11/07/2026
690 680 960

Nocna akcja policji na kierowców hałasujących w centrum Lublina. Posypały się mandaty, wpadł pijany motocyklista

Policja mocno uderza w kierowców zakłócających spokój w centrum Lublina. Znów posypały się mandaty, zatrzymano też pijanego motocyklistę. Efekt był widoczny niemal od razu. Tym razem nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące zakłócania ciszy nocnej.

Weekendowe wieczory i noce w centrum Lublina od dłuższego czasu kojarzą się już nie tylko z wizytami w klubach i lokalach gastronomicznych, lecz także z rykiem silników oraz hałasem wywoływanym przez popisy niektórych kierowców. Sprawia to, że mieszkańcy Śródmieścia nie mogą liczyć na odpoczynek i spokojny sen. Dlatego też do działań ruszyli policjanci.

Sukcesywnie prowadzone są akcje „Stop Drift”. Jak wyjaśnia podinsp. Kamil Gołębiowski z Komendy Miejskiej Policji w Lublinie, funkcjonariusze podczas nocnych patroli zwracają szczególną uwagę na kierowców prezentujących wyjątkowo agresywny i brawurowy styl jazdy. Dodatkowo istotnym elementem działań jest eliminowanie z ruchu drogowego pojazdów naruszających normy emisji hałasu.

Tylko w ubiegłym roku w ramach tego typu działań przeprowadzono ponad 1,2 tys. interwencji. W blisko 400 przypadkach zatrzymano dowody rejestracyjne pojazdów. Kierowcy odjeżdżali natomiast z mandatami. Niestety, mimo to wciąż nie brakuje osób, które przyjeżdżają do centrum, aby poszaleć lub popisać się przed innymi.

W związku z tym policjanci zintensyfikowali swoje działania. W nocy z piątku na sobotę w akcji, oprócz radiowozów oznakowanych, brały udział również nieoznakowane. Zaczęto też wykorzystywać kamery miejskiego monitoringu, których w tej części miasta nie brakuje. Efekt był widoczny niemal od razu. Tym razem nie wpłynęły żadne zgłoszenia dotyczące zakłócania ciszy nocnej.

Nie brakowało również licznych kontroli pojazdów, z których wiele zakończyło się nałożeniem mandatów. Kierowcy przyzwyczajeni do tego, że nocą mogą ignorować oznakowanie, byli mocno zdziwieni, gdy chwilę później byli zatrzymywani i rozliczani. Wpadł również pijany motocyklista. 27-letni obywatel Ukrainy poruszał się motocyklem marki Kawasaki. Badanie alkomatem wykazało, że miał 1,5 promila alkoholu w organizmie. W podobnym stanie znajdowała się również jadąca z nim pasażerka.

Obecnie mężczyzna trzeźwieje w policyjnej celi. Niebawem zostaną mu przedstawione zarzuty. Jednoślad zabezpieczono natomiast na policyjnym parkingu.

15 komentarzy

  1. Banderowca na front wschodni

  2. Brawo policja!
    tępić dzicz drogową i surowo karać

  3. Kamer nie brakuje w całym Lublinie od wielu lat a oni teraz wpadli na pomysł wykorzystania ich.
    No brawo.

  4. Ocena: 18

    Bardzo dobrze, noc w noc muszą łapać ich. Ludzie pracy muszą wysypiać się żeby iść do pracy w formie.

  5. Ocena: 10

    Zapraszamy po hołotę na Węglin nie potrzeba w nocy ale można za dnia 😉

  6. Brawo!

  7. Ale poczekamy...
    Ocena: 8

    W nocy akcja a w dzień dalej pierdzenie z wydechów. W nocy to można tylko domyślić się co będzie się działo. Także akcja jednorazowa policji nic nie dała.

  8. dochodzeniowiec szamrany
    Ocena: 1

    Niera to i służby o 1.00 w nocy w centrum miasta potrafi megafon włączyć sygnały świetlne w nocy są zrozumiałe ale syreny!

  9. BRAWO!!! Dziękujemy
    Ocena: 0

    I zrobiło się ciszej i spokojniej

  10. zwykły człowiek
    Ocena: -4

    Gdyby w okolicy był tor to by nie było tego problemu na ulicach ,a tak jest jak jest.

    • chłop ze Spiczyna
      Ocena: 6

      W latach 1978-1979 został zbudowany tor kartingowy na ulicy Zemborzyckiej w Lublinie, funkcjonował około 36lat, po czym został zaorany, a zostały wybudowane blokowiska,

    • Tak już to widzę jak ta cała patologia płaci żeby pojeździć po torze .

Dodaj komentarz