04/06/2026
690 680 960

Niebezpieczne manewry na S17 pod Garwolinem. Policja szuka kierowców jadących pod prąd

W miniony wtorek na drodze ekspresowej S17 w rejonie Garwolina doszło do skrajnie niebezpiecznych zachowań części kierowców, którzy utknęli w porannym korku po zdarzeniach drogowych. Policja potwierdza, że prowadzi czynności w tej sprawie i apeluje o przekazywanie nagrań dokumentujących wykroczenia.

We wtorkowy poranek, 16 grudnia, na drodze ekspresowej S17 w okolicach Garwolina doszło do serii kolizji, które doprowadziły do poważnych utrudnień w ruchu. Tworzący się korek sprawił, że część kierujących zdecydowała się na skrajnie ryzykowne manewry, zagrażające bezpieczeństwu innych uczestników ruchu.

Komenda Powiatowa Policji w Garwolinie potwierdza, że posiada wiedzę na temat niebezpiecznych zdarzeń, do których doszło na tej trasie. W opublikowanym w Internecie nagraniu widać, jak niektórzy kierowcy, stojący w zatorze drogowym, zawracają przez pas zieleni, a następnie podejmują jazdę pod prąd drogą ekspresową.

Policja podkreśla, że takie zachowanie stanowi poważne wykroczenie i stwarza realne zagrożenie dla życia oraz zdrowia innych kierujących. Funkcjonariusze prowadzą obecnie czynności zmierzające do ustalenia tożsamości osób odpowiedzialnych za te manewry.

Mundurowi apelują do świadków zdarzenia o współpracę. Osoby, które posiadają nagrania z wideorejestratorów lub telefonów, dokumentujące opisane wykroczenia, proszone są o ich przekazywanie do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie. Każda informacja może mieć istotne znaczenie dla ustalenia przebiegu zdarzeń i pociągnięcia sprawców do odpowiedzialności.

Policja przypomina jednocześnie podstawowe zasady bezpieczeństwa obowiązujące w przypadku powstania korków i utrudnień na drogach szybkiego ruchu. Kierowcy powinni zachować spokój i cierpliwość, a także bezwzględnie stosować się do przepisów. Niedopuszczalne jest zawracanie na drodze ekspresowej, jazda pod prąd czy wykorzystywanie pasa zieleni do omijania zatoru.

W sytuacjach kryzysowych należy stosować się do poleceń służb oraz korzystać z wyznaczonych objazdów. Funkcjonariusze podkreślają, że bezpieczeństwo na drogach w dużej mierze zależy od odpowiedzialnych decyzji podejmowanych przez kierowców. Pośpiech, zwłaszcza w drodze do pracy czy szkoły, często prowadzi do nerwowych reakcji, które mogą mieć tragiczne konsekwencje. Kilka minut opóźnienia nigdy nie jest warte ryzyka utraty zdrowia lub życia.

8 komentarzy

  1. niech się zajmą szybkim udrożnianiem przejazdu to nikt nie będzie zawracał jak blokują przejazd

  2. „Policja szuka kierowców jadących pod prąd” – bez sensu. Przecież może ich pouczyć przez internet.

  3. Szukajcie a znajdziecie, zaprawdę powiadam wam.

  4. Ocena: 5

    Zadaniem służb jest rozładowanie zatoru. A to jest załatwienie problemu od doopy strony.

  5. Konfidenci do startu!

  6. To może służby zamiast pierdzieć w stołki, w pierwszej kolejności ograniczą możliwość wjazdu w stronę zatoru, aby nie trzeba było stać bez sensu? Może policja uwolni czekających w korku np. przez przejazdy awaryjne lub bramy techniczne?

  7. Ocena: 2

    gdzie pies emeryt? może wyjaśni co dzielni kolesie PO fachu zrobili by udrożnić drogę. Jak z tym truchłem dzika oględziny?

  8. ,.,.,.,.,.,.,.,.,.fsb
    Ocena: -1

    Nowoczesny świat.Wczoraj pod Modliborzycam ktoś mógł jechać wolno we mgle np 60 a ktoś najechał z tyłu 120 ,znajomy jechał pół godziny wcześniej nie było aż tak gęstej mgły, jeśli ktoś jechał wolno prawym pasem powinien patrzeć w lusterko wewnętrzne i uciec na pas awaryjny

Dodaj komentarz