Nocą rosyjskie drony naruszyły polską przestrzeń powietrzną. Nieoficjalnie – wleciały na teren naszego regionu
13:26 04-09-2025 | Autor: redakcja
fot. MON
13:26 04-09-2025 | Autor: redakcja
Może leciały do Kielc, trochę nie w porę, ale zawsze, targi to targi.
Nie dość, że nas podpalają, wjeżdżają do naszego kraju pod różnymi pretekstami, manipulują, przeprowadzają ataki hakerskie, rozpieprzają okna dronami….
Wydaje mi się, że nasz kraj po prostu boi się stanowczej reakcji. Chyba raczej nie jesteśmy tak przygotowani jak trąbią w mediach
Ja bardziej podejrzewam ukraińskie drony wlatują w naszą przestrzeń, tak jak z rakietą jakiś czas temu było – co dwóch rolników zginęło na polu.
Szoszony na ruskich zganiali, a po kilku miesiącach wyszło że zabłąkana ukraińska bladzia się szwędała.
Tu podobna sytuacja ale prawdy nie powiedzą.
NIE JESTEŚMY BEZPIECZNI. PO RAZ KOLEJNY RUSKIE COS WLECIAŁO A TE SIEROTY Z WOJSKA NIE POTRAFIĄ TEGO ZESTRZELIC.
GENERAŁKU NIE PRZYSZŁO CI DO TEGO ZAKUTEGO ŁBA ŻE RUSCY WAS SPRAWDZAJĄ DZBANIE ? BYŁY HELIKOPTERY 12KM NAD POLSKĄ , BYŁA RAKIETA POD BYDGOSZCZĄ I, PRZEWODOWO, BALONY , I DRONY W TYM JEDEN Z ŁADUNKIEM A WY NIC. MACIE TĄ BROŃ Z PLASTIKU JAK SAMI JESTEŚCIE !!!!!!!!!!!!!!
Ciekawe dlaczego nie zostały zestrzelone?
Powinni je od razu zestrzelić a nie czekać aż spadną na budynki mieszkalne.
Taką i to mamy obronę 🤦
Teraz nie ujawniają danych bo strona rosyjska… A wtedy kiedy eksplodował ten dron w Osinach to to samo wojsko przekazało stronie rosyjskiej że niczego nie wykryło :))) następna sprawa jak wleciały to dlaczego nie zostały strącone? Czyżby dlatego, że F35 nie nadaje się do zwalczania takich dronów? Idealne byłyby śmigłowce Apache ale wielu, hmmm, mądrych inaczej krytykuje ich zakup. O ruskich trollach komentujących, że to dron ukraiński, nie wspomnę bo nie będę zniżał się do ich poziomu.
Nie zostały zestrzelone, bo na taki cel szkoda wielokrotnie droższego pocisku, a próba zestrzelenie uderzeniowego drona ogniem z działka mogłaby źle się skończyć dla strzelającego. I właśnie tu, jak słusznie zauważyłeś, jest pole do popisu dla dobrze uzbrojonych i opancerzonych śmigłowców. Być może, z braku zakontraktowanych AH-64, możnaby do tego celu wykorzystać resztki naszych Mi-24.