Nocą, po bezdrożach i w trudnych warunkach pogodowych. Ruszyły zapisy na Ekstremalną Drogę Krzyżową
21:10 01-03-2017 | Autor: redakcja
Wyruszą po zmroku, będą mieli do pokonania około 40 km, nie bacząc na warunki atmosferyczne, stan dróg i ścieżek, którymi będą się poruszać. W drogę pójdą na własną odpowiedzialność, wiedząc doskonale, że trasa jest długa, ciężka i posiada naprawdę trudne do pokonania odcinki. Dla własnego bezpieczeństwa, poruszać się będą w małych grupach, do 10 osób. Mowa o uczestnikach Ekstremalnej Drogi Krzyżowej, która już po raz trzeci wyruszy z Lublina do Wąwolnicy.
Przygotowania trasy i propagowania idei Ekstremalnej Drogi Krzyżowej w Lublinie podjęło się Duszpasterstwo Pielgrzymka Lubelska wraz z ks. Mirosławem Ładniakiem głównym przewodnikiem Lubelskiej Pielgrzymki na Jasną Górę oraz grupa świeckich osób, którzy wspólnie stworzyli lubelski rejon EDK. Uczestnicy mają do wyboru cztery trasy, w tym trzy do Wąwolnicy.
Żółta wiedzie z lubelskiej katedry przez Konopnicę, Kozubszczyznę, Marynin, las w Radawcu, Palikije, Wojciechów, Stary Gaj i Kębło. Czerwona przez Sporniak, Palikije, Wojciechów, Maszki, Górski Las, brzegiem rzeki Bystra, Las Wojciechowski, Stary Gaj, Polkowszczyznę i Kębło. Fioletowa przez Dąbrowicę, Płouszowice, Motycz, Motycz Leśny, Miłocin, Miłocin Kolonię, Maszki Kolonię, Bochotnicę, Nałęczów, Chruszczów i Zarzekę. Ostatnia z tras, niebieska, z katedry następnie ścieżką rowerową, ul. Krochmalną, ścieżką nad Bystrzycą, ul. Żeglarską, wałem nad zalewem, przez Zemborzyce, a następnie ścieżką rowerową w kierunku Lublina, ścieżką nad Bystrzycą, ul. Dolna Panny Marii, Krakowskim Przedmieściem do Bazyliki OO. Dominikanów na ul. Złotej.
W tym roku Ekstremalna Droga Krzyżowa odbędzie się w nocy z 24 na 25 marca mszą św. w Katedrze o godz. 19.00. Następnie uczestnicy wyruszą na wybrane przez siebie trasy. Dzisiaj rozpoczęła się rejestracja chętnych do udziału w EDK. Dla uczestników, którzy zgłoszą swój udział, przewidziany jest pakiet materiałów, w skład którego wchodzą: tekst rozważań, opaska odblaskowa oraz znaczek pamiątkowy.
(fot. EDK)
2017-03-01 21:04:47
Zamiast czytać Nowy Testament to wymyślają jakieś wygłupy ale czego się spodziewać po Katolikach jak mają takiego Francowatego Papierza
Pierwszy komentarz przeczytany i już żałuję, że internet w naszym pięknym kraju nie jest dla co poniektórych na kartki…
Nic sobą nie reprezentują to próbują zaistnieć chociaż idiotycznym komentarzem. Pustostany najlepiej ignorować niż wdawać się w dyskusję. Jak przyjdzie trwoga, będą szukać lub winić Boga. Czas pokaże, czy pośród marnych plew, ziarno się nie zawieruszyło.
co ci z czytania? i twojego zboru…. do którego należysz? wlasnie trzeba isc i sie modlić, poczuc przynajmniej w 1% jak to tylo jak taka droga musiala wygladac. Zmien mentalnosc, OGRANIJ SIE
Nie lepiej przejść nocą przez np. tatary? To też ekstremalna pielgrzymka…
Co Ty wiesz o tatarach…
OOOO Coś dla Romcia co lubi psy
Romeczku poproś kolege niech odpala traktor
Ty wskakuj w linke i heja do Wąwolnicy
Dokladnie „strzyga” , w dodatku bez butow bo pies tez na bosaka biegl
Masz racje Strzyga i jeszcze pana konkretnego przeciągnąć.
KATO-licy
Droga redakcjo, promując wydarzenie, podawajcie również dane kontaktowe żeby sie można było zgłosić
Jak tam wszystkie kontestujące gieroje – czipsy z colą smakują? Czy może odrobinę za pikantne? 😉
A jaki jest koszt tego pakietu materiałów, w skład którego wchodzą: tekst rozważań, opaska odblaskowa oraz znaczek pamiątkowy?.Ze 3 stówki?
Extremalna droga ciemnoty do piekła w jedną stronę bez powrotu. Niech po jednym moherze na plecy wezmą będzie mniej idiotów i ciemnogrodzian w Polsce wierzących w te bzdury o bogach i tym podobnych pierdołach.
Fajne. Coś dla osób zaangażowanych i przeżywających swoją wiarę (mi akurat tego poskąpiono, bo niewierzący jestem – ale jestem ateistą, a nie antyklerykałem), a nie w niedzielę do kościółka a potem donos na sąsiada do US.
Mam jedynie wątpliwości co do dwóch fragmentów trasy:
1.”z katedry następnie ścieżką rowerową, ul. Krochmalną”
2. „przez Zemborzyce, a następnie ścieżką rowerową w kierunku Lublina, ścieżką nad Bystrzycą, ul. Dolna Panny Marii”
Po pierwsze Droga Dla Rowerów (a nie ścieżka), jest dla rowerów, a nie dla pieszych, wbijcie sobie to w końcu do głów. Kto wydał zgodę na przejście tamtędy drogi krzyżowej? Wymagana jest zgoda Komendy Miejskiej i ZDiM – czy organizatorzy takowe posiadają, czy „idą na dziko”?
Po drugie – powodzenia… DDR wzdłuż Bystrzycy jest obecnie przerwana w związku z budową mostu przy ul. Muzycznej.
Ad.1
Wzdłuż ścieżki jest chodnik (i tu uwaga do redakcji – piszcie proszę precyzyjnie bo potem trzeba prostować i kolega Kuba niepotrzebnie się martwi) a ludzie będą poruszali się grupami po max 10 osób. Więc nie widzę problemu.
Ad2.
Przerwana DDR to nie problem w końcu to ekstremalna droga krzyżowa. Zresztą chrześcijanie jak trzeba to chodzą nawet po wodzie 🙂
No to 40 czy 46 km bo nie wiem czy iść.