04/06/2026
690 680 960

Niebezpieczna jazda quadem zakończona wypadkiem. Kierujący po alkoholu, bez OC, pojazd niedopuszczony do ruchu

W sobotni wieczór w miejscowości Rzyczyna doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem quada. Na szczęście kierowca nie odniósł obrażeń, jednak jego nieodpowiedzialne zachowanie będzie skutkowało konsekwencjami prawnymi.

Zgłoszenie o zdarzeniu drogowym wpłynęło do dyżurnego ryckiej komendy w sobotę wieczorem. Według relacji świadka, 35-letni mieszkaniec powiatu ryckiego wywrócił się podczas jazdy quadem i wymagał pomocy medycznej. Na miejsce natychmiast skierowano patrol policji, który zastał już zespół ratownictwa medycznego udzielającego pomocy mężczyźnie. Szybko ustalono, że 35-latek nie odniósł poważnych obrażeń i nie wymagał hospitalizacji.

Podczas rozmowy z kierującym funkcjonariusze wyczuli woń alkoholu. Badanie alkomatem wykazało ponad 1,5 promila alkoholu w organizmie mężczyzny. Policjanci ustalili także, że choć do wywrócenia doszło na polu pokrytym ścierniskiem, kierowca wcześniej przejechał przez drogę publiczną, aby dotrzeć na miejsce.

Lista naruszeń prawa nie kończy się na stanie nietrzeźwości. Jak się okazało, quad, którym poruszał się 35-latek, nie był dopuszczony do ruchu i nie posiadał obowiązkowej polisy OC. W konsekwencji mężczyźnie zatrzymano prawo jazdy. Usłyszał on zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz odpowie za wykroczenie związane z prowadzeniem pojazdu niedopuszczonego do ruchu.

Policja apeluje o rozwagę i przestrzeganie przepisów drogowych, przypominając, że takie zdarzenia mogą skończyć się tragicznie, nawet jeśli na pierwszy rzut oka wydają się niegroźne.

7 komentarzy

  1. 35 latek wsiadł na quada 125cc przeznaczonego dla dzieci. Sam mam taki chinski jezdzik w garażu, ale przy 177cm wzrostu to bardziej jak wrotka na jedną nogę. Wywrotny jest w sekunde wystarczy skręcić mocniej kierownica i dodać gazu. Nie jezdze tym. To dla 13 latka zeby sobie pojezdzil po zamkietym terenie co najwyzej. Chociaz zaraz bedzie na olx, bo nie dam dzieciakowi tym jezdzic.

  2. „Policjanci ustalili także, że choć do wywrócenia doszło na polu pokrytym ścierniskiem, kierowca wcześniej przejechał przez drogę publiczną, aby dotrzeć na miejsce.” – dziwne, że policja nie stosuje takiego samego domniemania, gdy widzi samochód zaparkowany z dale od krawędzi jezdni. Za jazdę po chodniku jest 1500PLN mandatu, a nie gadanie, że policjanci nie byli świadkiem wykroczenia, więc nie mogą nałożyćmandatu.

    Poza tym, to do upicia mogło dojść już na ściernisku. A więc przejazd droga publiczną mógł być jeszcze na trzeźwo.

    • Ocena: 0

      „dziwne, że policja nie stosuje takiego samego domniemania, gdy widzi samochód zaparkowany z dale od krawędzi jezdni.”
      Jakiś konkretny przykład Pan poda takiej nieprzeprowadzonej interwencji, że ktoś, czegoś nie widział?

      • Każdy samochód (bez mandatu za wycieraczką) stojący na chodniku, z dala od krawędzi jezdni jest przykładem takiej nieprzeprowadzonej interwencji. Będą setki, albo i tysiące takich wykroczeń każdego dnia.
        Jeżeli jeszcze mało Wam przykładów to dorzucam do tego wszystkie dostawczaki i ciężkie SUVy (DMC >2500) parkujące na chodnikach. To wszystko to są przykłady tysięcy nieprzeprowadzonych interwencji wobec jawnych wykroczeń popełnianych przez kierujących.

  3. … za +800 kupił ???

  4. A czy można taki pojazd pchać po drodze publicznej nawet będąc pod wpływem?

Dodaj komentarz