Nie zauważył znaku stop. Jedna osoba ranna w nocnym wypadku w Dąbrowicy
07:54 16-05-2026 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło około północy w miejscowości Dąbrowica pod Lublinem. Na lokalnej drodze w kierunku Panieńszczyzny zderzyły się dwa auta osobowe: Mazda i Toyota. Na miejscu interweniowały służby ratunkowe, w tym straż pożarna, zespół ratownictwa medycznego oraz policja.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący Mazdą, wyjeżdżając z drogi podporządkowanej, miał zignorować znak STOP. W konsekwencji doprowadził do zderzenia z prawidłowo poruszającą się Toyotą.
W wyniku wypadku poszkodowana została jedna osoba. Pasażer Toyoty wymagał pomocy medycznej i został przetransportowany do szpitala.
Policjanci prowadzą teraz czynności wyjaśniające, które mają dokładnie ustalić przebieg oraz okoliczności zdarzenia. Utrudnienia w ruchu trwały ponad dwie godziny. W tym czasie droga była całkowicie zablokowana.
Galeria zdjęć
Jak można zignorować znak stop, będąc trzeźwym?
To jest idealny przykład tego o czym od wielu lat piszę na tym portalu wielokrotnie obrażany i blokowany,ludzie jeżdżą i żyją na zasadzie takiej, główny cel ,to jak by z drugiego człowieka zrobić głupka,jakby go ośmieszyć, poniżyć i,jak go nagrać na kamerze, że jeździ szybko i brawurowo a zarazem bezpiecznie,nienawiść,pofarda i pouczanie i kierowca Toyoty taki właśnie jest , robię po sto km dziennie i to co trzyma mnie przy życiu i że nie potrzebuję wózka inwalidzkiego,to to że obserwuję, przewiduję, analiza,ocena zagrożeń,ludzie nauczcie się jeździć samochodem tak jak piloci, którzy nabierali helikopterami wodę w Józefowie,musieli uważać na wiatr,na gapiów,na drzewa,na dym, który zasłaniał taflę wody, każde podejście przy nabieraniu wody mogło się zakończyć wielką katastrofą, Ludzie bierzcie odpowiedzialność za innych, jeśli spoglądasz się na kogoś złym okiem w sklepie bo masz go za głupiego,,to miej kierowco wyobraźnię, że ktoś może ci ze stopu wyjechać, może zasnąć, może być pijany, może narkotyki, może się zagapil, może być zmęczony itp itd
Ty właśnie robisz z ofiary sprawce, ty kuźwa chyba sprawca jesteś skoro tak piszesz, to teraz wszędzie tam robią. Że sprawca to ofiara losu
Co ty pier.. . Winny to ofiara losu, a poszkodowany sprawcą. Bierz mniej albo zmień dilera. Przez takich jak ty właśnie co raz więcej tzw swietych krów
Masz rację, każdy kierowca jest odpowiedzialny w większym lub mniejszym stopniu za bezpieczeństwo na drodze.
Taki wypadek na lokalnej drodze o północy może świadczyć o tym, że nie tylko kierowca obowiązany ustąpić pierwszeństwa mógł być „zmęczony, chory, zajęty flirtem, pijany, naćpany itp.”, ale również tego z pierwszeństwem mogła dopaść wyżej wymieniona „niedyspozycja”.