05/06/2026
690 680 960

Nowe trasy i nowi przewoźnicy. Port Lotniczy Lublin szykuje się do sezonu letniego

Tegoroczny sezon letni na lubelskim lotnisku stoi pod znakiem nowych kierunków, co ma się przełożyć na wzrost liczby pasażerów. Pojawią się również nowe linie lotnicze.

W rozkładzie na sezon letni w Porcie Lotniczym Lublin pojawi się 6 nowych tras. Pasażerowie zyskają bezpośrednie połączenie do: Monachium, Tel Awiwu, Kijowa, Barcelony, Liverpoolu oraz Heraklionu. Pojawią się także 2 nowe linie lotnicze: PLL LOT oraz BMI Regional. W szczycie sezonu oznaczać to będzie 42 rotacje tygodniowo i oferowanie na poziomie ponad 355 500 miejsc.

– Rozkład lotów w sezonie letnim prezentuje się bardzo atrakcyjnie. W naszej siatce pojawiły się kluczowe połączenia, na którymi od dawna pracowaliśmy. Dzięki temu pasażerowie będą mieli dostęp do szerokiej oferty nowych, różnorodnych destynacji – powiedział Krzysztof Wójtowicz, prezes Zarządu Portu Lotniczego Lublin SA. – Cieszy mnie fakt, że na naszym lotnisku pojawiają się nowi przewoźnicy. To potwierdza, że linie lotnicze dostrzegają potencjał miasta i regionu – dodał Wojtowicz.

Od 27 marca z lubelskiego lotniska linie lotnicze BMI Regional uruchomią połączenie z Monachium, dużym portem przesiadkowym sojuszu Star Alliance, dając możliwość dotarcia z Lublina praktycznie z każdego zakątka Europy i wielu miejsc na świecie. Loty realizowane będą codziennie.

Z kolei linie Small Planet będą oferowały loty do słonecznej Barcelony, Heraklionu i Burgas. Do Barcelony samoloty zaczną latać od 1 maja. Połączenia do Heraklionu i Burgas wystartują odpowiednio 14 i 19 czerwca. Na mapie połączeń pojawi się także Liverpool, dokąd podróżni będą mogli polecieć na pokładach linii Wizz Air (dwa razy w tygodniu) od 21 maja. Z Izraelem Lublin połączą Polskie Linie Lotnicze LOT, które od 18 czerwca zabiorą pasażerów do Tel Awiwu (dwa razy w tygodniu). Od 25 sierpnia, dzięki liniom Wizz Air, Lublin zyska też połączenie ze stolicą Ukrainy – Kijowem (dwa razy w tygodniu).

W sezonie letnim, Ryanair przywróci połączenie z Dublinem, które realizowane będzie w formule sezonowej dwa razy w tygodniu. Przewoźnik częściej, bo cztery razy w tygodniu, zabierze też pasażerów do Lodnynu (Stansted). Z kolei Wizz Air na trasie do Oslo (Trop) i Doncaster (Shieffield) zwiększy liczbę rejsów z dwóch do trzech operacji tygodniowo w szczycie sezonu.

2017-03-17 14:47:50
(fot. PLL)

23 komentarze

  1. Ocena: 0

    a czy te wszystkie samoloty mogłyby nie startować nad dzielnica dziesiątą ??

    • Dyrdymałko prasowy
      Ocena: 0

      Mogłyby, ale wtedy za mocno byś spał i nie miałby się kto wkurzać na wszystko i nic.
      Ja tez mieszkam na Dziesiątej, mnie to nie przeszkadza.

    • Ja chcę żeby latały na Kalinowszczyzną.

    • Niestety, raczej musisz się przyzwyczaić – droga startowa została zbudowana w tym kierunku nie bez powodu. Wynika to między innymi z kształtu działki, którą miał do dyspozycji port, ale co ważniejsze – starty w kierunku zachodnim są determinowane przez dominujący zachodni kierunek wiatru wiejący w tym miejscu.

    • Nie wiem jak to może komuś na Dziesiątej przeszkadzać (a sam tu mieszkam).
      Ja rozumiem Felin, gdzie są jeszcze na 3 razy niższym pułapie… ale Dziesiąta?
      Pomyśl o Warszawie, gdzie największy port lotniczy w Polsce jest w głębi miasta 🙂

      • Mieszkam na Dziesiątej.Samoloty przelatują nad moim domem i wcale mi to nie przeszkadza.Jest Ok.

    • Na felinie maja gorzej

  2. Żyd z Lubartowskij
    Ocena: 0

    Zawsze chciałem do Tel Awiwu bez przesiadek.

    • To zarezerwuj bilet na pierwszy lot. Żuk już zarezerwował. Dla wybrańców za złotówkę w jedną stronę.

  3. Ocena: 0

    baranowi nie wytłumaczysz

  4. Jak lądują to lecą nad moim podwórkiem ok.600m i jakoś mi to nie przeszkadza.

  5. W jakim celu latają zawracać aż za Łęczną? Lecą od zachodu nisko na światłach już nad oś. Mickiewicza a lądują dopiero po nawrocie u rylców. Ostatnio jakoś często to obserwuję na radarze.

    • Bob’ie – Procedury są takie, samolot podchodzi mniej więcej od Starego Lasu nad Ul. Dywizjonów ma ok. 1200-1400 metrów, nad Majdankiem, Felinem ok. 900-1100, nad lotniskiem , które mija zostawiając go po prawej stronie, ma ok. 800-900 metrów, leci nad okolice Łęcznej i zawraca, wtedy sukcesywnie schodzi coraz niżej , ustawia się w osi pasa i ląduje. Bardzo rzadko dzieje się tak, że lądowanie ma od strony Felina, ale bywa, że robi to z marszu tzn. bez zataczania kręgu.

  6. Ocena: 0

    Latają te samoloty nad moim podwórkiem i kury mniej jajek dają ostatnio a kogut zamknął się w sobie

  7. A kiedy Lublin zechce powalczyć o przywrócenie lotów do Gdańska pp Śmierci Eurolotu? ?????

  8. A dlaczego nie ma lotów np: do Gdańska, Wrocławia ????

    • Dyrdymałko prasowy
      Ocena: 0

      A dlatego, Drogie dziecko, że jak większość w Polsce – Polakom się nie opłaca, a nikt obcy nie chce dopłacać.

    • Ocena: 0

      Za to będą sponsorowane przez Miasto Inspiracji do Tel Awiwu. Bilet będzie tańszy niż do Gdańska.

  9. Studętkom jezdem to wiem że....
    Ocena: 0

    Nie ważne, którendy se latajom, myślem, że najważniejsze je, że nie spadajom.