Nie żyje dwóch 18-latków, dwie osoby w szpitalu. Tragiczny bilans dachowania nissana na polu (wideo, zdjęcia)
09:26 04-07-2024 | Autor: redakcja
fot. KP PSP Radzyń Podlaski
09:26 04-07-2024 | Autor: redakcja
Ale lament na forum.
Jakby te „dzieci” przechodziły prawidłowo na zielonym i zostały rozjechane to byście pisali, że to ameby i same są sobie winne, bo nie uważały.
No i eksperci wiedzą jak to się stało a przyczyn tego mogło być wiele więcej i niekoniecznie z winy kierowcy. Dwie osoby nie żyje dwie w szpitalu. Tragedia w rodzinach ogromna. Wyrazy współczucia dla rodzin i bliskich.
Jak to nie wiadomo? Z pewnością wina rowerzystów, albo Świętych Krów. Ewentualnie dziadek 80+ im drogę zajechał matizem.
Jak to nie wiadomo. Po rozjechaniu na pasach od razu wiadomo, że wtargnięcie, telefon i pieszy mógł bardziej uważać.
Dlaczego tutaj nie napiszesz, że kierujący mógł bardziej uważać, czy jechać wolniej?
Dziwnym zbiegiem okoliczności z drogi nie wypadają dziadki, lecz nastolatkowie. Ciekawe dlaczego.
No to zastanów się, jakie jest prawdopodobieństwo tego, że to „inna” przyczyna, a nie wina kierowcy. Jak myślisz – 0,01% ?
Awaria techniczna.
Prędkościomierz zaniżał prędkość o 50-100 km/h.
Jak to jest, że na tym forum ofiary wypadków się przeważnie obraża i wyzywa od ameb, natomiast niekiedy (tak pod tym artykułem) okazuje się współczucie i składa kondolencje rodzinie?
Dziecko rozjechane na pasach jest głupsze czy gorsze od tego, które zginie jako pasażer samochodu? Rodzina przezywa mniejszą tragedię, wtedy gdy ktoś ginie w samochodzie a nie jadąc rowerem?
Potrafisz przez 20 metrów koziołkować autem jadąc wcześniej 50kmh?
Ale poduchy odoaliły. Szacun
1. Gdyby auta osobowe miały tachografy to pomogło by to ustalić przyczynę wypadku.
2. Gdyby kierujący i pasażerowie mieli kaski na głowach, to też by one szanse na przeżycie zwiększyły. Może obowiązkowe kaski to nie jest taki głupi pomysł. Skoro rowerzyści jeżdżą w kaskach (choć nie ma takiego nakazu) to może pozostałym uczestnikom ruchu by one nie zaszkodziły.
3. Wina projektanta, który zaprojektował taką równą i prosta drogę. Była by węższa, z szykanami itp. – to te dzieci by przeżyły. Dojechałyby co prawda 5 minut później, ale bezpiecznie.
Jakby chociaż mieli zapięte pasy, to prawdopodobnie przynajmniej wszyscy by przeżyli. No ale gdzie takie orły będą zapinać pasy, które są dla starych dziadów.
Gdyby kierujący stosował się do przepisów, to (na 99,99%) do wypadku by w ogóle nie doszło.
Wtedy by się spalili żywcem, albo utopili wpadając do stawu. Mój szwagier już z 6 razy by się spalił i 6 razy utopił, ale niezapięte pasy go uratowały.
To jak twój szwagier jeździ?
ładnie się [***], rodzice też bez mózgu, dawać młodym niedoświadczonym dzieciom taki samochód, widać że prędkość miała tu znaczenie, szkoda pasażerów, zginęli przez nieodpowiedzialnego kierowcę, dobrze że nie wpadli jeszcze w inne osoby , rowerzystów itp
Jak to jest, że na tym forum ofiary wypadków się przeważnie obraża i wyzywa od ameb, natomiast niekiedy (tak pod tym artykułem) okazuje się współczucie i składa kondolencje rodzinie?
Dziecko rozjechane na pasach jest głupsze czy gorsze od tego, które zginie jako pasażer samochodu? Rodzina przezywa mniejszą tragedię, wtedy gdy ktoś ginie w samochodzie a nie jadąc rowerem?
Ojejku jejku! SUV nie uratował życia kierowcy i pasażera?? Niemożliwe! Przecież to najbezpieczniejsze samochody! Czołgi normalnie! A tutaj nawet drzewo nie było potrzebne, żeby wypadek zakończył się tragicznie.
Chyba opisujesz inne zdarzenie, bo ja nie widzę na zdjęciach SUVa tylko jakiegoś Nissana X-Trail czy Qashquai.
Autami w typie suv a jeździ się specyficznie. przy wysokich prędkościach łatwo jest stracić kontrolę nad autem. Rodzinom szczere wyrazy współczucia. Rannym powrotu do zdrowia.
znam ten typ…młodzi, szpan, brawura i brak oleju w głowie
Wyłączone ESP bo koła muszą zabuksować podczas ruszania, a tym samym brak kontroli trakcji.
Bolid Młodzieży Wiejskiej.. wolno nie jechał. Darwin miał rację 🙂