysiące pacjentów i ich bliskich. Na teren kompleksu regularnie wjeżdżają również karetki, pojazdy ratownicze, samochody przewożące materiały medyczne oraz auta zaopatrzenia.
— Szpital USK Nr 4 w Lublinie jest jednym z największych szpitali w regionie, każdego dnia odwiedzają go tysiące pacjentów i ich bliskich, a na teren kompleksu nieustannie wjeżdżają karetki pogotowia, pojazdy ratownicze i transportujące materiały medyczne oraz pojazdy zaopatrzenia. Sprawna organizacja ruchu ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa wszystkich użytkowników oraz szybkiego dotarcia zespołów ratownictwa do osób potrzebujących pomocy. Wprowadzenie strefy ruchu pozwoli skuteczniej egzekwować obowiązujące zasady i ograniczyć przypadki nieprawidłowego parkowania, które utrudniają funkcjonowanie szpitala. Liczymy, że zmiana przełoży się na poprawę bezpieczeństwa oraz usprawnienie komunikacji na terenie placówki dla wszystkich użytkowników — mówi Rafał Grzeszczuk, zastępca dyrektora ds. infrastruktury i inwestycji Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego Nr 4 w Lublinie.
Nowe rozwiązanie ma również zwiększyć dostępność ciągów komunikacyjnych i ułatwić poruszanie się po terenie szpitala osobom starszym, pacjentom z niepełnosprawnościami, rodzicom z małymi dziećmi oraz pozostałym odwiedzającym placówkę.

fot. USK Nr 4 w Lublinie
Najbardziej uderzy w pacjentów. Bo widziałem że najbardziej za nic przepisy miał personel medyczny. Parkowali jak święte krowy….😂
To może czas wyremontować tam chodniki. Oświetlenie naprawione zostało po dobrym roku…
I oby, jak nie jestem fanem służby typu SM, tak tu od lat aż się prosi!!! Wielokrotnie przychodziłem (tak, do szpitala też można przyjść a nie przyjechać) tam z dzieckiem na jakieś wizyty i trzeba było śmigać z wózkiem ulicą bo szlachta musi zapakować rydwany na chodnikach i przejściach. Przypomnę tylko że niedawno szpital wybudował tam spory wielopoziomowy parking i jeszcze nigdy nie widziałem żeby nie było na nim wolnych miejsc. Powinny być masowe odholowania a kierowcy kierowani na szkolenie z myślenia – samochody na chodnikach, piesi na ulicach – chora samochodoza.