04/06/2026
690 680 960

Nielegalne podrzucanie śmieci na Czechowie i LSM. Spółdzielnia zgłasza sprawę policji

Na terenie lubelskich dzielnic dochodzi do powtarzających się przypadków nielegalnego podrzucania odpadów przez osoby, które prawdopodobnie nie są mieszkańcami osiedli położonych w tych rejonach. Jedna z naszych Czytelniczek udokumentowała takie zdarzenie. Jak poinformowała przedstawicielka jednego z osiedli na Czechowie, spółdzielnia reaguje na tego typu incydenty, jednak brak monitoringu oraz trudności w identyfikacji sprawców znacząco utrudniają skuteczne przeciwdziałanie takim praktykom.

W ostatnim czasie rośnie liczba przypadków nielegalnego wyrzucania odpadów komunalnych do kontenerów znajdujących się na terenach lubelskich osiedli. Zgłoszenia dotyczą między innymi Czechowa, LSM, a także Czubów. Jedno z takich zdarzeń zostało udokumentowane przez mieszkankę Czechowa, która przesłała do naszej redakcji zdjęcia i informacje na temat incydentu.

Z jej relacji wynika, że mężczyzna kierujący białym busem ma regularnie podjeżdżać pod altany śmietnikowe na osiedlu im. Henryka Wieniawskiego i wyrzucać odpady do kontenerów przeznaczonych wyłącznie dla mieszkańców. Zdarzenia mają miejsce w rejonie pomiędzy blokami przy ul. Braci Wieniawskich 3 a 6 oraz 6 a 8.

Nieuprawnione deponowanie śmieci przez osoby spoza osiedla stanowi nie tylko naruszenie zasad gospodarowania odpadami, ale także generuje liczne problemy. Przepełnione kontenery, zaśmiecony teren oraz wzrost kosztów utrzymania infrastruktury śmietnikowej to tylko niektóre z konsekwencji, jakie ponoszą mieszkańcy.

Na prośbę Czytelniczki skierowaliśmy zapytanie do administracji osiedla z prośbą o informację, czy spółdzielnia miała wcześniej wiedzę o sytuacji oraz jakie działania zamierza podjąć, aby przeciwdziałać takim praktykom. W odpowiedzi Katarzyna Topyła-Kowalczyk z administracji osiedla im. H. Wieniawskiego poinformowała, że zgłoszenia dotyczące podrzucania śmieci rzeczywiście się pojawiały.

— Zdarzały się zgłoszenia związane z podjeżdżaniem pojazdów i wynoszeniem nieczystości stałych pod altany śmietnikowe, natomiast nie otrzymywaliśmy numerów rejestracyjnych pojazdu — przekazała przedstawicielka spółdzielni.

Zaznaczyła również, że spółdzielnia nie ma możliwości samodzielnego ustalenia właściciela pojazdu ani potwierdzenia, czy jest on mieszkańcem Lublina.

Mimo powagi sytuacji, montaż monitoringu na osiedlu nie jest obecnie planowany. Powodem są dodatkowe koszty związane z instalacją i jej późniejszym utrzymaniem, które musieliby pokryć mieszkańcy. Niemniej jednak, jak poinformowała spółdzielnia, sprawa zostanie przekazana do V Komisariatu Policji w Lublinie, który będzie prowadził w tej sprawie czynności.

Spółdzielnia podkreśla również, że nie posiada uprawnień do nakładania kar na osoby dopuszczające się podrzucania nieczystości. Działania w takich przypadkach mogą podejmować wyłącznie służby porządkowe, takie jak Policja czy Straż Miejska.

W kontekście kosztów, Katarzyna Topyła-Kowalczyk przypomniała, że zgodnie z Uchwałą Rady Miasta Lublin nr 351/XI/2025 z dnia 29 maja 2025 roku, od 1 sierpnia bieżącego roku opłata za wywóz nieczystości stałych będzie naliczana w oparciu o średnie zużycie wody w lokalu. Oznacza to, że nielegalne podrzucanie śmieci przez osoby z zewnątrz może pośrednio wpływać na koszty, które ponoszą mieszkańcy osiedla.

Aby ograniczyć takie praktyki, spółdzielnie mogłyby rozważyć wprowadzenia rozwiązań technicznych, które skutecznie ograniczyłyby tego typu praktyki. Niestety problem może się nasilać, w związku z rosnącymi kosztami gospodarowania odpadami. Warto pomyśleć już teraz o działaniach prewencyjnych na terenie spółdzielni i wspólnot.

Za nielegalne podrzucanie odpadów w Polsce grożą różne sankcje, w zależności od rodzaju naruszenia i miejsca pozostawienia śmieci. Kary te wynikają z ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach, a także z Kodeksu wykroczeń i ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Najczęściej stosowane kary to mandat karny – do 500 zł, może zostać nałożony przez Straż Miejską lub Policję, jeśli osoba zostanie przyłapana na gorącym uczynku. Grzywna nałożona przez sąd – do 5 000 zł, gdy sprawa trafi do sądu, np. po zawiadomieniu przez spółdzielnię lub funkcjonariuszy, a materiał dowodowy pozwala na ukaranie. Przy ustaleniu sprawcy podrzucenia odpadów ciąży na nim obowiązek uprzątnięcia odpadów i pokrycia kosztów ich usunięcia – nakładany przez władze gminy lub inne organy administracji, jeśli odpady zostały porzucone na terenie publicznym lub wspólnotowym. Osoba taka może również ponieść odpowiedzialność karną – w przypadku poważniejszych naruszeń, np. odpadów niebezpiecznych lub działalności na większą skalę.

22 komentarze

  1. Ocena: 12

    Podjeżdża chłop w biały dzień, wywala śmieci, jest fota, są blachy, ta co zdjęcie robiła napewno rozpoznałaby chłopa co podjechał, jak dla was to problem ustalić kto to i skąd przyjechał to płaćcie dalej za niego i się nie dziwcie , że dalej będzie przywoził . Jedyne co potraficie to zrobić fotę zza firanki i wysłać na L112

  2. Ocena: 9

    Na os. Karłowicza przez pewien czas ktoś podrzucał zderzaki, zbiorniki paliwa, opony. Przy wiatach śmietnikowych były tego sterty. Teraz kamery już są lepiej rozstawione więc na razie jest spokój.

    • Odi Profanum Vulgus
      Ocena: 13

      Nazwijmy zatem rzeczy po imieniu – geszefciarze i Janusze biznesu prywatyzują zyski i uspołeczniają koszty.

  3. Pacjent z tworek
    Ocena: 7

    A o zamowie cenowej i podziale miasta wśród firm smieciowych cisza..

  4. tak wygląda prowadzenie biznesów przez januszexy kosztem mieszkańców, którym właśnie zrobili ogromną podwyżkę opłat za śmieci!

  5. Warto skierować zapytanie do SM Nałkowskich, czy oni reagują na podobne informacje od mieszkańców.

  6. Ocena: 5

    Miasto wprowadziło podwyżkę za śmieci na podstawie wyliczeń z zużytej wody niby że brakuje im 10 -13% ludności ale prawda jest taka że ci ludzie nie mieszkają w blokach tylko w domach jednorodzinnych tzw wielopokoleniowych wystarczy podjechać na Sławinek tam praktycznie w co drugim domu wynajmowane są pokoje, mieszkania większość z tych domów ma po trzy – cztery kondygnacje mieszka tam po kilkanaście osób z zgłoszonych jest dwoje – troje ale ich podwyżka nie objęła a śmieci podrzucają między innymi na Czechów sam byłem świadkiem jak wieczorem pod jednym z domów było z 15 worków śmieci a rano jak śmieciarka podjechała to raptem jeden kosz i jeden worek do zabrania normalnie cuda

  7. Ocena: 4

    Na osiedlu Kruczkowskiego też . Bambry jadą rankiem do roboty podrzucają śmiecie pod altankę śmietnikową za supersamem .

  8. Ocena: 4

    Z tego artykułu i komentarzy wynika, że prawie w całym Lublinie można bezkarnie wywalać śmieci. A że się będzie złapanym, mała szansa. Nawet jeśli po kilkunastu takich sytuacjach pozbycia się śmieci lepną mandacie pińścet Zeta to i tak się opłaca. Myślę że niektórzy czytając ten artykuł cieszą się i serdecznie dziękują za podpowiedź.

  9. Ocena: 3

    Kalinowszczyzna, Cwelin, Przyjaźni też regularnie bo mądrzej kamery montować na jakieś durne miejsca żeby meneli podglądać, niż ma wjazdy i wyjazdy z osiedli co pozwoliłoby na łatwe identyfikację nie tylko podrzucaczy śmieci. xD

  10. W Turce to samo. Spółdzielnia na zgłoszenia mówi że wie i to problem wszystkich śmietników na os. Borek. I tak sterta gabarytów rośnie bo poza wiedzą nie są podejmowane żadne kroki

Dodaj komentarz