Nie żyje poseł, tragiczny wypadek w Dąbrowie Górniczej. Oświadczenie Policji Śląskiej
08:14 24-04-2026 | Autor: redakcja
fot. Policja Śląska
08:14 24-04-2026 | Autor: redakcja
Kierowca zapewne miał mały udar, policja powinna go do szpitala wysłać.
Szkoda młodego człowieka, ale co za różnica kim był i gdzie pracował?
Podbijanie informacji, że był posłem tylko umniejsza jego wartości jako człowieka.
Znowu wehikuł. To było do przewidzenia.
Zastanawiam się ile twoja matka musiała się nawpierdalać śniegu ze spłodziła takiego bałwana
😀
Czas na wprowadzenie obowiązkowych okresowych badań lekarskich
Komentarz ukryty, pokaż
Czy rowerzysta był trzeźwy?
Był trzeźwy. Czy twoja próżność została zaspokojona ?
A gdyby był nietrzeźwy to co? Winnym spowodowania wypadku nadal byłaby ta sama osoba. A nietrzeźwość rowerzysty była by jedynie być może dodatkową okolicznością, która miała lub nie miała wpływu na zaistnienie i przebieg wypadku.
Zamilcz dzbanie. Bronisz z*bójcę? Może ktoś z rodziny? Odpowie za to bądź pewny.
Jesli wiesz coś istotnego w sprawie to przekaz te informacje policji. Póki co to rozsiewasz teorie spiskowe.
1. Każdy rozsiewa. Zarówno Ci broniący sprawcy, jak i Ci go oskarżający. O ile w ogóle pozwolisz mi nazywać kogoś, kto wjechał czołowo w jadącego przeciwnym pasie, sprawcą.
2. Wobec osoby która oskarża rowerzystę o to, że był pijany jakoś nie zarzuca, że rozsiewa niepotwierdzone informacje.
Masz rację, że sugerowanie nietrzeźwości bez dowodów jest słabe, ale słabe jest też nazywanie kierowcy zab***ą, być może cżłowiek faktycznie zasłabł, za kierownicą, co się może zdarzyć niestety każdemu. To był wypadek, tragedia wielu ludzi.
Słabo to jest zabić innego człowieka, bo ma się w nosie przepisy i innych uczestników ruchu drogowego. Wypadki się same nie robią. Powodują je ludzie. Dorośli ludzie, którzy powinni ponieść odpowiedzialność za swoje czyny.
Miejmy nadzieję że zawartosc alkoholu u rowerzysty bedzie zbadana.
Natomiast nazywanie kierowcy zabojcą to typowy kretynizm bo znaczy że ktoś nie odróżnia zabójstwa od wypadku.
Może zasłabł, a może bawił się telefonem. Co może zdarzyć się każdemu. A może ten rowerzysta mu się nie spodobał i postanowił go tylko trochę przestraszyć samochodem, ale mu nie wyszło.