Nie zauważyła rowerzysty na przejeździe dla jednośladów. Potrącony cyklista trafił do szpitala (zdjęcia)
14:37 04-09-2025 | Autor: redakcja
Do wypadku doszło w środę po popołudniu na wjeździe do Stężycy od strony Dęblina. Na skrzyżowaniu ul. Dęblińskiej z drogą wojewódzką nr 801 Puławy – Warszawa, potrącony został rowerzysta. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, straż pożarna oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, iż kierująca volkswagenem 45-letnia mieszkanka powiatu mińskiego nie zauważyła znajdującego się na przejeździe dla jednośladów cyklisty. W wyniku tego wjechała w 48-latka.
W wyniku potrącenia rowerzysta został przetransportowany do szpitala. Na szczęście po badaniach okazało się, że mieszkaniec powiatu ryckiego nie odniósł poważnych obrażeń ciała. Obecnie policjanci prowadzą dalsze czynności w tej sprawie.

fot. policja
A kiedy wezmą się za pedalarzy notorycznie jeżdżących po przejściach dla pieszych?
Przecież po samochodzie widać że to nie ona w niego wjechała a on w nią, ewidentnie !
Oczywiście. Bo jeśli wjedziesz na skrzyżowanie na zielonym świetle i zderzysz się z kimś, kto wjechał na czerwonym uderzając w jego bok, to Twoja wina, bo to przecież Ty w niego wjechałeś, a nie on w Ciebie.
Tak samo z pociągiem na przejeździe kolejowym – jak uderzy w bok auta, które przy zamkniętych rogatkach tam utknie, to wina maszynisty, bo to on wjechał w samochód.
Ogólnie o pierwszeństwie decyduje to, kto się gdzie pierwszy znajdzie.
bo amba na rowerach wjezdza nie patrzac na nic bo mysli z ma pierszenstwo i 90% kierowcow aut si zatrzykuje przed przejazdem idioctwo
Ludzie ogarnijcie się, w tym przypadku przejeżdżający rowerem musi ustąpić pierwszeństwa pojazdom i nie może wjeżdżaj bezpośrednio przed nimi na przejazd i mówić że skoro jest na przejeździe to ma pierszeństwo.
Określenie „przejazd dla jednośladów” jest średnio trafione. Motocykle i motorowery to też jednoślady.
poza tym jak rower skręca to zostawia dwa ślady a nie jeden.
Hulajnoga i rower elektryczny to motocykl skoro są o wiele razy szybsze niż np.: motocykl WSK 175.
Uwaga! Zaprzestanie jazdy wehikułami znacznie wydłuża życie.
generalnie to auta powodują skutki śmiertelne, nie rowery:
– dziadek rozjeżdża wnuczka,
– pani ginie pod własnym autem (brak zaciągniętego hamulca)
– rozjechanie pieszego,
– rozjechanie rowerzysty (przejazd dla rowerów nie jest czynnikiem wpływającym na zachowanie kierowcy auta)
– zabicie samego siebie i kilku współpasażerów (w stanie wskazującym lub bez stanu)
Kolejne bzdury z plusami.
Najwięcej osób, którym się życie nagle skróciło w wyniku wypadku drogowego to samochodziści.
A jeśli chodzi o skrócenie życia ze wszystkich powodów (także pozakomunikacyjnych) to tu także prowadzą ludzie z siedzącym trybem życia i bez aktywności fizycznej.