Nie żyje dwóch 18-latków, dwie osoby w szpitalu. Tragiczny bilans dachowania nissana na polu (wideo, zdjęcia)
09:26 04-07-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w czwartek przed godziną 8.00 w miejscowości Zbulitów Duży w powiecie radzyńskim. Służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o dachowaniu pojazdu osobowego na przydrożnym polu.
Na miejscu interweniowały zespoły ratownictwa medycznego, straż pożarna, policja, a także zadysponowano śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. W rejonie zdarzenia ratownicy zastali rozbite auto osobowe marki Nissan, znajdujące się na przydrożnym polu.
Ze wstępnych ustaleń policjantów wynika, że kierujący nissanem na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad pojazdem i doprowadził do dachowania pojazdu. W pojeździe podróżowały 4 osoby: 3 mężczyzn w wieku 18 lat i 17-letnia kobieta.
W wyniku poniesionych obrażeń, dwóch 18-latków poniosło śmierć na miejscu. Prawdopodobnie jest to kierujący i pasażer. 17-latka została przetransportowana śmigłowcem do szpitala. Z poważnymi obrażeniami ciała do szpitala trafił też 18-latek. Policjanci pod nadzorem prokuratora ustalają szczegółowe okoliczności tego tragicznego zdarzenia drogowego.
Wideo: KPP Radzyń Podlaski
Galeria zdjęć
Zdjęcia: Policja Radzyń Podlaski\KP PSP Radzyń Podlaski
Szkoda dzieci, ale za głupotę trzeba było zapłacić najwyższą karę.
I popisał się jak szybko bryka pojedzie, mój syn też dopiero co zdał na prawko. Współczuję rodzicom, a swojemu podsyłam takie linki ku przestrodze.
I bardzo dobrze robisz- troche to ostudzi dzikie zapędy.
to nie są już dzieci to bezmyślne mózgi dobrze ze nie zabili kogoś bezstronnego
dzieciarnia . Jaka szkoda.
To jest ten głupi wiek kiedy to małolaty myślą że wiedzą i umieją już wszystko ” ja jestem Bogiem i ty jesteś Bogiem”
Dachował na przydrożnym polu, bo wydawało mu się, że po śródpolnej drodze może sobie jechać ile wyciągnie.
No to dzieciaczki pobawiły się samochodzikiem.
A nie tak dawno apelowałam: Nie kupujcie dzieciom samochodzików na osiemnastkę…
Szczęście że nie jechał nikt z nadprzeciwka. Jakaś rodzina z dziećmi, nic nie winna
A jak rodzina bez dzieci to już nie szkoda?
Tak to jest jak się gówniarze bez rozumu dorwą do samochodu.
Dziwne. Apele policji nie przyniósł skutków?
A rodzince denatów jak? Nadal są przeciwnikami fotoradarów i zwolennikami obowiązkowego OC dla rowerzystów?
Szkoda, że nie wjechali w drzewo. Byłby pretekst do pisania, że zabiło ich drzewo.
Franio, przestań ćpać. Albo zmień dilera