Nie zatrzymał się do kontroli, ucieczkę zakończył uderzając w słup. Miał przy sobie marihuanę (zdjęcia)
13:55 21-05-2019 | Autor: redakcja
W poniedziałek przed godz. 19-stą patrolujący teren Świdnika funkcjonariusze drogówki postanowili zatrzymać na ul. Żwirki i Wigury jadącego od strony Lublina seata. Kierowca auta na widok funkcjonariusza zawrócił i zaczął uciekać. Rozpoczął się pościg.
Uciekający widząc jadący za nim radiowóz zjechał na pobliskie drogi gruntowe. Niebawem stracił jednak panowanie nad kierownicą a pojazd wypadł z drogi i uderzył w słup oświetleniowy. W aucie znajdowały się dwie osoby: 21-letni kierowca i 18-letnia pasażerka.
Nie doznali oni żadnych obrażeń ciała. W trakcie sprawdzania pojazdu funkcjonariusze znaleźli woreczek, w którym znajdowały się ponad 2 gramy marihuany. Mieszkaniec Świdnika odpowie teraz za niezatrzymanie się do kontroli drogowej oraz za posiadanie środków odurzających.
Mężczyźnie zatrzymane zostały również uprawnienia do kierowania. Grozi mu do 5 lat pozbawienia wolności.


(fot. nadesłane – Emilia, policja)
Za 2 gramy mariłany 5 lat?
Prawo jak zmarnować życie niedojrzałej dzieciarni.
Jakoś nie spotkałem się z informacją „aresztowany szef mafii koordynującej przemyt i handel …”.
Szkoda dzieci.
Wyrazy współczucia dla nich i ich rodziców.
Pupa będzie go piekła, mama z tatusiem niech mu dużo sudokremu kupią,. buhahahaaha
Tato, Mamo . Czy seat jest na sprzedaż.
Jak tatuś do ciebie w nocy przychodził to też pupa cię piekła
Stąd wie jak się przeciwdziałać konsekwencjom.
2 gramy marychy to nic. Dostalby zawiasy. Ta ucieczka przed policją sobie nagrabił.
Te 5 lat to za niezatrzymanie się do kontroli i próbę ucieczki. Ale jeszcze nikt nigdy tyle nie dostał i nie wydaje mi się, żeby do tego kiedykolwiek miało dojść.
Żeby dostać 5 lat za przestępstwo drogowe to trzeba się mocno postarać i posłać kilka osób na tamten świat. Albo przynajmniej jedną po pijaku.
Ty ich żałujesz? Przecież to jakieś niedorozwoje, żeby uciekać i pchać się w gips dobrowolnie. Pewnie najarani bo torebkę mogła ukryć tudzież.
Jak już uciekał to mógł to chociaż po drodze wyrzucić albo zjeść, hahahhaha kretyn i kretynka,
A może tego przed kontrolą w seacie nie było?
Oczywiście, że najpewniej nie. Ostatnio i w Lublinie świnie podrzucają przy byle okazji.
W bagażniku to znaleźi wiec cieżo to zjeść podczas jazdy ?
Bardzo dobrze ścigać patologię!
Patologi się nie powinno ścigać ,tylko likwidować fizycznie …w przeciwnym wypadku ,a wszystko niestety na to wskazuje ,czekaja nas ciężkie czasy bo tej zarazy przybywa w zastrasząjacym tempie i nic się z tym nie robi
To się powieś, obniżysz przyrost.
a ten holownik czerwony dlaczego nie ma niebieskich kogutów włączonych 😉
a ten holownik czerwony dlaczego nie ma niebieskich kogutów włączonych ?;)
Nie do wiary jacy głupi małolaci, zamiast wywalić przez okno, zjeść lub schować gdzieś ciasno w samochodzie to rozj3bal się na słupie hahaha. Za hajs matki baluj
Wystarczylo wrzucic do schowka. Barany. Ale zobaczyli policje, spanikowali i nie bylo juz czasu na myslenie.
Ten „kierujący” tym Seatem niemalże codziennie rano, około siódmej, jechał bardzo szybko i agresywnie Filaretów w dół do Głębokiej, po czym na chama wciskał się z zanikającego pasa lewego na Głębokiej na wysokości Orlenu, po to tylko, aby zaraz skręcić w lewo w Akademicką. Wreszcie się doigrał.
Pomylka
Te 5 lat w więzieniu to dla niego szansa, żeby uwolnić się od bagna narkomanii. Może dziewczynę uda się skierować na przymusowy odwyk i nie skończy w rynsztoku ze skłutymi żyłami żebrząc o kolejną działkę.
Selekcja naturalna