06/06/2026
690 680 960

Nocny pożar w szpitalu dziecięcym. Na jednym z poziomów pojawił się dym (foto)

Minionej nocy przed szpital dziecięcy w Lublinie podjechały cztery zastępy strażaków. Pracownicy placówki dostrzegli bowiem zadymienie.

Pożar na terenie Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Lublinie został zauważony w nocy z soboty na niedzielę. Około godziny 1 na parterze pojawił się dym. O wszystkim zaalarmowana została straż pożarna.

Po chwili na miejsce podjechały cztery zastępy strażaków. Jak nam przekazano, pożar został zlokalizowany w pomieszczeniu serwerowni. Wszystko wskazuje na to, że doszło do zwarcia w instalacji elektrycznej.

Sytuacja została szybko opanowana. Nie było też zagrożenia dla pacjentów jak też prawidłowego funkcjonowania placówki. Działania strażaków zakończyły się po kilkudziesięciu minutach.

(fot. lublin112)

8 komentarzy

  1. Chichotnik zwyczajny (czyli: pospolity)
    Ocena: 0

    Działania strażaków zakończyły się po kilkudziesięciu minutach – zakończyłyby się szybciej, ale było ich tam tylu, ze w drzwiach się nie mieścili i trzeba było czekać, aż się rozjadą do baz.

    • Gdyby jednak pożar miał bardziej groźny charakter, to dobrze, że było cztery zastępy, prawda?
      Działanie to nie tylko gaszenie, ale także oddymianie, przewietrzanie z wykorzystaniem m.in. przyrządów pomiarowych – zwłaszcza, że to szpital.
      Nie baz a jednostek. ?

      • Jego trzeba ignorować, on ma jakiś uraz do straży, chyba się zsikał po zabawie zapałkami i ciągle mu się to przypomina

        • Wieśniak z ostrogami przy gumofilcach (dawniej: chłop małorolny)
          Ocena: 0

          Uderz w stół, a kołtun „osp” się odezwie 😆

  2. Ocena: 0

    Witam niestety na temat straży wypowiadają się ci co pojęcia o niej nie mają przychodzi zgłoszenie zadymienia wiec dyżurny woli dmuchać na zimne i wysłać np 6 zastępów niż potem na szybko ściągacz posiłki bo okaże się że jednak to nie zadymienie a duży pożar

  3. Ocena: 0

    Zauważyli bo pożar w serwerowni i internetu nie mieli, tak część by dalej była online a reszta smacznie spała.

  4. Ocena: 0

    Dobrze ,że dzieci nie palą ,to nie mogli zwalić na fajki.