10/06/2026
690 680 960

Nocą na ulicy kobieta wzywała pomocy, twierdziła, że goni ją gwałciciel. Mężczyzna po interwencji mieszkańców trafił do szpitala

O 3 w nocy mieszkańcy usłyszeli przeraźliwe krzyki kobiety, która uciekała wzywając pomocy. Za nią miał biec gwałciciel. Okazał się nim małżonek kobiety. Po obywatelskim zatrzymaniu, mężczyzna trafił do szpitala.

W nocy z soboty na niedziele mieszkańcy ul. Jutrzenki w Lublinie usłyszeli krzyki. Ulicą biegła kobieta, która wzywała pomocy. O wszystkim od razu zaalarmowani zostali policjanci.

Jak wyjaśniali nam mieszkańcy, wszystko wyglądało na to, że kobieta przed kimś ucieka. Do tego przeraźliwie krzyczała, dało się też usłyszeć słowa mogące wykazywać na to, że najprawdopodobniej została zgwałcona.

Dyżurny lubelskiej policji przyjął kilka zgłoszeń na ten temat, natychmiast skierował na miejsce patrole policji. W międzyczasie niektórzy z mieszkańców, widząc biegnącego za kobietą mężczyznę, postanowili ruszyć jej na pomoc.

Mężczyzna został zatrzymany, jednak w trakcie obywatelskiego ujęcia doznał licznych i dosyć poważnych obrażeń twarzy. Pomocy udzielili mu ratownicy medyczni, po czym przetransportowano go do szpitala.

Jak wstępnie ustalili policjanci, do żadnego gwałtu nie doszło. Kobieta znajdowała się pod znacznym wpływem alkoholu. Wcześniej pomiędzy nią, a jej mężem, doszło do awantury, w trakcie której kobieta postanowiła wyjść z domu. Małżonek ruszył za nią. Wtedy kobieta zaczęła krzyczeć i biegnąc wzywała pomocy.

Obecnie policjanci prowadzą w tej sprawie czynności. Małżonkom została założona niebieska karta dotycząca przemocy domowej. Jak udało nam się ustalić, mieszkaniec, który ujął mężczyznę tłumaczył się tym, że był przekonany, iż zatrzymuje gwałciciela. Do tego małżonek uciekającej kobiety, miał zareagować wobec niego agresją.

(fot. lublin112/zdjęcie ilustracyjne)

41 komentarzy

  1. To obywatelskie zatrzymanie wydaje się być nie być nawet wynikiem bójki, lecz wydaje się być pobiciem, czy wręcz linczem. W dodatku na być może niewinnym człowieku, który został pomówiony przez małżonkę.

    • W państwie PiSu to normalne, jak ludzie wybrali to tak teraz będą mieli.

      • W Mieście Inspiracji chciałeś powiedzieć. A kto tu rządzi? Kogo sobie ludzie wybrali? Na pewno PiS?

      • Chciałbym by moje posty były widoczne
        Ocena: 0

        Tak jakby partia polityczna miała znaczenie w takiej sytuacji. A jak się dowiesz, że np. małżeństwo było świadkami jehowy, głosu nie oddali w wyborach to na kogo zwalisz winę?

        To są ludzie, ludzkie problemy i alkohol. Wiń Polskie prawo, ze alkohol po którym jesteś agresywny, masz problemy z koordynacją i równowagą, do tego pijani siadają za kółkiem jest legalny, a miękkie narkotyki po których jesteś spokojny, wyluzowany, szczęśliwy bądź śpiący są zakazane.

    • Franiu przeciez ten facet ja pobil i przekopal….wiec nie jest taki niewinny. A ona mu butelke na gebie rozbila….jedno warte drugiego…

  2. Ta niebieska karta w kolorze białym nic nie jest warta,bo to żaden dowód w sprawie,a baby latają po komisariatach i żądają natychmiast założenia karty.

  3. bedzie mial sprawe za pobicie teraz

  4. Grześ przez wieś
    Ocena: 0

    I przez taką kure chłop nie dość że dostał w ryj to ma jeszcze przerąbane.

  5. Taka żona to skarb xD

  6. w ,,Piłkarskim Pokerze” Laguna też dostał w gębie jak gonił swoją Łapówkę

  7. no to dobrze się świadkowie zachowali. potencjalne przestępstwo ukrócili, a niech już sobie resztę policja wyjaśnia…

    • niejestemcebulakiem
      Ocena: -1

      zgadza się, tylko jak znam życie, to patusom nic nie zrobią, ot zwykła sprzeczka małżeńska, a chłopaki bekną za pobicie. brutalna rzeczywistość

  8. Ocena: 0

    można i tak.

  9. Ocena: 0

    Dobrze że od razu wymierzył mu sprawiedliwość. Bo sądy są u nas wolne. A zresztą konwencja stanbulska ma nie obowiązywać więc nie wiem po co ta niebieska karta.

  10. I doj…ć za pobicie. Co to za samosądy?

    • niejestemcebulakiem
      Ocena: 0

      czemu zakładasz samosąd? mąż pewnie nie był zadowolony z przebiegu sytuacji i info o zareagowaniu agresją jest wiarygodne. mógł go uszkodzić a) w samobronie b) podczas próby obezwładnienia

    • niejestemcebulakiem
      Ocena: -1

      chłopak ruszył na pomoc kobiecie, która sprawiała wrażenie, że gwałciciel ją ściga. co miał robić, jak rzekomy gwałciciel zaczął się stawiać? machnąć ręką i stwierdzić, a niech sobie ją dogoni? to bohater a nie samosądnik