Policjanci z ryckiej drogówki zatrzymali 40-letniego kierowcę nissana, który w obszarze zabudowanym przekroczył prędkość o 34 km/h. Jak się okazało, to nie było jego jedyne przewinienie. Mężczyzna był nietrzeźwy – alkomat wskazał blisko 1,5 promila alkoholu – a dodatkowo złamał sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Taaa zwłaszcza zakaz prowadzenia się sprawdza…Rekordzista złamał go chyba 5 razy… Zacznijcie obligatoryjnie brać takich pijących kierowców do obowiązkowej pracy( tych z immunitetem też). Najlepiej do prosektorium i odbierajcie prawa wyborcze bo inaczej nic się nie zmieni… I zlikwidujcie rentę alkoholową bo ci ludzi nie podejmują leczenia a mają na takie pijackie wyjazdy. Ryba psuje się od głowy.. Skoro posłom i sędziom uchodzi na sucho jazda na podwójnym gazie to co się dziwicie szaraczkom… Może trzeba odbierać auta a każdego kto udostępnia auto pijanemu wsadzać…
Taaa zwłaszcza zakaz prowadzenia się sprawdza…Rekordzista złamał go chyba 5 razy… Zacznijcie obligatoryjnie brać takich pijących kierowców do obowiązkowej pracy( tych z immunitetem też). Najlepiej do prosektorium i odbierajcie prawa wyborcze bo inaczej nic się nie zmieni… I zlikwidujcie rentę alkoholową bo ci ludzi nie podejmują leczenia a mają na takie pijackie wyjazdy. Ryba psuje się od głowy.. Skoro posłom i sędziom uchodzi na sucho jazda na podwójnym gazie to co się dziwicie szaraczkom… Może trzeba odbierać auta a każdego kto udostępnia auto pijanemu wsadzać…