Nietrzeźwi kierowcy zatrzymani podczas majówki. Policja apeluje o rozsądek
16:15 02-05-2025 | Autor: redakcja
Majowy długi weekend to czas wypoczynku, podróży i spotkań towarzyskich, jednak nie dla wszystkich kończy się on spokojnie. Policjanci zatrzymali dwóch kierujących, którzy zdecydowali się prowadzić pojazdy pod wpływem alkoholu. Obaj odpowiedzą przed sądem.
Do pierwszego zatrzymania doszło 1 maja na terenie gminy Szczebrzeszyn. Funkcjonariusze skontrolowali kierującego osobową toyotą. Za kierownicą siedział 26-letni mieszkaniec tej gminy, który – jak wykazało badanie – miał blisko 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Jakby tego było mało, mężczyzna nie posiadał nawet uprawnień do kierowania pojazdami. Wkrótce za swoje skrajnie nieodpowiedzialne zachowanie odpowie przed sądem.
Drugiego nietrzeźwego kierowcę zatrzymali funkcjonariusze ruchu drogowego w miejscowości Wysokie. 52-letni mieszkaniec gminy Nielisz kierował volkswagenem, mając w organizmie ponad 1,7 promila alkoholu. W tym przypadku policjanci zatrzymali mężczyźnie uprawnienia do kierowania pojazdami.
Zgodnie z przepisami kodeksu karnego, prowadzenie pojazdu w stanie nietrzeźwości stanowi przestępstwo, za które grozi kara pozbawienia wolności do 3 lat, zakaz prowadzenia pojazdów oraz obowiązek zapłaty wysokiej grzywny. Dodatkowo, sąd może orzec świadczenie pieniężne na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej.
Policja przypomina, że każda ilość alkoholu w organizmie może mieć wpływ na zdolność prowadzenia pojazdu. Nietrzeźwi kierowcy to poważne zagrożenie nie tylko dla siebie, ale również dla innych uczestników ruchu drogowego. Funkcjonariusze zapowiadają wzmożone kontrole w kolejnych dniach długiego weekendu.
Dlaczego nie ma sądu w 48 godzin jak z bandytami że stadionów? Tak ro ią w Wielkopolsce i działa! Złapany na gorącym uczynku, szybki sąd i skazanie! Po co nabijać koszty I dawać czas przestępcy drogowemu? Trzeba tylko chcieć…
Niech się ustawiają wieczorem pod żabkami które są czynne a napewno nałapią dużo więcej.
Można apelować, ale do alkoholików to nie trafia…Niszczą swoje życie, innych, rodziny, dzieci. Na drodze, w pracy, w domu wszędzie jest z nimi alkohol. Może być mąka dawka ale codziennie, co kilka dni, to jest nałóg. Wielu uważa, że to nich proem. Jak tak niech odstawia alkohol na dwa, trzy miesiące…
Przymusowe leczenie, potem kolejny egzamin, jak nie to do więzienia. W Polsce jest za duża tolerancja dla pijanych kierowców! Przez rodzinę, kolegów z pracy, no i sądów… Jak kogoś za jakiś czas zabije po pijaku, to sądy nie są oceniane i ich decyzje. Jak koleś pije od lat, to szansą jest leczeniu lub więzienie. Inaczej dojdzie do dramatu…