Utrudnienia drogowe w rejonie ul. Węglarza. Nocne zamknięcia skrzyżowania i prace bitumiczne
08:29 04-08-2025 | Autor: redakcja
Zamknięcia skrzyżowania w nocy
Jak informuje Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego w Lublinie, główne roboty drogowe wymuszające całkowite zamknięcie skrzyżowania dla ruchu zostaną przeprowadzone w godzinach nocnych – od 23:30 do 4:30, po zakończeniu kursowania nocnej komunikacji miejskiej. Konkretnie zamknięcia nastąpią:
- w nocy z 7 na 8 sierpnia – frezowanie nawierzchni bitumicznej,
- w nocy z 11 na 12 sierpnia – układanie nowej nawierzchni,
- w nocy z 12 na 13 sierpnia – kontynuacja prac przy układaniu nawierzchni.
W tym czasie przejazd przez skrzyżowanie będzie całkowicie niemożliwy.
Utrudnienia również w ciągu dnia
Choć w ciągu dnia skrzyżowanie będzie przejezdne, kierowcy muszą liczyć się z dodatkowymi utrudnieniami. Prowadzone będą bowiem prace przy montażu sygnalizacji świetlnej oraz instalacji pętli indukcyjnych. W efekcie wystąpią zawężenia pasów jezdni, co może wpływać na płynność ruchu.
Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego apeluje do kierowców o zachowanie szczególnej ostrożności oraz ograniczenie prędkości w rejonie prowadzonych prac. Czasowe zmiany mają na celu sprawną kontynuację inwestycji drogowej, która docelowo ma usprawnić komunikację w tej części miasta.
Jak komuś przeszkadza hałas i nie może spać to proponuję ubrać się i iść pomóc robotnikom przy remoncie to szybciej skończą można przyjść całymi rodzinami roboty jest w uj.
Przecież sygnalizacja świetlna jest zamontowana. Miga na żółto
Ludziom to nie dogodzisz w dzień robią nie pasuje w nocy robią nie pasuje to kiedy mają robić.?.
Ja wydałem zgodę by napie dalac o 3 do 6 żeby dobrze sie spało
A ja bardzo chcę zapytać dlaczego te „prace” będą wykonywane w nocy tuż obok wielkiego bloku (serio, frezowanie asfaltu do 4 rano?), kto na to wydał zgodę?
najpier jęczą, że robią w dzień i nie ma jak jeździć
potem jęczą, że robią w nocy, jak mały ruch, ale nie mogą spać
to się zdecydujcie… czy lepiej stać w korku, czy nie spać
Bezczelna odpowiedź. Żadnych zapytań do mieszkańców, po prostu wstajemy i czytamy że w nocach nie będzie się dało spać bo ktoś tak zdecydował. Ludzie mają osoby chore w domach i jednocześnie same pracują i potrzebują przez to spokojnego snu. Niech się Pan sam @zdecyduje@ wyjść mentalnie z PRLu a nie siać taki ferment jak teraz – nie wiadomo o co chodzi, ale najlepiej powiedzieć że „jęczą”
Akurat nie wiem kto jęczy że robią w dzień i nie ma jak jeździć.
To nie trasa między Pekinem a Shenzen a ulica przy osiedlu.
Ja akurat nie muszę wychodzić z domu nawet w tych dniach i potrzebuję spokojnego snu a nie frezowania za oknem, bo się kurier zsika że będzie dojeżdzał z paczką z zalando 3 minuty dłużej przez kilka dni. O.