Nie zatrzymał się quadem do kontroli, próbował uciec, uderzył w radiowóz. Na początek 8700 zł mandatu
10:16 30-07-2024 | Autor: redakcja
Do zdarzenia doszło w minioną sobotę. Patrolujący ulice Parczewa policjanci na ul. Kolejowej zauważyli quada bez tablic rejestracyjnych. Postanowili zatrzymać kierującego do kontroli drogowej przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych.
Ucieczka i pościg
– Na widok mundurowych kierujący czterokołowcem marki Goes gwałtownie przyspieszył i zaczął uciekać. Nie zważając na innych uczestników ruchu drogowego, nie sygnalizował żadnych manewrów dotyczących zmiany kierunku jazdy czy pasa ruchu. Kontynuując ucieczkę wjechał na chodnik i przemieszczał się ul. Al. Jana Pawła II w kierunku ul. Polnej. Mundurowi o całym zdarzeniu poinformowali dyżurnego jednostki. Nie tracąc kontaktu wzrokowego z kierującym quadem kontynuowali pościg – relacjonuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk z parczewskiej Policji.
Szaleńczy rajd
Wjeżdżając na ul. Polną, kierujący czterokołowcem w dalszym ciągu kontynuował swój szaleńczy rajd. Ignorował znaki pionowe oraz nie stosował się do ustawionej tam, na czas remontu sygnalizacji, wjeżdżając poza nią na czerwony światle.
– Poruszając się równolegle z pojazdem policyjnym w pewnym momencie kierowca quada stracił panowanie nad pojazdem i uderzył w przód oznakowanego radiowozu. Mundurowi natychmiast wybiegli i obezwładnili kierującego. Okazał się nim 35-letni mieszkaniec gminy Milanów. Zatrzymany mężczyzna nie odniósł obrażeń. Został przebadany na zawartość alkoholu w wydychanym powietrzu z wynikiem negatywnym (był trzeźwy). Ponadto pobrano mu krew na zawartość środków odurzających – informuje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.
Wysoki mandat i kilkadziesiąt punktów karnych
Jak się okazało, czterokołowiec nie jest dopuszczony do ruchu oraz nie posiada ważnego ubezpieczenia OC. Uszkodzeniu uległy ustawione wzdłuż jezdni znaki drogowe, a także policyjny radiowóz.
– Wykroczenia, których dopuścił się kierujący quadem zostały podsumowane przez mundurowych na łączną kwotę 8700 zł oraz 42 pkt karne. Dodatkowo 35-latek będzie musiał liczyć się z wysoką kara finansową za brak aktualnego ubezpieczenia OC. Mężczyzna odpowie przed sądem za przestępstwo, jakim jest zignorowanie wezwania policjantów do zatrzymania, za które grozi do 5 lat pozbawienia wolności – dodaje sierżant sztabowy Ewelina Semeniuk.
Qładem nie uciec co za łajza.
Na pewno zapłaci
jak nie zapłaci będzie klepał biedę do końca życia , no chyba że go Duda ułaskawi
Najpierw muszą go skazać banderowcy . . sorry . . bodnarowcy Ministra Sprawiedliwości.
Podoba mi sie taka kara, teraz tylko ja wyegzekwowac. Moim zdaniem na takich ludzi dziala tylko bat finansowy, nie jakies zakazy prowadzenia czy pol roku w zawieszeniu. Zaplaci 20 patykow, to poczuje.
Kład demydż.
quad powinny być zakazane
Bożesztymój . Już numery w oznakowanych radiowozach zamazujo …
Może to jeden z tego bydła co nad jez. piaseczno się tłuką?
To na pewno ustawka opłacona przez producenta czterokołowca marki Goes.
ale glupek wjezdza sie na trawnik i pole i juz ucieczka doskonala 😀
Policję w Parczewie (oni udostępnili takie zdjęcie) zakrywa nawet tablicę rejestracyjną oznakowanego radiowozu 🙂
Ciekawe…
Tak to jest w partaczewie.
Hehe to go przejażdżka quadem zabolała 😛