Niebezpieczne zdarzenie drogowe w Tucznej. Potrącił rowerzystkę i odjechał z miejsca wypadku (zdjęcia)
12:43 21-08-2024 | Autor: redakcja
Wczoraj wieczorem, około godziny 20.20, w miejscowości Tuczna w powiecie bialskim doszło do groźnego wypadku drogowego. Z wstępnych ustaleń wynika, że na prostym odcinku drogi doszło do potrącenia 63-letniej rowerzystki przez kierującego samochodem osobowym.
Jak wynika z relacji świadków oraz wstępnych ustaleń policji, do zdarzenia doszło podczas wyprzedzania. Kierowca samochodu, nie zachowując należytej ostrożności, zahaczył lusterkiem o jadącą w tym samym kierunku rowerzystkę. W wyniku uderzenia kobieta upadła na jezdnię, doznając obrażeń ciała. Najbardziej bulwersującym elementem tego zdarzenia jest fakt, że kierowca samochodu nie udzielił poszkodowanej żadnej pomocy, a następnie odjechał z miejsca wypadku, pozostawiając 63-letnią kobietę samą na drodze.
Na miejsce szybko wezwano służby ratunkowe, które udzieliły rowerzystce niezbędnej pomocy medycznej. Obecnie trwa śledztwo mające na celu ustalenie tożsamości kierowcy i wyjaśnienie wszystkich okoliczności zdarzenia.
Policja apeluje do świadków zdarzenia oraz osób posiadających jakiekolwiek informacje o zgłoszenie się na najbliższy komisariat. W takich sytuacjach niezwykle ważna jest pomoc świadków, aby sprawca poniósł odpowiedzialność za swoje czyny.
– Ustalamy wszystkie okoliczności wypadku. Zwracamy się również z apelem do wszystkich osób posiadających informacje na temat zdarzenia o kontakt z Komisariatem Policji w Wisznicach pod numerem telefonu 47 814 62 10 lub numerem alarmowym 112 – apeluje nadkomisarz Barbara Salczyńska-Pyrchla z bialskiej Policji.

fot. Policja Biała Podlaska
Policjanci tak często piszą o konieczności zachowaniu ostrożności szczególnie wobec niechronionych uczestników ruchu.
W związku z powyższym mam pytanie. Ile mandatów zostało nałożonych na kierujących pojazdami, w związku z niezachowaniem wymaganego odstępu podczas wyprzedzana rowerzysty?
Nie uczą , że jak noc to lepiej środkiem drogi albo , oświecić na chwilę długie światła
za to uciekać z miejsca wypadku bez udzielenia pomocy potrafią doskonale. Może potrącającym był też rowerzysta. Uciekł dlatego, że nie miał tablic.
Rowerzystka raczej jechała przy krawężniku
Franiu dlatego jak jedziesz czy taczką,czy tirem czy swoją damka lub kolarzowka to tak jedź by nikogo nie potrącić,bo jak masz serce z kamienia i znajomości,to konsekwencji nie poniesiesz,ale jak masz wrażliwe serce i nie masz znajomości obie kary będą megadotkliwe
Brak trójkąta ostrzegawczego na rowerze i mamy co mamy. Ogólnie ten rower nie ma nic.
Nie, no coś tam się czerwieni u tylnego koła… jakby odblask przedwojenny albo co…
I dlatego jeśli babka nie miała odblasków ani tylnego światła,trzeba było jechać chodnikiem