10/06/2026
690 680 960

Nietrzeźwy rowerzysta wjechał przed jadącego renaulta, doszło do zderzenia. Mężczyzna zmarł w szpitalu

W minioną sobotę w miejscowości Kozice Dolne Kolonia doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Kierujący rowerem wjechał wprost przed jadący pojazd osobowy. W wyniku odniesionych obrażeń 50-latek zmarł w szpitalu.

Do wypadku doszło w minioną sobotę rano w miejscowości Kozice Dolne Kolonia w powiecie świdnickim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku drogowym z udziałem rowerzysty.

Na miejscu policjanci ustalili, że kierujący rowerem 50-letni mieszkaniec gminy Rybczewice wyjechał z drogi gruntowej wprost pod koła pojazdu marki Renault kierowanego przez 40-letniego mieszkańca gminy Krzczonów. Jak się okazało, kierujący jednośladem był nietrzeźwy, mężczyzna miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu.

Poszkodowany cyklista został przewieziony do szpitala. Niestety następnego dnia mężczyzna zmarł w szpitalu w wyniku odniesionych obrażeń. Dokładne okoliczności zdarzenia ustalają policjanci.

(fot. Policja Świdnik)

6 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Nie ustąpienie pierwszeństwa przejazdu. Kierowanie pojazdem (rowerem) po pijaku. Sprawa niby oczywista. Ale gdyby nasze forum ruszyło ze swoimi teoriami to do bardzo dziwnych wniosków można by dojść. Tak w tym przypadku nie będzie, bo sprawcą zdarzenia był nietrzeźwy kierujący rowerem. Gdyby role były odwrócone (i pierwszeństwo przysługiwało rowerzyście), do wyczytalibyśmy o dziesiątkach wyjątków o tej podstawowej zasady ruchu.

  2. Ocena: 0

    Tylko monopolowy będzie w źałobie , taki dobry był z niego klijent.

  3. Ocena: 0

    Obraz typowego potrąconego człowieka na rowerze. Albo dziadek. Albo nastolatek. W tym przypadku człowiek w średnim wieku. Do tego pijany, nocą na nieoświetlonym rowerze. Wymuszający pierwszeństwo na skrzyżowaniu albo jadący po chodniku/PdP.

    A w opinii publicznej, statystykach wypadków będzie to taki sam rowerzysta, jak ten, który w życiu nie tykają alkoholu, nie jeżdżą po PdP/chodnikach oraz przestrzegają przepisów (pierwszeństwa przejazdu), gdyż zachowują się prawidłowo w ruchu drogowym.

    Ale wszystkie osoby w jakiś sposób związane z rowerem, będą wrzucone do jednego worka. To tak jakby pijanych piratów kierowców samochodów stawiać na równi z prawidłowo poruszającymi się, odpowiedzialnymi kierowcami samochodów. Tego się nie da porównać ze sobą.

    • 1. Rano to nie w nocy.
      2. Tam jest zabudowany, a Clio wygląda jak po kolizji z czołgiem – zasadne jest zapytać, ile jechał i jakie szanse dał nietrzeźwemu rowerzyście na dostrzeżenie siebie, wyjeżdżającego zza zakrętu.

      Chlania i wymuszenia nic nie tłumaczy, ale być może „kara” nie byłaby ostateczna, gdyby tylko jeden z uczestników ruchu zachowywał się w sposób mocno nieprzepisowy.

  4. Wymagany podpis
    Ocena: 0

    Franiu wykupię Ci wizyty u psychiatry izapłacę z leki. Śmiało. Skuś się. Może uda się Ciebie jeszcze uratować.