Nocne zderzenie dwóch boltów. Jeden z kierowców nie patrzył na znaki (zdjęcia)
08:09 10-05-2025 | Autor: redakcja
Zdarzenie miało miejsce minionej nocy na skrzyżowaniu al. Racławickich z ul. Sowińskiego w Lublinie. Uczestniczyły w nim dwa samochody osobowe marki Toyota, wykorzystywane przez kierowców świadczących usługi przewozowe za pośrednictwem aplikacji Bolt.
Jak wynika ze wstępnych ustaleń, kierowca jednej z toyot wyjeżdżał z ul. Sowińskiego w czasie, gdy nie działała już sygnalizacja świetlna. Mężczyzna nie zastosował się do obowiązujących w tym miejscu znaków drogowych i nie ustąpił pierwszeństwa drugiemu pojazdowi, który poruszał się al. Racławickimi w kierunku ronda im. Krwiodawców.
W wyniku wymuszenia pierwszeństwa doszło do zderzenia obu samochodów. Na miejscu interweniował patrol policji. Służby potwierdziły, że nikt z uczestników kolizji nie odniósł poważniejszych obrażeń. Zdarzenie zostało zakwalifikowane jako kolizja drogowa. Przez krótki czas występowały niewielkie utrudnienia w ruchu na skrzyżowaniu.
Galeria zdjęć
wg mnie żaden nie patrzył na znaki, tylko jeden miał tzw. pierwszeństwo.
Natomiast zasada ograniczonego zaufania nie była w ogóle stosowana.
spotkały sie głąby drogowe
Tylko po co ta milicja…?
Przecież te bolty to dwa brudery z jednego plemienia. Napewno by się dogadały.
Proszę o informacje czy to dwóch inżynierów się spotkało na tym skrzyżowaniu.
Tak prawdę mówiąc i uprzedzając szyderę to w nocy w tym miasteczku w głównej mierze właśnie wszelkiej maści taksówkarze jeżdżą.Czasem przemknie jakiś radiowóz policji czy pogotowie ratunkowe.
Boltissimo!!!!!
Kto wreszcie w tym państwie podejmie męską decyzję że ze względu na ogromną wypadkowość i duże zagrożenie w bezpieczeństwie ruchu drogowego zakazuje się podmiotem takim jak bolt wykonywania na terenie RP przewozów pasażerów. Ja wiem że zaraz obruszą się wolnościowcy gospodarki wolnorynkowej ale uważam że bezpieczeństwo i zdrowie ludzkie jest więcej warte.
Jazda boltami jest tak samo niebezpieczna jak jazda rowerem.
Może celowo bolciarze tłuką te samochody? Podejrzane ich te częste wypadki.
Nic się nie dzieje ubezpieczenia da nowa toyotę a może nawet dwie tu nie chodzi o przewóz ludzi chodzi o hajs z odszkodowania sam jestem kierowcą aplikacji z dolotu i wiem co mówię a pasażerowie tych tworów nie są lepsi stawki aplikacji są niskie to fakt ale stawki pasażerki za zrobienie galy też ciekawe jak w ciecierzynie w roku 1998