09/06/2026
690 680 960

Nie żyje piesza potrącona przez citroena

We wtorek rano w Michałówce doszło do tragicznego w skutkach wypadku drogowego z udziałem pieszej. Kobieta w wyniku odniesionych obrażeń zginęła na miejscu.

Do zdarzenia doszło we wtorek po godzinie 6:30 w miejscowości Michałówka w powiecie lubartowskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o wypadku z udziałem pieszej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego oraz policja.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący pojazdem marki Citroen potrącił pieszą prowadzącą poboczem wózek z mlekiem. 75-letnia kobieta szła prawą stroną jezdni i miała na sobie kamizelkę odblaskową. Piesza w wyniku doznanych obrażeń zginęła na miejscu. Kierujący pojazdem 33-latek był trzeźwy.

Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Droga w miejscu wypadku nadal jest zablokowana.

(fot. Policja Lubartów)

29 komentarzy

  1. SMS się sam nie napisze.

    • Niby korzystasz z technologii, a nic o niej nie wiesz. Właśnie że sms sam się pisze. Mówisz hey siri czy inne google pomocniki i dyktujesz sms nie odrywając wzroku od drogi.

  2. Dziwnym trafem znowu nieszczęście przytrafiło się (ktoś niespodziewanie wbiegł pod samochód, żeby zrobić kierowcy na złość) człowiekowi dość młodemu, a nie ślepemu staremu dziadowi.

    • Weź Franio zdjąć z te swoje czasem głupie teksty. Ciekawy jestem jak sam lazisz i jeździsz. Bo ta krowa co dużo ryczy to mało mleka daje

      • Przede wszystkim staram się stosować do przepisów i poruszać odpowiedzialnie oraz bezpiecznie (dla siebie oraz innych), bez względu na to w jaki sposób się poruszam (pieszo, rowerem, samochodem).
        Ale co to ma do rzeczy? Czy to ja wjechałem w te nieszczęsną babinę?

    • Weź Franio skącz te swoje czasem głupie teksty. Ciekawy jestem jak sam lazisz i jeździsz. Bo ta krowa co dużo ryczy to mało mleka daje

      • Jeżdżę takimi drogami, oraz po takich miejscach, że jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby mi 80-latka wbiegła na jezdnię.

      • Skącz? Zgroza. Jakich analfabetów te szkoły produkują.

  3. Ocena: 0

    Piesza była widoczna , wózek pewnie nie miał trójkąta bo i po co , ale kierowca na bank daltonista .

  4. „miała na sobie kamizelkę odblaskową” – no to koronny argument upadł.

    • Ocena: 0

      Ciekawe czy kamizelka posiadała Atest, tak czy owak dwa razy uprana kamizelka juz nie odblaskuje, a dla kierowcy w nocy wyglada jak czarna kurtka niestety. Tylko zalaminowane odblaski ratuja ludziom zycie po zmroku.

  5. an Premier z ministerstwem infrastruktury zamiast zrobić coś dla poprawy bezpieczeństwa, to nakręcili kilka filmów mających poprawić bezpieczeństwo. Widoczniej babcia jeszcze ich nie obejrzała.

  6. Ocena: 0

    slepy kierowca citroena … *** za kierownicą !!!!

  7. szla po prawej stronie to dobrze czy zle?

    • To, że kobieta szła nieprawidłową stroną drogi, twierdzi kierujący który jej nie zauważył?

    • Jeżeli piesza poruszała się nieprawidłową stroną drogi – to powinna zostać ukarana mandatem, bodajże 50 złotych. To, że ktoś poruszał się nie prawidłową stroną to żadne usprawiedliwienie dla kierującego, który wjeżdża w coś/kogoś znajdującego się na jezdni.
      Jeżeli akcja miała miejsce w terenie zabudowanym, po świcie lub w terenie oświetlonym, to równie dobrze na jezdni mógł stać zaparkowany traktor, ciężarówka, albo ktoś mógł się zatrzymać każdym innym pojazdem (jeżeli nie było zakazu zatrzymywania się).

      • Oczywiście nie twierdzę, że jezdnia to najbezpieczniejsze miejsce do postoju pojazdów (szczególnie przy tej dziczy i wściekliźnie drogowej), ale tak mówią przepisy i taki postój pojazdów dopuszczają.

  8. Jak to leciało?
    To nie jest kraj dla starych ludzi.
    To nie jest kraj dla młodych ludzi.
    To nie jest kraj dla ludzi.

  9. może gdyby miała kamizelkę… , a nie czekaj,
    może gdyby kamizelka nie oślepiła kierującego

  10. Gdyby w tej wsi był fotoradar, to:
    -kierujący poruszałby się wolniej
    -w przypadku popełnienia przez kogoś (osoby pieszej, kierującej pojazdem) błędu na drodze, nie skończyło by się potrąceniem/śmiercią osoby potrąconej
    -kobieta by żyła, a kierowca nie byłby ukarany za spowodowania wypadku śmiertelnego
    -wszyscy rozeszliby się/rozjechali do swoich zajęć