06/06/2026
690 680 960

Niebezpieczne gapiostwo. Pojechał z wężem do tankowania gazu

Zapominalski kierowca po zatankowaniu gazu nie odpiął węża tylko ruszył do przodu. Zorientował się, gdy usłyszał huk zrywanego przewodu.

Jeden z naszych czytelników, oczekując na stacji paliw na tankowanie, zarejestrował nietypową sytuację. Kierowca zapomniał odpiąć wąż od tankowania gazu i ruszył. Wąż został zerwany, na szczęście nie doszło do większych zniszczeń.

Jak ustaliliśmy na jednej ze stacji paliw, tego typu przypadki zdarzają się coraz częściej. –Po wprowadzeniu samoobsługi, klienci średnio raz w tygodniu zapominają o odpięciu węża po zatankowaniu pojazdu. Na szczęście dystrybutor jest tak skonstruowany, że mocniejsze szarpnięcie nim powoduje jego zerwanie – usłyszeliśmy od pracownika stacji.

Oficjalnie tego typu przypadek, nie powinien stworzyć bezpośredniego zagrożenia, jednak zdarzały się już sytuacje, że dochodziło do zapłonu. Na szczęście nie było przypadków wybuchu.

(wideo – nadesłane)
2015-03-11 19:09:57

20 komentarzy

  1. Ocena: 0

    Ooo…Stasin

  2. Mietek z tabletek
    Ocena: 0

    Ale debil a to na bp w konopnicy co inteligent

  3. Ocena: 0

    O haha

  4. L

  5. Zgadza sie stasin

  6. Ocena: 0

    Spoko. Na każdej gazówce tacy debile zdarzają się raczej często. Widziałem kiedyś sytuację jak samochód ruszył a wąż się nie zerwał tylko zderzak z zaworem do tankowania został. Gość się tylko uśmiechnął i schował zderzak do bagażnika 🙂 A tak w ogóle to węże to tankowania gazu przeważnie mają zrywne zawory i bez problemu można to złączyć z powrotem (taka szybkozłączka).

  7. Ale taka „blondyna” ponosi oczywiście koszty naprawy ?

  8. Wiklinowy nocnik
    Ocena: 0

    audi i lpg?

  9. Ocena: 0

    MOJE AŁDI ŁELPEGIE JEST NAJLEPSIEJSZE OD TEDEIKA ZIOM

  10. Ocena: 0

    Jakie koszty naprawy jak jest szybkozłączka to producent przewidział że takie wypadki się zdarzają i nie ma w tym nic dziwnego.Każdemu może się zdarzyć , ale artykuł taki emocjonujący zawsze budzi dyskusję i jak zwykle w Lublinku wyzwiska i krytyki.