Niski poziom wód podziemnych w Polsce. W styczniu 2026 r. odnotowano zagrożenie niżówką hydrogeologiczną
16:17 17-02-2026 | Autor: redakcja
Jak wynika z komunikatu o bieżącej sytuacji hydrogeologicznej za okres od 1 do 31 stycznia 2026 roku, w pierwszym miesiącu bieżącego roku na większości obszaru kraju nastąpiło obniżenie średniego poziomu wód podziemnych w pierwszym poziomie wodonośnym w porównaniu do grudnia ubiegłego roku. Spadek poziomu zwierciadła wód podziemnych odnotowano w ponad 62% analizowanych punktów obserwacyjnych objętych monitoringiem państwowej służby geologicznej.
Jednocześnie wzrost poziomu wód podziemnych zaobserwowano jedynie w ponad 29% punktów pomiarowych, natomiast w około 9% lokalizacji poziom ten pozostał bez zmian. Najczęściej rejestrowane obniżenia mieściły się w przedziałach od 0 do 0,1 metra oraz od 0,1 do 0,25 metra, co potwierdza wykres przedstawiony na stronie 6 opracowania.
Analiza stanu rezerw zmiennych zasobów wód podziemnych przeprowadzona na podstawie pomiarów w 188 reprezentatywnych punktach sieci obserwacyjno-badawczej wskazuje, że na większości obszaru kraju poziom rezerw utrzymywał się na poziomie zapewniającym bezpieczeństwo zaopatrzenia ludności w wodę. Brak zagrożenia stanu rezerw stwierdzono w około 94% punktów pomiarowych. Jednocześnie jednak w ponad 6% analizowanych lokalizacji odnotowano zagrożenie dla użytkowania wód podziemnych wynikające z ich niskiego poziomu. Sytuacja ta dotyczyła przede wszystkim wschodniej części kraju, a lokalnie także regionów centralnych oraz północno-zachodnich.
W styczniu na części terytorium Polski utrzymywał się również stan zagrożenia hydrogeologicznego wynikający z położenia zwierciadła wód podziemnych poniżej granicy stanu niskiego ostrzegawczego. Regionalna niżówka hydrogeologiczna obejmowała części województw kujawsko-pomorskiego, lubelskiego, łódzkiego, mazowieckiego, podlaskiego, świętokrzyskiego, pomorskiego, wielkopolskiego oraz zachodniopomorskiego. Lokalnie zjawisko to odnotowano także w województwach dolnośląskim i podkarpackim.
Zgodnie z danymi, położenie zwierciadła wód podziemnych poniżej poziomu ostrzegawczego zanotowano w 34 punktach obserwacyjnych, co stanowi ponad 18% wszystkich analizowanych lokalizacji. W kolejnych 37 punktach poziom wód znajdował się pomiędzy granicami stanów ostrzegawczego i niskiego, co oznacza ryzyko dalszego obniżania się zasobów w przypadku utrzymania się niekorzystnych warunków meteorologicznych.
Istotnym czynnikiem wpływającym na sytuację hydrogeologiczną są również niskie temperatury w okresie zimowym. Zamarznięta gleba ogranicza infiltrację opadów atmosferycznych do warstw wodonośnych, co utrudnia naturalne uzupełnianie zasobów wód podziemnych i zwiększa prawdopodobieństwo wystąpienia niżówki hydrogeologicznej w kolejnych miesiącach.

No i co? Info o niżówce powinno interesować w zasadzie tych, którzy mają płytkie studnie lub mieszkają na terenach niezwodociągowanych. Poza tym info o zagrożeniu niżówką jest co roku. I to zjawisko chwilowe. To w sporym skrócie więc nie ma się czym podniecać. Kto siedzi chociaż trochę w temacie wie o czym mówię. Naprawdę, dziury na lubelskich drogach są bardziej palącym tematem niż niżówka.
Taki sam niski poziom wód jak planeta która miała płonąć. The bille niech stopnieje ten śnieg co napadał to zobaczycie jaki będzie stan wód.
Jak ruszą lody z tą solą która poszła na chodniki i drogi to powstanie nowe Morze Martwe o takim poziomie zasolenia, że no, no a może i więcej.
pora wprowadzić jakiś dodatkowy podatek od wody a potem od oddychania 🤣
Kurła że wam się jeszcze chce głupoty takie pisać. Ludzie dwa miesiące śnieg leży momentami 50 cm mróz. Miliony metrów sześciennych wody. Dalej CH korporacyjne lobbują. Już coraz mniej ludzi daje się nabierać na tą waszą scieme. To pokazuje za jakie bezmyślne dno uważacie społeczeństwo. W sumie prawda w tym jest. Zielony ład CH siłą przepychają żeby za darmo z ciemnoty kasę doić. Kilka dni temu powodziami straszyli, później że pierwszy raz od 20 lat nadpodaż wody będzie. I CH, długo nie trzeba było czekać żeby zaczęli straszyć
’Wodnik szuwarek’ zamiast robić z siebie debi.a przeczytaj cały artykuł.
Naprawdę w prosty do zrozumienia sposób jest wytłumaczony opisywany problem.
Nawet głąb będzie w stanie to zrozumieć.
Potrzebny jedynie w twoim przypadku wysiłek umysłowy aby przeczytać cały artykuł.
Komentarz ukryty, pokaż
Bardzo dobrze zrozumiałem pisany artykuł. Pierd tłum . Głą i deb to cię zrobił.i powstał pierd debi czyli ty. To taki artykuł wypuszczony w razie ,,W,, żeby narrację podtrzymać że planeta płonie. Bo jak ktoś napisał niżej że logiczne że jak ziemia jest zmarznięta to wsiąkanie wód do gruntu jest ograniczone . Ale napisałem też że były w ostatnim czasie artykuły o możliwych powodziach i o nadpodazy wody, można poszukać. Także kmiotku pocałuj mnie w D i jak G poczuj się
Poziom ławki z pod sklepu
Pomyśl, potem komentuj.
Komentarz ukryty, pokaż
A ty co siostra pierd debi. Czyli Spierolina
odsuń się chamie od klawiatury !
to nie nadrobi więcej niż kilkuletnich bezśnieżnych zim i braku opadów wiosna i latem
po co ta mapka jak nie można powiększyć
Przepraszam, że się ośmieliłem wypowiedzieć tak jak myślałem, a nie tak jak byście sobie życzyli.
Zaraz niech ten snieg stopnieje i dojdzie tam, mundre hydrologi teraz mierzą
Trudno oczekiwać, żeby poziom wód gruntowych zaczął się podnosić, jak to co leży w postaci śniegu musi się stopić i wsiąknąć w ziemię, która teraz jest zamarznięta.
Państwowa służba geologiczna nie ma się co tu produkować, wystarczy pomyśleć i poczekać na wiosnę, proszę ja wysoko uczonych specjalistów.
jest kolejny specjalista od wszystkiego
dzisiaj od poziomu wód gruntowych hahaahahah
Bo dużo więcej jest glupich niż mądrych,bez technicznego wyksztalcenia i wierzących we wszystko co wieszczy okupant w medialnych środkach masowego rażenia.
lepiej być od wszystkiego, niż od niczego tak jak np. ty
To tak jak ty hahah
Wina Tuska za PISu stan był wód wyskoki