Nocne zderzenie dwóch aut na ul. Głębokiej w Lublinie. Dwie osoby trafiły do szpitala
08:07 06-02-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło około północy na wysokości Uniwersytetu Przyrodniczego. Zderzyły się tam dwa pojazdy osobowe marki Toyota oraz Kia. Na miejsce natychmiast skierowano zespoły ratownictwa medycznego oraz patrol policji, który zabezpieczał teren i prowadził czynności wyjaśniające.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że kierujący Toyotą poruszał się od strony ulicy Narutowicza. W trakcie wykonywania manewru skrętu w lewo nie ustąpił pierwszeństwa przejazdu kierującej samochodem marki Kia, która nadjeżdżała z przeciwnego kierunku. W konsekwencji doszło do zderzenia obu pojazdów. Po zderzeniu Kia wypadła z drogi i uderzyła w znak. Siła uderzenia była na tyle duża, że konieczna była interwencja ratowników medycznych. Dwie osoby odniosły obrażenia ciała i zostały przewiezione do szpitala na dalszą diagnostykę oraz leczenie.
Policjanci pracujący na miejscu wykonali oględziny pojazdów oraz miejsca zdarzenia. Zabezpieczono ślady, sporządzono dokumentację fotograficzną oraz przeprowadzono wstępne ustalenia dotyczące przebiegu zdarzenia. Funkcjonariusze będą teraz szczegółowo analizować zebrany materiał dowodowy, aby dokładnie odtworzyć jego przebieg i ustalić wszystkie okoliczności.
Podczas prowadzonych działań ratunkowych i policyjnych ruch w rejonie zdarzenia był czasowo utrudniony. Kierowcy musieli liczyć się ze spowolnieniem przejazdu. Postępowanie w sprawie tego zdarzenia jest w toku. Ostateczne ustalenia dotyczące przyczyn i przebiegu zderzenia będą możliwe po zakończeniu wszystkich czynności procesowych.
Galeria zdjęć
Jeśli Toyota+przewóz osób, to już wszystko jest jasne i niczego nie trzeba wyjaśniać.
Komentarz ukryty, pokaż
Obejrzyj zdjęcia i nie gadaj głupot.
Przecież widać, że śniady książę z prawem jazdy na wielbłądy spowodował ten wypadek. Szkoda gadać, tutaj się przyzwala na patologię.
CZYŻBY ZNÓW INŻYNIER XDD
Tym razem to lekarz
Przewoz osób i Toyota, standardzik. Pewnie jeszcze pan mocno opalony. Jak można nie zauważyć jednego jedynego samochodu jadącego z przeciwka? No chyba że bez świateł był, ale nadal ruch zerowy i nadal za dużo.
pusto po horyzont ale i tak de bil w tojoty musiał rozwalic auto ludziom.
Bezpieczne przejazdy na aplikację.
I takie osoby bez szkoleń i predyspozycji pracują jako przewoźnicy. Szkoda, że niktt nie podaje narodowości, wieku, doświadczenia sprawcy zdarzenia oraz na rzecz kogo świadczy przewóz osób i kto mu odestępnia auto.
Pusta droga zero ruchu
Przemęczeni,przepracowani i niewyspani, kierowcy pojazdów na aplikację to duży odsetek zdarzeń drogowych w tym mieście.No ale co się dziwić skoro na tygodniu w Lublinie o godz 2 ,zobaczysz głównie Bolta , radiowóz i karetkę.
wszyscy psioczycie na przewoz osób a wszyscy jezdzicie