Niebezpieczne znalezisko w Jeziorze Białym i ewakuacja. Saperzy wydobyli granat z czasów II wojny światowej
10:01 25-06-2026 | Autor: redakcja
Niebezpieczne znalezisko w jednym z najpopularniejszych wypoczynkowych miejsc regionu postawiło na nogi służby. We wtorek, 23 czerwca, dyżurny włodawskiej komendy otrzymał zgłoszenie o przedmiocie zauważonym w wodzie Jeziora Białego w Okunince. Na niewybuch natrafił nurkujący mężczyzna, który dostrzegł go niedaleko brzegu i na niewielkiej głębokości.
Na miejsce natychmiast skierowano policjantów. Funkcjonariusze zabezpieczyli rejon znaleziska oraz wezwali patrol saperski, który miał zająć się bezpiecznym usunięciem niebezpiecznego przedmiotu.
Ewakuacja turystów i działania saperów
Ze względu na realne zagrożenie konieczna była ewakuacja osób przebywających w pobliżu. Służby zadbały o bezpieczeństwo turystów oraz osób znajdujących się w okolicznych lokalach.
Po przybyciu na miejsce saperzy rozpoznali przedmiot jako ręczny granat trzonkowy M24, pochodzący z czasów II wojny światowej. Niewybuch został bezpiecznie wydobyty z jeziora i zabezpieczony przez saperów.
To kolejne przypomnienie, że niebezpieczne pozostałości wojenne mogą znajdować się nie tylko w ziemi, ale również pod wodą. Z upływem lat tego typu przedmioty korodują, co może zwiększać ryzyko ich wybuchu nawet przy niewielkim wstrząsie lub dotknięciu.
Policja przypomina: nie dotykać i natychmiast powiadomić służby
Służby apelują, aby w przypadku znalezienia przedmiotu przypominającego granat, pocisk lub inny niewybuch zachować szczególną ostrożność. Takich przedmiotów nie wolno dotykać, przenosić, wydobywać z ziemi ani z wody. Nie należy też próbować ich rozbierać ani wrzucać do ognia.
Nieodpowiedzialne zachowanie może doprowadzić do tragedii. Wybuch niewybuchu może spowodować śmierć lub trwałe kalectwo.
W każdym przypadku znalezienia podejrzanego lub niebezpiecznego przedmiotu należy jak najszybciej powiadomić Policję albo Straż Pożarną, dzwoniąc pod numer alarmowy 112.
Jeden stary, zardzewiały granat, a larum jakby wylądował niedorobiony ruski dron z pominięciem Ukrainy.
Strach aŁdicą na plażę wjeżdżać.
U mnie doszło do rozwolnienia ze strach.