Nietrzeźwy przewrócił się na hulajnodze. 43-latek był poszukiwany przez policję
12:49 01-04-2025 | Autor: redakcja
Wczoraj, około godziny 18:00, na ulicy Chemicznej w Świdniku doszło do zdarzenia, w wyniku którego 43-latek z gminy Mełgiew przewrócił się na hulajnodze elektrycznej. Jak wynika z relacji świadków, mężczyzna zjeżdżał z chodnika, gdy stracił równowagę i upadł na ziemię. W wyniku upadku doznał urazu nogi.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji. Po przeprowadzeniu czynności okazało się, że mężczyzna jest nietrzeźwy, a dodatkowo poszukiwany przez świdnicką policję w związku z koniecznością ustalenia jego miejsca pobytu.
Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie poddano go dalszym badaniom w związku z doznanym urazem. Za jazdę na hulajnodze w stanie nietrzeźwości, 43-latek otrzymał mandat karny w wysokości 2500 złotych.
Na miejsce zdarzenia natychmiast skierowano zespół ratownictwa medycznego oraz patrol policji.(…) Mężczyzna został przetransportowany do szpitala, gdzie poddano go dalszym badaniom w związku z doznanym urazem. – juz sie zastanawialem, dlaczego NATYCHMIAST skierowano ratownikow, ale dowiedzialem sie dwa zdania dalej. Zjawili sie po to, zeby pijaczkowi w szpitalu od razu zrobiono tomografie, RM, USG nog i co tam bedzie chcial. O meneli trzeba dbac, bo to dobro narodowe!
Gdyby się nie przewrócił to poszukiwaliby go jeszcze długo, dłuuuugooo….
Mandat? A dlaczego nie pouczenie?
Kto to w ogóle dopuścił możliwość jeżdżenia czymś takim po chodnikach? Pomijając upojenie alkoholowe kierującego, to na tym trzeźwy też się może zabić wjeżdżając/zjeżdżając z krawężników, i pokonują inne przeszkody na chodniakach.
Do ruchu pojazdów powinna bezwzględnie służyć służy gładka jezdnia, a nie chodnik.
Dlatego jazda e-hulajnogą po chodnikach powinna być zabroniona tak samo jak wszystkimi innymi pojazdami (rowerami, samochodami).
Popełniasz wykroczenie rowerem czy hulajnogą – mandat z najwyższej półki.
Popełniasz wykroczenie samochodem – policja udaje, że nie widzi. A jak już się nie da wymigać od interwencji, to daje kierującemu pouczenie.