Niedzielne burze nad województwem lubelskim. Towarzyszyły im liczne wyładowania atmosferyczne (zdjęcia)
08:07 04-08-2025 | Autor: redakcja
W niedzielę mieszkańcy województwa lubelskiego doświadczyli gwałtownego załamania pogody. Przez region przetoczyły się intensywne burze, którym towarzyszyły ulewne opady deszczu, lokalnie sporego gradu, silny wiatr oraz liczne wyładowania atmosferyczne. Zjawiska te były szczególnie widoczne w godzinach popołudniowych i wieczornych.
Jak relacjonowali mieszkańcy, grzmoty i błyskawice pojawiały się w krótkich odstępach czasu, a niebo nad regionem wielokrotnie rozświetlały intensywne błyski. Lokalnie wystąpiły lokalne podtopienia, a strażacy musieli interweniować przy usuwaniu połamanych gałęzi. Na szczęście nie odnotowano poważnych szkód ani osób poszkodowanych.
Burzom towarzyszyły także niezwykłe obrazy na niebie, które uchwycił nasz Czytelnik w rejonie Bychawy. Uchwycone przez obiektywy aparatu błyskawice przypominały naturalne spektakle świetlne, potwierdzając siłę i piękno natury. Synoptycy zapowiadają, że burzowa aura może jeszcze się utrzymać w najbliższych dniach, szczególnie w godzinach popołudniowych. Zalecają, aby na bieżąco śledzić komunikaty pogodowe i zachować ostrożność, zwłaszcza podczas planowania aktywności na świeżym powietrzu.
Jak powstają pioruny?
Pioruny to potężne i efektowne wyładowania atmosferyczne, które pojawiają się najczęściej podczas burz. Towarzyszy im błysk (błyskawica) oraz dźwięk (grzmot). Choć zjawisko to jest dobrze znane, jego mechanizm powstawania opiera się na złożonych procesach fizycznych zachodzących w atmosferze.
Zjawisko pioruna rozpoczyna się w chmurze burzowej typu cumulonimbus. Tego typu chmury powstają, gdy ciepłe, wilgotne powietrze gwałtownie unosi się do góry, gdzie ulega ochłodzeniu i kondensacji. W rezultacie w górnej części atmosfery tworzą się potężne chmury sięgające nawet kilkunastu kilometrów wysokości.
Wewnątrz chmury dochodzi do licznych zderzeń kropelek wody, kryształków lodu i cząstek lodu zamarzającego. Te zderzenia powodują oddzielenie się ładunków elektrycznych: górna część chmury naładowana jest dodatnio a dolna część chmury naładowana jest ujemnie.
Czasem dodatnie ładunki gromadzą się również na powierzchni ziemi, bezpośrednio pod chmurą. Gdy różnica potencjałów między dwoma obszarami (np. między dolną częścią chmury a ziemią) staje się zbyt duża, powietrze – zwykle izolator – zaczyna przewodzić prąd. Dochodzi wtedy do nagłego przeskoku ładunku elektrycznego, czyli wyładowania – to właśnie piorun.
Piorun to rozgrzany do kilkudziesięciu tysięcy stopni Celsjusza kanał powietrza, który natychmiast się rozszerza, powodując falę uderzeniową – grzmot. Światło porusza się szybciej niż dźwięk, dlatego błysk widzimy wcześniej, a grzmot słyszymy z opóźnieniem. Pioruny mogą występować w kilku formach: między chmurami (najczęstsze), z chmury do ziemi (najbardziej niebezpieczne), wewnątrz jednej chmury, z ziemi do chmury (rzadziej).
Galeria zdjęć
Bardzo efektowne fotki, a i opis zjawiska ciekawie ujęty w słowa. Dziękuję.
Nie chcem siem tu chwalić, ale jakby kto nie wiedział: podczas burzy (ok. 21) byłem na ROD „Miłek” przy ul. Nałęczowskiej, ma własne okulary mogłem widzieć ten spektakl, a nawet słyszeć na własne uszy jak się Bozia gniewa na niektórych grzeszników ( na mnie nie, bo za co… przecież jak Was czasami wkur…ę, to nie powód, żeby mnie zaraz piorunem…)
ogladałem wczoraj mapy , padało wszedzie ,
ale był taki bardzo wąski trójkąt od Rzeszowa do Lublina gdzie było zero
opadu, a wszędzie naokoło niego
pheew, to jeszcze nic, zebyscie widzieli jak iskrzyło miedzy mna, a zona mojego sasiada.
z każdym sie tak puszcza ?
A u mnie, w regionie slamsowa grzmiało, błyskało, i wystarczająco popadało. Dziś grządek nie muszę pryskać z konewki
Z jakiego regionu? Z Podkarpacia? Trombiliscie codziennie o agresywnych burzach a u nas na LSMie spadło kilka kropli deszczu
To nie była prognoza dla LSM-u 🤣😂😅.
Nawet dzieci potrafią sprawdzić takie dane 😉
Wejdź na mapę wyładowań w woj. lubelskim i nie pajacuj. To się dowiesz, gdzie były burze, a było ich sporo.
Gdybyście robili prognozy burzowe dla LSMu które się sprawdzają to w tym sezonie by nie było żadnego artykułu, góra jeden. W kwietniu coś parę razy zagrzmiało
Nie ma takich prognoz, które pokazałyby, w której dzielnicy miasta będzie burza ze znacznym wyprzedzeniem czasowym!
Nikt nie robi prognoz dla tak małych obszarów… 🤣😂
Może jeszcze dla jednej ulicy? 😅
Nooo… jakby tak dla jednej ulicy, to na Zacisznej mieszkam…
To miłego mieszkania 😉
Czemu nie, zróbcie dla Zana i Nadbystrzyckiej. Ludzie i tak będą klikali.
Pan zrobi, będą Panu klikać 😉