05/06/2026
690 680 960

Nie zauważyła jadącego trolejbusu, doprowadziła do zderzenia pojazdów. Jedna osoba w szpitalu (zdjęcia)

Tuż obok lubelskiego ratusza samochód osobowy zderzył się z trolejbusem. Kierująca mniejszym z pojazdów nie ustąpiła pierwszeństwa większemu.

Do zdarzenia doszło w czwartek późnym popołudniem na ul. Lubartowskiej w Lublinie. Na skrzyżowaniu z Bajkowskiego zderzyły się dwa pojazdy: samochód osobowy i trolejbus komunikacji miejskiej. Na miejscu interweniował zespół ratownictwa medycznego, policja i nadzór ruchu MPK.

Ze wstępnych ustaleń wynika iż kierująca toyotą kobieta wyjeżdżała z ul. Bajkowskiego. Nie ustąpiła jednak pierwszeństwa przejazdu trolejbusowi, który poruszał się w stronę ul. Królewskiej. W wyniku tego doprowadziła do zderzenia obu pojazdów.

Pasażerka trolejbusu upadła i wymagała interwencji medycznej. Została przetransportowana do szpitala. Teraz policjanci ustalają szczegółowe okoliczności zdarzenia. Występują utrudnienia w ruchu.

(fot. lublin112)

14 komentarzy

  1. a ot kiedy większy ma pierszenstfo???

  2. Ocena: 0

    Klasyka tego miejsca….

    • Klasyka?
      Chcesz powiedzieć, że wymusiłeś pierwszeństwo w tym miejscu?
      Czym się chwalisz?

      • Ocena: 0

        O czym do mnie mówisz? Leczysz się? Jak tak to dobrze. POzdrawiam.

        ps. Nie on pierwszy i tam ostatni, ale widać po nerwach że to byłeś chyba Ty…

    • Ocena: 0

      @Józew F. klasyka to jest kiedy się rozbijają co drugi, trzeci dzień, no chyba że Tobie tak się zdarza i to jest klasyka.

      • 10/10 ?

      • Ocena: 0

        Nie jest to pierwszy a na pewno nie ostatni samochód który zaliczył wypadek z trolejbusem w tym miejscu. Jeśli rozbijają się co 2-3 dzień w jakimś miejscu, to znaczy że albo miejsce jest źle zaprojektowane i jest punktem niebezpiecznym, bo nie jest miejscem idiotoodpornym.

  3. bolo albo zuber

  4. Jak to jest że kobitka nie jest w stanie zauważyć 18 metrowego trolejbusu a ptaszka 18 centymetrowego to zawsze zauważy?

  5. Ocena: 0

    Ta tu nie zauważyła jadącego trolejbusu, ale znam taką co przed laty rozwaliła nowiutkiego, dopiero co kupionego „Poloneza”, na stojącym na przystanku trajtku.. Jej mąż o mało na zawał nie zszedł.

  6. Zdarza się. Trzeba mocniej otwierać oczy i kręcić szyją.